Mój ostatni list
Drogi świecie,
Przepraszam, że odwracam się,
Ku możliwości, które płyną jak rzeka życia.
Drogi świecie,
Nie proszę o nic,
Bo już zanurzyłam się w najgłębsze doświadczenia.
Drogi świecie,
Dziękuję za lata,
Za krzywdy, co wyrządziły, ale i za siłę, by je przezwyciężyć.
Drogi świecie,
Teraz zmierzam w stronę gór,
Z nadzieją na ciszę i spokój.
Komentarze (4)
"Bo już zanurzyłam się w najgłębsze doświadczenia."
Myślę, że żaden człowiek nie żyje tak długo, żeby przeżyć szystko i najgłębiej. Nie mówiąc już o tym, że jednego doświadczena przeżyć się nie da, choć są tacy co twierdzą, że się da.
Tak czy inaczej, góry to dobre miejsce, żeby się wyciszyć. Poczuć dumę i miłość do samego siebie. Wrócić silniejszym i odporbiejszym.
Tu chodzi o przyszłościowy „mój ostatni list” , tak jakby „list samobójcy”
A góry są tutaj niebem
zazdrość nie jest mi obcą rzeczą – rel
cul8r
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania