Miłość i Pożądanie
Piekielny żar…
rozbudzany dotykiem Twoich dłoni.
Osobliwie rozpala wargi,
nacieka
słodkim smakiem w głąb ust.
Rozpala lawą namiętności
stęsknione pocałunków ciało.
Otula pieszczotą zmysły,
jak liść drżąc nieśmiało.
W poryw wiatru zamienia,
uśpione pragnienia,
zalewa strumieniem rozkoszy
rozpaloną do czerwoności pierś.
Ogrom pożądania wkroczy
świadomie
by żar pragnienia uwolnić.
Nasycać się
grzesznie Twoimi ustami,
kąsając delikatnie erotyzmem.
Zapraszając do raju…
który od dawna
stworzony jest dla Ciebie.
Komentarze (17)
Ty to podroba betti, czy jak?
Masakra jakaś...
Całkiem spójny ten erotyk, aż dostałam dreszczy :)
przynajmniej zapis jest ok, ale twoja poprzednia praca nadal nie poprawiona...
Banał i patos... jak myślicie, kto jest autorem?
wrzuciłam pierwszą zwrotkę w googla i wiersz jest na paru stronkach, w tym na jakichś trzech blogach, może więcej
Niestety muszę się zgodzić, jak dla mnie zbyt oczywisty, natarczywy.
Podoba mi się; prostota, otwartość, bez patosu i zbędnej egzaltacji. Wyczuwam w tym utworze jakąś zachęcajacą lekkość... Daję czwóreczkę.
Pozdrawiam.
plagiat
Jak to?
Violet ten sam tekst jest na czterech innych portalach
detektyw prawdy to nieładnie... co nie zmienia, że mi sie podoba.
Detektywie, Cu żeś wynalazł?
http://wiersze.kobieta.pl/wiersze/milosc-pozadanie-341445
http://siasia0000.id.joe.pl/komentarz_2720485_piekielny-zar-rozbudzany-dotykiem-twoich-dloni-osobliwie-roz.html
http://1056.id.joe.pl/komentarz_2720481_piekielny-zar-rozbudzany-dotykiem-twoich-dloni-osobliwie-roz.html
http://nk.pl/grupy/476511/sledzik/shout/44601644/667/star
Wystarczy, że wpisałam pierwszy wers w google i wyskoczyło mi mnóstwo wyników. Widzę, że twór popularny wśród kobietek i wiele z nich się pod nim podpisuje. Śmieszkowo. Ciekawe kto jest pierwotnym autorem.
No, no, no. Detektywie. Jednak nie jesteś psychiczny, a przynajmniej, nie tylko. Ładnieś to wykminił. Brawo Ty.
Prawdziwy z niego detektyw :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania