Migawki - drabble
Stanąłem na klatce schodowej w zimnym blasku jarzeniówki. Powietrze stało się ciężkie, odrealnione. Wszystko wydawało się nierzeczywistym, spreparowanym tworem, w którym akcja płynie zgodnie ze scenariuszem. Najpierw obok mnie przeszła kobieta, potem słychać było klasyczny krzyk i uderzenie: ciało-samochód-spadające z maski ciało. Wyszedłem na zewnątrz, ludzie wiwatowali z balkonów. Znajoma sceneria. Podskórnie czułem, że już tu byłem. To samo ciało, te same owacje, kobieta stojąca przed blokiem jak wywołana do tablicy i portfel w jej dłoni. Skupiła na nim zmieszany wzrok, ktoś krzyknął, zaprosił i nagle wszystko zamarło. Stopklatka, tu zakończyłem, zamroziłem ich świat, pozwoliłem istnieć tylko przez sto słów.
Komentarze (9)
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-6-start-w1950/
Czas na publikację tekstów: 30.03.2026 - 16.04.2026 (do 23:59). Pewnie czas będzie przedłużony przez zsrr bo mało prac. Zachęcam i pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania