Miłość matką głupich.

Siedzieli tak jakby znów byli razem. Podziwiali piękny zachód słońca na wzgórzu. Jego oczy wkuły się w ten cudowny obraz, a jej spojrzenie otulało chłopaka.

- Czego tobie najbardziej brakuje w życiu? - Zapytała przerywając ciszę.

Westchnął i po chwili odpowiedział.

- Ciebie. - Wciąż nie odrywał wzroku od zachodu słońca.

- Może damy sobie drugą szansę? - Powiedziała z nutką nadziei w głosie.

- Jeszcze nie jestem gotowy. - Po tych słowach wstał i spojrzał jej w oczy. - Zaczekaj tutaj na mnie, a wrócę kiedy będę gotowy.. - Powiedział i odszedł.

Zakochana dziewczyna czekała na ukochanego dzień, tydzień i rok. On jednak tam nie wrócił. Wiedział, że nigdy nie będzie gotowy. Nie po tym co mu zrobiła.

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • marok 30.07.2017
    Zaniemówiłem. Piątka bez żadnego ale :)
  • betti 30.07.2017
    Siedzieli razem tak jakby znów byli razem. - takich ''perełek'' jest więcej w tym tekście. Zastanawiam się, czy przeczytałeś to, co wstawiłeś, bo wydaje się, jakbyś szybko napisał i jeszcze szybciej wrzucił na forum. Jedyna zaleta, że to krótkie... Całość do poprawy1
  • Pan Buczybór 30.07.2017
    Ach, dramatyczne. Wspieram w przeżyciach, a tekst całkiem dobry.
  • KarolaKorman 31.07.2017
    Ja też dałam 5, bo, choć krótkie, wiele można z niego wyczytać. Pozdrawiam :)
  • Jared 31.07.2017
    Niestety, czasem z betti nawet trzeba sie zgodzic. Krotki tekst bez polotu i zadnego clue. Jak fragment wyrwany z romansu klasy B, do tego przesłodzony i przenudzony.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania