Modlitwa do Boga o śmierci.
Czy mam się bać własnej śmierci, ojcze?
Czy jednak mam się cieszyć, że swoje życie skończę?
Większość mówi, że śmierć jest straszna,
Że powinnam bać się jej jak diabła.
Jednak ja nie wiem czy się boje,
Bo gdzieś w głębi cieszy się serce moje.
Ponieważ wiem, że z uśmiechem wejdę w niebiosa.
I bez lęku stanę obok własnego ojca.
Czyż to nie jest piękne i smutne zarazem,
Że kochającego ojca spotkam duszą, a nie ciałem.
Mimo mej miłości do ciebie, nie chce umierać,
Podoba mi się życie ciałem i chce poczekać.
Chce przeżyć pierwszą miłość, ślub i dzieci.
Oraz piękne noce gdy się księżyc mieni.
Chce przeżyć z przyjaciółmi szczęścia chwilę.
Oraz smutek z tymi którzy mówią mi nie mile.
Aczkolwiek najmocniej ufam ci tato,
Że wybrałeś perfekcyjny moment na to.
Jak odejdę ze świata doczesnego,
By zaznać z tobą pełnię życia wiecznego.
Komentarze (3)
Bóg wcale nie wzywa duszy do siebie nie w porę. Sam to wyraźnie powiedział:*** A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. 38 Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, 39 i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego.*** Bóg nie dąży do śmierci grzesznika , ale do jego nawrócenia i życia w prawdzie. Pozdrawiam i życzę Dobrej Nocy.
Dziękuję za ten komentarz. Osobiście uważam, że religia jest bardzo osobista. I ja wierze, że Bóg sam decyduje kiedy jesteśmy gotowi by odejść z życia na ziemi do nieba. Jednak rozumiem twoje odniesienie. Miłej nocy :-)
Dziękuję za ten komentarz. Osobiście uważam, że religia jest bardzo osobista. I ja wierze, że Bóg sam decyduje kiedy jesteśmy gotowi by odejść z życia na ziemi do nieba. Jednak rozumiem twoje odniesienie. Miłej nocy :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania