Cholernie mocny tekst! Czytałam od początku do końca na jednym wydechu. Pomyśleć, że gdzieś tam, może obok nas jakaś kobieta tak żyje! Daję bardzo mocną 5
Bardzo mocny tekst i bardzo dobitny wręcz. Pokazałaś kobietę krzywdzoną, poniżaną, bitą, pokazałaś nam jej myśli, oraz to, że nie tylko przemoc może doprowadzić do uszkodzeń fizycznych, ale i psychicznych. Tak namacalnych, że kobiety często mylą ową pełną przemocy miłość z tą prawdziwą, ponieważ zakochując się poddajemy się manipulacji, której Kasia nie wyszła zwycięsko, czy nawet równoważnie, powoli próbując przystosować wszystkie swoje braki by nie stracić ukochanej osoby, pozwalała się poniżać. Mocny tekst, pierwszy raz czytam coś twojego w dłuższej formie :)
"Poznałam Tomasza będąc piętnastolatką. Starszy ode mnie o pięć lat chłopak zawrócił mi w głowie. Byłam zachwycona" - cud, że z marszu nie trafił to pierdla. No bo... Raz, dwa, trzy prokurator patrzy...
OMG, ale reszta jest już totalnie sick. Gdzie są rodzice tej dziewczyny, przyjaciele z pracy, znajomi?
Opowiadanie świetne i daje 5.
''Poznałam..'' nie oznacza, że uprawiała z nim sex :), a co do reszty wierz mi lub nie, można ukryć siniaki. Po zatym to działo się stopniowo, a on ją ''urabiał''.
Komentarze (15)
Wspaniałe! Nic dodać nic ująć :)
Cholernie mocny tekst! Czytałam od początku do końca na jednym wydechu. Pomyśleć, że gdzieś tam, może obok nas jakaś kobieta tak żyje! Daję bardzo mocną 5
Szczerze dziękuję tym bardziej, że jest to moje pierwsze opowiadanie :)
Przerażające jest to że takie kobiety i tacy mężczyżni istnieją naprawdę. Opowiadanie naprawdę bardzo dobre : ) 5
A pomyśleć, że miałam go wykasować...jakoś wydawało mi się, że mało emocji pokazuje.
Kurczę! Jest moc! 5
Dziękuję :)
świetne opowiadanie, bardzo dobrze się czyta:)
Dziękuję :)
Bardzo mocny tekst i bardzo dobitny wręcz. Pokazałaś kobietę krzywdzoną, poniżaną, bitą, pokazałaś nam jej myśli, oraz to, że nie tylko przemoc może doprowadzić do uszkodzeń fizycznych, ale i psychicznych. Tak namacalnych, że kobiety często mylą ową pełną przemocy miłość z tą prawdziwą, ponieważ zakochując się poddajemy się manipulacji, której Kasia nie wyszła zwycięsko, czy nawet równoważnie, powoli próbując przystosować wszystkie swoje braki by nie stracić ukochanej osoby, pozwalała się poniżać. Mocny tekst, pierwszy raz czytam coś twojego w dłuższej formie :)
Niezmiernie mi miło czytać twój komentarz, dziękuję. :)
"Poznałam Tomasza będąc piętnastolatką. Starszy ode mnie o pięć lat chłopak zawrócił mi w głowie. Byłam zachwycona" - cud, że z marszu nie trafił to pierdla. No bo... Raz, dwa, trzy prokurator patrzy...
OMG, ale reszta jest już totalnie sick. Gdzie są rodzice tej dziewczyny, przyjaciele z pracy, znajomi?
Opowiadanie świetne i daje 5.
''Poznałam..'' nie oznacza, że uprawiała z nim sex :), a co do reszty wierz mi lub nie, można ukryć siniaki. Po zatym to działo się stopniowo, a on ją ''urabiał''.
Numizmat, takie kobiety s mistrzami w ukrywaniu siniaków, znajdowaniu wymówek : (
są*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania