Nie wiem, jak ma młodzież, bo już dawno się do niej nie zaliczam, takie są reguły w limeryku, dlatego napisanie dobrego sprawia wielu trudność. Też pozdrawiam.
Szpilka Dodam, znam zasady limeryków, ale moje teksty są generalnie polityczno-erotyczne, a tutaj polityka już jest w tytule, a na końcu ukłon dla erotyki.. Tak więc Twoja propozycja jest lepsza, jako limerykowa, przyznaję, ale mniej w moim profilu pisania. Pozdrawiam .
W komentarzu do userki napisałam o polimerykach. Dodam tylko, że limeryki nigdy nie miały tytułów, Szymborska stosowała zbiorczy tytuł np. Limeryki podhalańskie, a dziś tytułuje się słowem lub dwoma z treści limeryku ?
Domowe ognisko
Mąż i ojciec nad jeziorem Tałtowisko
jak nikt inny o domowe dba ognisko,
więc gdy żonę w nim piecze,
to do dzieci swych rzecze:
- Nie podchodźcie do mamusi nazbyt blisko!
Szpilka Czytałem i mnie się podobają, że jednak najważniejszy jest przekaz, bo sam nonsens to msz za mało.. Jako chemik z wykształcenia, polimeryki kojarzą mi się z polimerami, ale już wiem, że to cos innego.. Napisałem trochę i uważam, że do przekazu bez przynudzania są dobrą formą. .Wrzucę niezadługo. Pozdrawiam
Ja uważam, że mi średnio wyszły, jednak polityka, humor i absurd w takiej małej iskierce poezyi to stanowczo za dużo. Wrzuć, poczytam, gdy jeszcze będę online, bo niebawem wyjeżdżam.
Komentarze (12)
Trzeba być twardym, nie miętkim.
Ten text znakomicie to mówi.
Pozdrawiam ?
Nie ma puenty limerykowej, brak twardości nie jest żadnym absurdem, dość często zdarza.
Tak ma teraz młodzież? Nie wiedziałem, ale dzięki za info. Pozdrawiam.
Marek Żak
Nie wiem, jak ma młodzież, bo już dawno się do niej nie zaliczam, takie są reguły w limeryku, dlatego napisanie dobrego sprawia wielu trudność. Też pozdrawiam.
Marek Żak
Zamiast się wyzłośliwiać, nie lepiej puentę podkręcić? Będzie z korzyścią dla limeryku ?
"Andrzej, mieszkaniec Radości,
wiele mówił o miłości,
a ona chciała,
by chciał też ciała."
No to ją obgryzł do kości.
Szpilka Tyz piknie, jak mówią górale. Dzięki.
Szpilka Dodam, znam zasady limeryków, ale moje teksty są generalnie polityczno-erotyczne, a tutaj polityka już jest w tytule, a na końcu ukłon dla erotyki.. Tak więc Twoja propozycja jest lepsza, jako limerykowa, przyznaję, ale mniej w moim profilu pisania. Pozdrawiam .
Marek Żak
Próbowano wcisnąć politykę w limeryki, stąd nazwa - polimeryki, niestety to się nie sprawdza, sama nawet próbowałam, zobacz:
https://www.opowi.pl/polimeryki-sejmowe-a61096/
W komentarzu do userki napisałam o polimerykach. Dodam tylko, że limeryki nigdy nie miały tytułów, Szymborska stosowała zbiorczy tytuł np. Limeryki podhalańskie, a dziś tytułuje się słowem lub dwoma z treści limeryku ?
Domowe ognisko
Mąż i ojciec nad jeziorem Tałtowisko
jak nikt inny o domowe dba ognisko,
więc gdy żonę w nim piecze,
to do dzieci swych rzecze:
- Nie podchodźcie do mamusi nazbyt blisko!
Parlicki
Szpilka Czytałem i mnie się podobają, że jednak najważniejszy jest przekaz, bo sam nonsens to msz za mało.. Jako chemik z wykształcenia, polimeryki kojarzą mi się z polimerami, ale już wiem, że to cos innego.. Napisałem trochę i uważam, że do przekazu bez przynudzania są dobrą formą. .Wrzucę niezadługo. Pozdrawiam
Marek Żak
Ja uważam, że mi średnio wyszły, jednak polityka, humor i absurd w takiej małej iskierce poezyi to stanowczo za dużo. Wrzuć, poczytam, gdy jeszcze będę online, bo niebawem wyjeżdżam.
Też pozdrawiam ?
Zabawny
Miękiszon, hrehehe.
Myślałem, że to będzie o warzywach jakichś ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania