Poprzednie części: Między trybem a sercem
Między słowem a ciszą
Nocą nadchodzą —
stare i nowe emocje.
Zaklinam je słowem,
lecz serce ścina mróz,
a kartka chłonie protest.
Idę po cienkiej linii,
prostej i cichej.
Następne części: Między rapem a poezją
Komentarze (11)
Zbyt nijakie, żadnego punktu oparcia, puste figury stylistyczne, jak "zaklinam je słowem", "kartka chłonie protest", jeszcze jako tako "serce ścina mróz", ale ogólnie to też raczej dość oklepany obraz
Jakub Andrzej Tomkowicz Dziękuję za tę krytykę mam pytanie, co masz na myśli punkt oparcia ?
Dedal To znaczy, że podane są wersy, z których część nie wnosi nic do utworu, bo jest pewną formą ozdobną, ale nie przekłada się na to, iż jednocześnie jest nośnikiem treści, a od motywu nocy przechodzimy do tego, że podmiot idzie po cienkiej linii, prostej i cichej, co jest też dość abstrakcyjnym zabiegiem, dlatego, by odczuć ten wiersz, czy przybliżyć się do niego myślami jest trudno lub niemożliwe, bo autor wg mnie, rzucił kilka frazesów, które prowadzą do dekoncentracji.
Jakub Andrzej Tomkiewicz Okej to jest twoje ja w tym wierszu, chciałem przekazać że dzięki pisaniu oczyszczam się z różnych emocji jak i dzięki temu kroczę po prostej.
To twoja interpretacja i możesz tak mieć i to jest okej pozdrawiam
Dedal ok, eloz
Dedalu każdy z wierszy ma coś w sobie:*
Aeliora Tak każdy z tych, wierszy jest częścią mnie.
Dedal wydaje się to wspólna synchronizacją;)
Aeliora Nie myślałem w ten sposób żeby, wszystkie wiersze się zazębiały może jestem monotematyczny 😅
Nieprawda ja tak nie uważam '.
Aeliora Okej to tylko moja luźna myśl
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania