Poprzednie częściMiłość, to nie takie proste Part1

Miłość to nie takie proste Part2

Całowałam się z nim. Chłopakiem z moich marzeń czyli Adrianem. Ale zacznijmy od początku. Ja i Adrian zeszliśmy się na moich 18 urodzinach. Zaczęło się od niewinnych rozmów jakie lubimy filmy a potem...

-Hej Kyra tak się zastanawiam... Chcesz być moją dziewczyną- zapytał

-Adrian, wow to takie dziwne pytanie. Nie wiem odpiszę ci do jutra ok?- odpowiedziałam

***

Przez cały dzień po urodzinach zastanawiałam co do niego napisać

Słodko

Hejka, mega miło mi że chcesz być moim chłopakiem moja odpowiedź to tak

Poważnie

Witam! Możemy być parą bo ty też mi się podobasz

Wybrałam opcję 1. Odpisał

Super! Bardzo się cieszę ♥️💋👩‍❤️‍💋‍👨

***

Rodzice wyszli na randkę a Mary (moja starsza siostra wyjechała na colegge) jestem sama w domu. Ktoś zapukał do drzwi

-Adrian co ty tu robisz o- spojarzałam na zegarek- 22:56?

-Chciałem zrobić to- dotknął moich ust a ja to odwzajemniłam. Resztę znacie z początku

C.D.N

Spoiler: W następnym parcie będzie coś niezpodziewanego

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania