Modlitwa do Matki Bożej o miłości.

Miłość. Czym ona matko jest?

Czy to uczucie? Czy to sam gest?

Skąd ty wiedziałaś, że go kochasz?

Jaki był Józef, że obiecałaś mu się oddać?

Jak on Cię traktował, że go kochałaś?

Jak on Cię nazywał, że go kochałaś?

Jak on Cię przytulał, że go kochałaś?

Jak on sprawił, że tak bardzo mu ufałaś?

Czy to on jest wyjątkowy, czy to właśnie jest miłość?

Czy ja kiedykolwiek doświadczę tego na żywo?

Ponieważ teraz ja jestem zagubiona.

I we własnych uczuciach się miotam.

Nie wiem czy on mnie kocha czy lubi.

Czy to tylko moje serce dudni.

Jedno wiem, że gdy on się zbliża to

mój żołądek boli, a ja czuję się jak dno.

Bo czuję, że jestem dla niego niewystarczająca.

Że gdy on sięga wysoko, to ja to ta leżąca.

Matko Boża, czy też tak miałaś,

Że wszystko uczuć się bałaś?

Jedynie wiem, że byłaś go pewna.

Zazdroszczę Ci, mamo, tak chcę być taka wierna.

Wobec tego jedynego, co kochać mnie będzie.

Tak jak Ty kochasz mnie wiecznie.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • il cuore

    Kropka w tytule i zaimki osobowe dużą literą – mam wątpliwość ale niech tam...
    Życzę żeby się spełniło, ponieważ będziesz wówczas miała możliwość napisać – jak bardzo nienawidzisz i chcesz rozwodu 🚑🚒🚀😝

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania