Ale żeś Wrotycz napisała. Czytałem kilka razy... i znowu bardziej odczuwaniem sensu tekstu.
Pierwsza myśl po pierwszym czytaniu... dopasowanie, przebaczanie, pomimo przeszkód, takich czy innych.
Mgła może się skroplić, lecz może być rozwianą. Przyjąć wszystko we wspólnych nutach i nie zlecieć z pięciolinii. A gdyby co, to poszukać klucz wiolinowy, do otwarcia rozwiązania . Jeszcze ta muzyka do tego.
Znowu nie potrafię napisać swych myśli jak trzeba. Posłucham rzecz jasna. Lubię różną muzykę. Czasami zupełnie... przeciwstawną.
Pozdrawiam→5
:) Ale przyjemnie takie namysły nad tekstem czytać. Ten pomysł z kluczem wiolinowym - w punkt.
Zgrać się można w różnej muzyce, no tu akurat taka a nie inna.
Dziękuję za czytanie i refleksje.
Serdecznie pozdrawiam:)
Fajne porównania i sparowania dla chwil zapomnienia, namiętności.
Mgla-wiatr- skraplanie- wir, zamknięte w cyklu natury i w cyklu bardzo rytmicznego utworu, para tańczących nut, para ludzi, para, pot, (sex?;)), para instrumentów, świetny duet.
Chyba w Człowieku bez właściwości, ale nie pamiętam na sto pro, było, że on i ona non stop grali. Na fortepianie chyba. Takie skojarzenie mam. Sprawdziłbym ale wspomniana ksiązka została zamieniona na hajsik w antykwariacie dawno temu
Komentarze (20)
Ale żeś Wrotycz napisała. Czytałem kilka razy... i znowu bardziej odczuwaniem sensu tekstu.
Pierwsza myśl po pierwszym czytaniu... dopasowanie, przebaczanie, pomimo przeszkód, takich czy innych.
Mgła może się skroplić, lecz może być rozwianą. Przyjąć wszystko we wspólnych nutach i nie zlecieć z pięciolinii. A gdyby co, to poszukać klucz wiolinowy, do otwarcia rozwiązania . Jeszcze ta muzyka do tego.
Znowu nie potrafię napisać swych myśli jak trzeba. Posłucham rzecz jasna. Lubię różną muzykę. Czasami zupełnie... przeciwstawną.
Pozdrawiam→5
Raczej nie dopasowanie, jeno: zgranie się, współbrzmienie itp:)
:) Ale przyjemnie takie namysły nad tekstem czytać. Ten pomysł z kluczem wiolinowym - w punkt.
Zgrać się można w różnej muzyce, no tu akurat taka a nie inna.
Dziękuję za czytanie i refleksje.
Serdecznie pozdrawiam:)
Poezja w najczystszej postaci.
Uff... muszę nabrać wielki haust powietrza, nie umiem takich rzeczy bezproblemowo przyswajać, jejku, ślicznie dziękuję Tse.
:) Pozdrawiam.
Myślę, że utwór inspirowany podanym utworem. Bardzo ciekawe i inne spojrzenie. Skrzypce i pianino połączone magiczną więzią.
Pięknie.
Pozdrawiam :-)
Cieszę się jak dziecko z Twojej opinii. Tak, w dużej mierze inspirowany:)
Pozdrawiam:)
Ciekawe jakby wyglądał wiersz o diabelskim Paganinim ^.^
:) A może się skusisz?
Fajne porównania i sparowania dla chwil zapomnienia, namiętności.
Mgla-wiatr- skraplanie- wir, zamknięte w cyklu natury i w cyklu bardzo rytmicznego utworu, para tańczących nut, para ludzi, para, pot, (sex?;)), para instrumentów, świetny duet.
Pogodzenie po kłótni, nieporozumieniu.
Kalaallisut, nie mam zamiaru, i nie mogę polemizować z odczytem, jest idealny.
Dziękuję za Twoje myśli pod moimi tekstami.
Ściski:)
Ładnie. Zwiewnie. Romantycznie. Kobieco. Podoba mi się. :)
Mój poprzedni koment usunęłaś?
Nie da się tu usuwac komentarzy, w żaden sposób, że się tak wtracę.
Dzięki:)
Może wczoraj nie zapisałem :(
Szkoda:(
Chyba w Człowieku bez właściwości, ale nie pamiętam na sto pro, było, że on i ona non stop grali. Na fortepianie chyba. Takie skojarzenie mam. Sprawdziłbym ale wspomniana ksiązka została zamieniona na hajsik w antykwariacie dawno temu
Nie pamiętam, wieki temu czytałam i Człowieka na półkach aktualnie brak.
Dzięki za podzielenie się skojarzeniem:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania