Migawki - drabble

Stanąłem na klatce schodowej w zimnym blasku jarzeniówki. Powietrze stało się ciężkie, odrealnione. Wszystko wydawało się nierzeczywistym, spreparowanym tworem, w którym akcja płynie zgodnie ze scenariuszem. Najpierw obok mnie przeszła kobieta, potem słychać było klasyczny krzyk i uderzenie: ciało-samochód-spadające z maski ciało. Wyszedłem na zewnątrz, ludzie wiwatowali z balkonów. Znajoma sceneria. Podskórnie czułem, że już tu byłem. To samo ciało, te same owacje, kobieta stojąca przed blokiem jak wywołana do tablicy i portfel w jej dłoni. Skupiła na nim zmieszany wzrok, ktoś krzyknął, zaprosił i nagle wszystko zamarło. Stopklatka, tu zakończyłem, zamroziłem ich świat, pozwoliłem istnieć tylko przez sto słów.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • marok godzinę temu
    Witam, witam. No może wrócę po latach przerwy. Mam jeszcze czas, bo w wątku jest do końca marca?
  • NinjaC godzinę temu
    marok, mamy lekki zastój. Dał byś trochę "powierza".

    Czas na publikację tekstów: 30.03.2026 - 16.04.2026 (do 23:59). Pewnie czas będzie przedłużony przez zsrr bo mało prac. Zachęcam i pozdrawiam.
  • marok godzinę temu
    NinjaC spróbuję :)
  • NinjaC godzinę temu
    marok 🤝
  • Sucre godzinę temu
    Marok, ja tobie obiecuję, że będę czytał wszystkie twoje teksty, jak mi czas pozwoli. Ten jest krótki to przeczytałem od razu, bo piszesz świetnie i często, a w zasadzie zaskakujesz oryginalnymi pointami. Piąteczka. Ale nie raz masz trochę dłuższe, że ciężko się skupić. Ale postaram się to naprawić.
  • marok godzinę temu
    Dzięki za miłe słowa. Presji nie nakładam, ale doceniam
  • C₁₂H₂₂O₁₁ godzinę temu
    Daj im zaszczyk, zanim zacznie się reanimacja. 😅
  • marok godzinę temu
    Limit słów wyczerpałem, żelazne zasady

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania