Mój świat
"dla pewnej grupy oszołomów narodowych"
Z prawicową hołotą
można zapaść w błoto.
Bo słusznie napisał Żyd - Tuwim,
że krzyż mieli na piersiach,
a browning w kieszeni.
Szaleni
nienawiścią postępu co z mendelkiem jajek
do księdza pędzą, no bo on im daje
zbawienie.
A Bóg stworzył geja.
A Chrystus był żydem.
Wspomnę od niechcenia
i na marsze oszołomów idę.
Gdzie mordercą trzeba się zachwycać bo wyklęty był
jak żył.
Precz oszołomy co krzyże nosicie
z nienawiścią w sercach do tego, co inne.
Jeśliś ty Polak (katolik), to uciekam skrycie
i dźwigam twą winę
jak Chrystus frasobliwy, który na Golgocie
zbawił wszystkich
baranie - nawet kołka w narodowym płocie.
Komentarze (239)
Można by pomyśleć, żeś tolerancyjny nawet :D
Jak cholera.
To Ty może jesteś za bardzo do przodu?
Piękny świat - nic tylko pozazdrościć...
Pełno go w koło i coraz więcej.
Tak - trzeba wyplenić katolicką zarazę.
piękne! Bogumił Cie rozszarpie na strzępy albo padnie na udar
sensol a jam nie chwaląc sie dałem pierwszą piątkę hi, hi rozszrpią mnie teraz obaj he, he a betta przestanie mnie lubić hłe, hle
Tak bardzo chciałem to napisać wczeąśniej. Tylko mój nienapisany wpis brzmiał: Bogumił dostanie trzy zawały w jednym. Jeden tekst skasuje trzech juzerów. A i rykoszetem utłucze bordziatego.
A żeby nie było tak off-topowo do kjońca. Odezwa gruba. Miejscami taka, jakby ktoś krzyczał ze skrzynki po kartoflach. W sensie drze się, nawołuje, a obok ludzie się o marchewkę targują. Tak to widzę. Ale potem wszystko stopniowo narasta. Typ ze skrzynki, świadom tego, że cały bazar ma go poniżej (he-he) krzyża, nie podnosi głosu, tylko zmienia kaliber w słownym dziale. No i kurwax, wtedy się zatrzymują i zaczynają słuchać. Mordy, jak te karpie na wigillię. Z jakiejś siaty toczą się po kocich łbach pomidory. Taaa, tak to widzę.
Dawajta Kastora. Niechaj czyta.
Canulas hihi, piękny koment :D
akwamen ja też dałem piątkę, może drugą?
ja dałem pierwszą jak nic jeszcze nikt nie dał i jak się przekomarzałem z autorem o........ hi, hi wypadło mi już z głowy ... ale coś o bagienkum, gówienku i poziomach literackich ha, ha
Canulas nie mogłam się nie przyczepić : ) Ziemniaki to raczej w workach, nie skrzynkach : D
Angela - zabij mnie :(
Canulas jak ziemniaczki Ci wybaczą, gdzie żeś je wpakował, to ja też : D
Czy widzisz, puszczyk jak małym kosztem - punktujesz?
Gratulacje...
betta chłopasiu , nie zazdrość! hi, hi i tak jesteś najlepszy..... jak wszyscy z opowi wyjadą hi, hi
Idę spać.
Jeśli jutro się obudzę bez garoty na szyi, to się ustosunkuję.
Katolicy we śnie ją zacisną - uważaj... hahaha
betta hi, hi, hi miej litośc, chłopaku, nad jagódką hu, hu
akwamen - skąd ta "jagódka"? Wybacz, alem nie w temacie...
Tjeri to taki nowy nick Puchacza hi, hi zapomniał sie przelogować i sprawa się rypła ha, ha
przekaz - na tak, choć nieco zbyt dosłownie ujęte
Jestem Polką, katoliczką, nie noszę w sercu nienawiści, za to owszem, jest mi przykro, bo nie rozumiem, dlaczego mnie obrażasz.
To proste, każdy katolik, to wróg... trzeba deptać wrogów.
Nie pokazuj, że Ciebie to boli, przecież o to chodzi, żeby bolało... te uderzenia - przemyślane.
betti nie chciałabym w ten sposób myśleć o ludziach. Mam w sobie jednak nadzieję, że możemy się dogadać.
jesień2018 na pewno. kiedy zrozumiesz, że nie chcesz należeć do ''narodowych oszołomów'' i przejdziesz do ''elitki''... to tzw. tolerancja.
jesień - problem w tym, że wielu katolików aż się dławi nienawiścią. przykład pierwszy z brzegu -ŻYCZENIE ŚMIERCI wyrażone przez jedną panią z tego portalu. cytuję:
"Tęczowa zaraza, to plaga, a ich hasła urągają ludzkiej godności. Mam tylko nadzieję, że Pan Bóg potraktuje ich tak, jak kiedyś w Sodomie. A jak sobie pomyślę, że takie elementy chcą ''edukować'' nasze dzieci, to mnie szlag trafia.
Kiedy ktoś mówi o ich uczuciach, to pytam, jakie uczucia oni mają? Oni mają tylko potrzeby!"
sensol gdzie tu jest ''życzenie śmierci''?
betti nie wiesz co zrobił miłościwie nam panujący w sodomie?
sensol wiem, w naszej wierze homoseksualizm jest grzechem, który Pan Bóg napiętnował.
Ta wypowiedź, którą byłeś uprzejmy zacytować dotyczyła marszu równości, parodii Mszy Św, profanacji Najświętszego Sakramentu, obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej itd.
Czy walcząc o swoje prawa, trzeba deptać prawa innych?
betti czyli życzysz ludziom uczestniczącym w marszu równości śmierci. pisałaś też o odruchu wymiotnym na widok tych marszów lgbt. ja mam odruch wymiotny na widok stada staruchów w różowych sukienkach z torbami po cukrze na głowach ale nigdy nie przyszło mi do głowy, aby życzyć im śmierci. pewnie uważasz się za chrześcijankę ale Twoim poglądom bliżej do nazizmu. łatwo byś znalazła wspólny język z terrorystami z państwa islamskiego albo z bojówkarzami putina. ani tez bardzo nie lubią gejów
sensol śmieszne... niech sobie wszyscy żyją jak do tej pory żyli. Jakoś wcześniej nikt nikogo nie prześladował nienawiścią. Te marsze dla mnie są niestrawne. Te stroje, zachowanie, kokieteria - wybacz, ale to żałosne. Dorośli ludzie, a gdzie godność?
To wygląda tak samo jak babcie stojące murem za Ojcem Rydzykiem.
betti no a te stroje biskupów. fioletowe, błyszczące, te firanki, te czapy złocone - czy to nie śmieszne? jak można się tak stroić? toć wódz apaczów w pióropuszu wyglada lepiej od tych dziadków poprzebieranych
sensol no przeginają, papież już skromniej się ubiera... a wiesz, byłam kiedyś w takim sklepie, potrzebowałam duuużej świecy, przywiozłam sobie taki fajny świecznik z Holandii i nic mi nie pasowało, no i tam znalazłam, a ile było tego wszystkiego dla księży... a oni przecież we wszystkim tak samo wyglądają. Dziwiłam się, bo że ja lubię fajne ciuszki, to normalne, prawda?
betti w sensie sklep z ubraniami dla księży?
Ant no nie tylko, świecę tam kupiłam przecież, świeczniki też były, ale mój był ładniejszy. No i była jakaś wystawa afrykańskich rękodzieł, ale jakoś nic mi się nie podobało - straszna jaskrawość.
betti czyli taki wypasiony sklep z dewocjonaliami pewnie.
Ant strasznie był wypasiony, to fakt. Ceny też kosmiczne. Za tę świecę zapłaciłam więcej niż za świecznik w Holandii.
betti taki ewentualnie może mniejszy chyba widziałem w Częstochowie. Pewnie są w każdym mieście gdzie zjeżdżają się masowo pielgrzymki.
Ant byłam w Częstochowie - pielgrzymowałam. Takiego świecznika nie widziałam, raczej więcej tam tandety, prawda? Trudno znaleźć coś naprawdę fajnego, znaczy się jako pamiątki dla rodziny.
Nie czytałem ale sądząc po komentarzach ten tekst krytykuje katolicyzm. Tak więc wykluczam cię z opowijskiej prawicy, Puszczyku.
Przykro mi
Można wierzyć że Bóg tworzy każdego z nas z osobna. Prawo poety. Oszołomy ... :D
Sowia prowokancja, do sprawdzenia, kto skłonny ulec. Wszystko można w każdą mańke, i w każdy deseń pomalować, jak się chce burzować. Jedni piszą z przekonania, inni dla podpuchy. Wymyślili (akurat oni pierwsi....), że poglądy są trendem - dla głupszych są, to próbują sterowania określonymi.
No, przeżyłem noc, to jedziemy po kolei.
Betti, dla mnie jakiekolwiek punktowanie jest szkodliwe i przyciąga różne muchy - plujki i żuczki gnojarki.
Sowo, nie pytaj niektórych ludzi o nic. To chore przypadki ze spiskową teorią dziejów, widzące wszędzie klonów, multi-konta itd.
Każdy mierzy podług siebie, choć skądinąd wiesz, że chciałbym w realu Twojego klona.
Jak zapewne zauważyłaś ich ciasne horyzonty nie sięgają dalej niż na Ósme.
Na spokojnie pogadamy o tym na naszym portalu.
Can. - wyrwałeś mnie z butów tą recenzją. Dość że trafna, to jeszcze wyjątkowo plastyczna.
Rzadko oczyma wyobraźni można zobaczyć obraz recenzji.
Jesień - chyba czytasz nieuważnie, a jeden związek - Polak (katolik), przesłonił Ci adresata tego wiersza.
Jest on w dedykacji i przewija się przez cały wiersz.
Zasada tu jest prosta - Nie każdy muzułmanin to terrorysta, ale każdy terrorysta to muzułmanin.
Pomyśl.
Piliery - taśmowo nas jeszcze nie robią. Wizja z "Seksmisji" jeszcze się nie ziściła.
Dlatego mamy taki wysyp oszołomów ( w realu i na portalach, więc przerażający jest raczej trend w proporcjach, bo tych sprawnych intelektualnie inaczej, coraz więcej.
Florian - zgadza się niemniej wiersz był pisany w ferworze polemiki z taką grupą oszołomów, stąd waliłem z całych sił i bez ogródek.
Subtelność zostawiłem sobie na ew. tortury.
Dzięki Wam za zajrzenie i refleksje.
Po przeczytaniu całości stwierdzam że jesteś teologicznym dyletantem i po prostu jako katolik nie masz podstawowej wiedzy o swojej religii ale nie martw się : takich jest wielu. :)
piliery Po prostu nigdzie nie twierdziłem, że jestem teologicznym ekspertem.
Ilość wiedzy mnie wystarcza do sformułowania mojego światopoglądu, choć zapewne nijak mi do Twojej, rozległej wiedzy, więc chylę główkę z szacunkiem przed teologicznym tuzem.
Ale muszę się pilnować, aby nie propagować politeizmu i nie uważać księdza za Jezusa., bo mnie wyłapiesz przy tak uważnym czytaniu i wyjdzie poruta :)
Puszczyk, a czemu Ty się tłumaczysz - ciemnocie?
Ciemnotę akurat pominąłem i potraktowałem jak powietrze.
Normalnym zaś należy się trochę wyjaśnień.
To miłosierny byłeś - jak prawdziwy katolik. Szacun!
Tak praktykuję religię, jak Ty medytację w celu wyciszenia. :)
Przepraszam puszczyk, nie wiem co powiedzieć. Sama nie wiem dlaczego Pan Bóg ulepił mnie taką - niedoskonałą, a jeszcze ciemną... czyżby faktycznie tworzył z tego żebra?
Myślisz, że w buddyzmie znajdę odpowiedź?
Jakbym wiedział, to bym tam był.
Trzeba się też do pewnych rzeczy nadawać.
Wiadomo, jak takiego wyciszenia mi trzeba.
Tak sobie myślę, że każda religia jest lepsza od katolickiej... pięknie to ujął Dalejlama:
„Pamiętaj, że najlepszym związkiem pomiędzy ludźmi jest taki, w którym miłość dla siebie nawzajem przewyższa waszą potrzebę drugiej osoby."
Szczerze mówiąc - nie dokońca rozumiem poruszenia słowami tego wiersza. Znaczy wiem, że jest prowokacyjnie przerysowany, ale gdy skupić się na samej treści, to zostanie dezaprobata dla konkretnych postaw. I nie chodzi tu o katolicyzm, prawicowość czy patriotyzm, ale o fanatyzm (w każdym przejawie), fałsz polegający na niedostrzeganiu sprzeczności w byciu katolikiem i nienawidzeniu i nawoływaniu do nienawiści, skrajne postawy nietorelancji, antysemityzm i ksenofobię,
przez NIEKTÓRYCH uważane za patriotyzm. Przynajmniej ja tak czytam.
A tak nawiasem mówiąc - widać jak ostatnie lata podzieliły społeczeństwo. Znaczy wiem, że podziały były zawsze, ale teraz po prostu ludzie zaczęli się czynnie zwalczać.
Bardzo dobrze i celnie to ujęłaś Sowo.
Wyjaśniłaś za mnie.
Nie stawiałbym sprawy aż na takim ostrzu noża.
Religia katolicka jest chyba najbardziej tolerancyjna (poprzez Nowy Testament) i bliska ludziom, niż inne.
To urzędnicy Pana Boga uczynili ją taką, jak widzimy.
Sentencja dobra.
Nie trzeba zagłębiać się w historię, żeby odpowiedzieć na pytanie, kto zaczął ten cały podział... kto i z jakich powodów podzielił Polaków.
Uważacie, że katolicy?
Mnie się wydaje, że to się zaczęło od miesięcznic smoleńskich... i postępuje.
Mieniący się takowymi.
To jest problem, kiedy urzędnicy PB podpierają ich autorytetem, więdząc pewnie doskonale, że ta grupa nie ma nic wspólnego z przesłaniem katolicyzmu poza ganianiem do kościółka, cmokaniem w pierścień i klęczeniem przy każdej okazji.
Urzędnicy po prostu czerpią zyski.
Zawsze czerpali, ale nigdy nie stanowiło to takiego problemu. Nie wierzy się jak to pięknie ująłeś w ''urzędników Pana Boga'', ale w Boga - to zasadnicza różnica, a do kościoła - ja przynajmniej chodzę - po Ciało Chrystusa. To mi daje siłę, żeby przeżyć kolejny dzień. Czy to naganne, trzeba to wyśmiać?
A ktoś wyśmiewa?
Wystarczy odróżnić tylko potrzebą Boga od potrzeby kościoła z jego ojcem R. i temu podobnym.
To mamy wygonić księży z kościoła i sami podawać sobie Eucharystię?
Najpierw nauczmy ich pokory.
Wystarczy na początek, aby ludzie wrzucali jeden grosz na tacę.
Kościół to upodmiotowieni wierni, a nie stado baranów do strzyżenia bez prawa głosu.
Ale skoro wierni chcą dawać, to w czym - niewierni - widzą problem, przecież od nich nikt nie wymaga jakichś tam datków na kościół?
betti problem z duchownymi w Polsce (i gdzieniegdzie indziej) polega na pomyleniu, zapomnieniu swojej roli, powinności. Mimowolnie generalizuję (co jest krzywdzące dla wielu świetnych księży), ale niestety większość zachowuje się jak jakaś administracja gminna - która zbiera podatki i ogłasza zarządzenia. Właściwy cel i funkcja uleciały. Jednocześnie - znów generalizuję - retoryka większości księży nie zmieniła się od średniowiecza.
Nie naucza się o wierze, katolicy w Polsce mają bardzo małą wiedzę o swojej religii. Zamiast tego dzieci klepią na pamięć przykazania kościelne i "zdają" z modlitw. Ja miałam szczęście spotkać na swojej drodze rewelacyjnych księży, niestety mam bolesną świadomość, że takich jest bardzo mało.
To niech dają i niech nie płaczą z powodów pedofilii, arogancji, buty, politykierstwa i zachłanności kleru.
Ze dwa pokolenia muszą wymrzeć, aby coś się zmieniło.
A pedofilii, to nigdzie więcej nie ma poza kościołem? Wiesz, że dla pedofili nie mam żadnej litości, kto krzywdzi dzieci - powinien zapłacić podwójnie co najmniej.
Tjeri - ja też, ale to nie powód by wszystkich do jednego wora. Miałam katechetów - księży, z którymi jeździliśmy na biwaki, śpiewaliśmy do rana przy ognisku ''Barkę'' chociażby i miałam takich, których spotykałam w kawiarni, z kobietami u boku. Taki świat. Te śluby czystości powinny być zniesione... dużo powinno być zmienione, Tego nie neguję, ale zmian nie należy chyba rozpoczynać od plucia i pogardy... tak myślę.
Tyle że ja tu plucia i pogardy nie widzę dla "całego wora".
A pedofilia wśród księży, to jednak co innego niż pedofilia wśród murarzy.
Betti, Ty nie widzisz różnicy między księdzem - pedofilem, a murarzem - pedofilem?
Cholera, Sowa mnie wyprzedziła :(
No i nauczyciela - pedofila nie przenoszą za karę do drugiej szkoły, a księdza tak.
Co mam sobie wtedy myśleć o całym kościele jako instytucji?
Dla mnie jeden i drugi warty szubienicy... przenoszą puszczyk, dlatego był taki krzyk, kiedy listy wprowadzono.
Ale do murarza swoich dzieci w zaufaniu i w dobrej wierze się nie prowadzi. To nie murarz ma im pokazać co dobre a co złe i nie murarz jest dla dzieci niczym Jezus (pamiętam słowa ofiary księdza, ktora tak właśnie powiedziała - że "przecież ksiądz był dla mnie jak Jezus")
A jeżeli, to reżyser, czy to znaczy, że nigdy więcej nie pójdziesz do kina?
Złe porównanie. W zawodzie reżysera moralność jednak nie jest najważniejsza. Ale nie poszłabym na zajęcia do reżysera, który źle pokazuje na czym polega jego rola.
Ale tylko jeden idzie na społeczną szubienicę.
Czy Ty na prawdę nie rozumiesz problemu?
Takich pedofilów w kościele może być 0.5 procent.
Chodzi o to, jak instytucja na to reaguje.
A reaguje fatalnie, podważając autorytet siebie samej i odpychając wiernych.
To tak, jakby od Boga odpychali.
Tak było, ale teraz chyba zrozumieli. Puszczyk, ja tego nie pochwalam, ani bronię, ale zrozum, że większość katolików nie dla księży chodzi do kościoła, więc czemu wszystkich mieć za dno? Myślisz, że my szukamy dla nich zrozumienia - nie, ale w naszej wierze, to Bóg sądzi.
Myślisz, że będzie łaskawszy dla księdza, ja nie wierzę i podejrzewam, że taki ksiądz też ma tego świadomość. Choćby wtedy, kiedy już grzeszyć nie może. I mam podejrzenie, że wtedy te ofiary stoją mu przed oczami... muszą stać.
Gówno zrozumieli, a jak ludzie idą do kościoła, to znaczy dla nich, że się milcząco godzą.Bóg jest wszędzie, a jego urzędnicy na szczęście nie.
puszczyk tu chyba się zgodzę
Tjeri Bo się nie da inaczej.
Myślący człowiek wie, że jedną z przyczyn trwałości kościoła, jest jego zdolność do przeczekiwania.
Jest burza, później ludzie zajmą się innymi sprawami.
I będzie znowu git.
Dwa razy tylko się ta instytucja przejechała na tej umiejętności.
Wielka schizma i Marcin Luter.
I z całego serca życzę tej instytucji trzeciej pomyłki.
Jakiś freudowski błąd, bo miało być "nie zgodzę". Proboszcz w parafii moich rodziców jest ok. Nie molestuje, nie politykuje na ambonie. Dlaczego rodzice mieliby nie chodzić, skoro tego potrzebują... Za to podobało mi się zachowanie wiernych u mnie (w sąsiedniej dzielnicy). Ksiądz przed wyborami do PE zaczął mówić na kogo mają głosować by grzechu nie mieć. Pół kościoła wyszło. I to była potrzebna demonstracja. Ale jak jest ok, to karać siebie i księdza dla przykładu byłoby bez sensu.
Tjeri Właśnie o to chodzi.
Spotkać z Bogiem można się wszędzie, a chodzić tam, gdzie ksiądz politykuje, grzmi o pieniądze, kryje pedofilię, łoży na dziecko i kochankę i poucza mnie przy okazji jak mam żyć, nie będę.
Ci co do takich chodzą i tłumaczą, że to nie do niego, legitymizują go.
puszczyk jestes panteistą to sobie bądż. Jeśli ktoś uważa że ksiądz to Jezus to znaczy ze nie zna swojej religii i niech nie zawraca d..y głupimI pretensjami że się rozczarował.
piliery
A kto tak uważa?
Aa, Tobie się coś nie pochrzaniło?
Tu Tjeri zacytowała wypowiedź jednej z ofiar księdza - pedofila z filmu Sekielskich.
Chyba masz kłopot z czytaniem.
puszczyk Tylko potem nie piszesz że się modliłeś w kościele św. Mikołaja.
piliery A co ma piernik do wiatraka?
Przecież ja nigdzie nie pisałem, że nie wierzę, a do kościoła chodzę, jak jest pusto.
Gdy nie ma funkcjonariuszy PB.
Zanim coś napiszesz, to najpierw poczytaj.
puszczyk Poczytałem. Jesteś niekonsekwentny i rozbiegany w swoich sądach. Twoja sprawa. Nie będę tu na ten temat dyskutował.
piliery Są wyjątkowo zwarte.
A z pewnością nie ma tam nic z tego, co napisałeś.
Pozdro.
Poziom zrozumienia problemu wśród księży obrazuje liczba parafii, w których księża nie chcieli czytać listu otwartego Episkopatu w sprawie przypadków molestowania.
Znowu nie rozumiesz.
Kto tu napisał, że chodzący do kościoła to dno?
Niemniej za dno uważam niereagowanie wiernych na prostactwo, pazerność, politykierstwo i dojenie.
To nie są wierni, a barany, dlatego kler czuje się bezkarny.
Ja Boga spotkam wszędzie, bo jest wszędzie, a do kościoła wchodzę, kiedy jest pusty.
Ja żyję tu na ziemi i tu oczekuję sprawiedliwości, a nie w niebie.
Właśnie pisowska Rada Miejska Szczecina sprzedała diecezji działkę wartą 730 tys. za 5 tysięcy.
Mały rabacik.
Starostwo kłodzkie jest w szoku, bo jakaś tajemnicza komisja przekazała pałacyk jakiemuś zakonowi, w ramach restytucji mienia zagrabionego przez komuchów.
Dowcip leży w tym, że ten pałacyk nigdy do zakonu nie należał, a w nim był Dom Pomocy Społecznej dla dzieci głęboko upośledzonych.
Właśnie je rozwożą o całej Polsce.
A Ty mi chrzanisz, że do kościółka trzeba chodzić, ciało Chrystusa przyjmować i na tacę dawać?
Gdyby ten wypiek pszenny był ciałem Chrystusa, powinien być czerwony ze wstydu i od krwi i krzywd wyrządzonym zwykłym ludziom.
Wiesz, ja chodzę do kościoła, na tacę nie muszę dawać - nie stoi policjant, który łapie za portfel. Nie rzucam kamieniami w tych, którzy nie chodzą, bo to ich sprawa.
Nie rozliczam też tych, którzy na krzywdzie mojej ojczyzny - dorobili się milionów.
Ciało Chrystusa, to nie jest ''wypiek pszenny'' - nie potrafisz już bez jadu - dlatego bez sensu rozmowa z Tobą.
Trzymaj się cieplutko.
Fakt, bez sensu.
Tylko jednak powinno się rozliczać tych, którzy na krzywdzie mojej ojczyzny i jej obywateli dorobili się milionów.
Właśnie do nich chodzisz i ich tym sposobem legitymizujesz.
Trzymaj się też.
Tylko jedna grupa społeczna dorobiła się na krzywdzie? Nie rozśmieszaj mnie. Chcesz rozliczać, zacznij wszystkich - tak będzie sprawiedliwie, bo jak na razie plujesz jedynie na takich jak ja - zwykłych ludzi, którzy w Bogu szukają oparcia i znajdują.
Zaczynam od tych, którzy mają być duchowym, moralnym i boskim drogowskazem.
Czyli od najważniejszych przewodników.
Na resztę przyjdzie pora później.
Jeśli nie wiesz, co to jest gradacja, to nie ma o czym pisać.
Co Ty wiesz o Boskim Drogowskazie, jeżeli w nic nie wierzysz? Bluźnisz jedynie, bo sprawia ci to przyjemność.
''Na resztę przyjdzie czas później'' - no i o to chodzi, prawda? Ośmieszyć kościół, później wiernych. Taki plan.
Działaj, czemu nie...
hi, hi, hi
Sam odszedłem od katolicyzmu... jakieś 15 lat temu i nie wybieram się w drogę powrotną, ale wiersz mnie razi komunałem.
Trochę Twoich znam (choćby z Piszemy) i wolałem się nie wypowiadać.
W temacie środków poetyckich, jasności przekazu i banału w szczególności.
Taki grzeczny chłopczyk jestem.
A ja od wiary nie odszedłem.
Odszedłem od Kościoła.
przeczytałem komentarze. nie wierzę w Boga. zgadzam się właściwie ze wszystkimi Twoimi tutaj wypowiedziami. problem w tym, że do umysłu zatrutego propagandą (narodowo - katolicką w tym przypadku) nie dotrzesz w żaden sposób
sensol Myślę, że wiara jest człowiekowi potrzebna.
Problemem jest jej ziemska administracja.
I to nie tylko w wypadku religii rzymsko - katolickiej.
puszczyk wiara pewnie ułatwia życie na tym niedoskonałym świecie (daje nadzieję). ale nie można uwierzyć na siłę.
Dwudziestu trzech oceniających, kilkadziesiąt komentarzy, a po Bogumile nie ma śladu...
dwudziestu trzech <3
Cześć Aisaczku, jestem.
Nudzi Ci się najwyraźniej na opowi beze mnie.
Może to... miłość.
Bogumił Zupełnie nie.
*Mnie.
A jesteś akurat u mnie.
Skocz no do Aisaczka.
betti może któż to wie .....
Bogumił Szczęścia na nową drogę życia.
Cześć.
betti Może to Maybeline
Zaciekawiony, z klasą!
Bogumił, Bogumił, Bogumile, bardzo to miłe z Twojej strony, że używasz w stosunku(łeeee) do mnie, hmm w moim kierunku, piękne i ciepłe zwroty, ale przypominam, bo raczyłeś zapomnieć, żem SATANISTKA stojąca po drugiej stronie barykady. Winieneś niezwłocznie poprawić się i albo chlapnąć wodą święconą w monitor (co by spłynęło na mnie jakieś boskie oświecenie) tudzież poprawić zwroty do innych INNOWIERCÓW: Tomuś Borduś, Andżeluś, Yankuś Wojowniczuś, sensoluś itd.
Bez Waszej Trójcy są nudy, to prawda.
Aisak Jakiej trójcy? Co masz na myśli?
Tomek Bordo Jeden, Dwa Trzy.
O.
Aisaczku sensolka masz niżej, również „Canu” a jak pisałem Andżi to się ciotka Angela zjeżyła.
Jeszcze może tylko puszczusia nie było;)
Bogumił
Ależ upierdliwa męczydupa...
Pewnie walnąłeś setę i znowu złudne poczucie mocy wróciło. :)
puszczyk nie piję wody ognistej
Bogumił Czyli dopalacze.
Idź już spać, biedaku.
Brzydzi się takim tekstem.
Apage satanas.
Niezwyklem zadowolona z tego co przyszło mi tu przeczytać.
Prosta forma wiersza wzmacnia przekaz, pod którym podpisałabym się obiema rękami.
O ileż lepiej jest głowę pod koroną dębu skłonić, w modlitwie nie z pamięci, a z serca płynącej.
Tam chyba słychać ją lepiej.
Pozostawiam komplet gwiazdek.
Danke
Nie moje klimaty, I'm out
Bywa
Na złość mamie odmrożę sobie uszy. Tylko tak można podsumować te żałosne pokwikiwania w tym wierszydle.
A trzy dni temu autor był niemal święty. Do ramy przyłóż. Niezbadane są wyroki :)
Zapewne nrodowiec :)))
Która partia klonów?
Canulas W każdym razie na pewno nikt wobec mnie nie pozostaje obojętny :)))
puszczyk, tylko po co chełpić siękontroweryjnością stylu bycie, skoro można z lekkościa obronić się treścią? Chyba, że drugie jest rykoszetem pierwszego, Nie wiem. Do okoo jedenastej nie myślę, a od jedenastej nie jest lepiej,
Może to czwarty Boguś. Nic mnie już nie zdziwi.
Canulas Moje pisanie jest immanentną częścią mnie.
Gdybym nie był jaki jestem, nie pisałbym, jak piszę.
Canulas, "tylko po co chełpić siękontroweryjnością stylu bycie, skoro można z lekkościa obronić się treścią? "
Chyba zostanę oficjalną fanką Twoich komentarzy...
Tjeri , to bierz poprawkę od razu na błędy w zapisie. Jak nie autokorekta, to pustota łba i niestety nie umiem komenta bez błędu napisać. Ale miło mnie.
Ciao.
Tjeri Sowa...
nie moja tematyka...
Się zdarza
Puszczyk, tylko się nie po..raj, bo ci żyłka pęknie. Oprócz curevstwa nie ma nic gorszego od chłopskiego, złośliwego, bezinteresownego antyklerykalizmu. Sam nie zeźre a innym zabrania. A później płacz że mu starego nie chcą pochować w kościele.
Gdy się ciebie widzi i czyta, to człowiek staje się nie tylko anty-klerykałem, ale bestią z widoczną chęcią mordu.
I niech cię chowają gdziekolwiek...
Ale ja tu bredzę, a ty pewnie chciałeś ocenić literacko wiersz.
No i jak forma i środki? :)))
A co to treść nie podlega krytyce? chcesz merytorycznie? To poezja dla barbarzyńców.
Czyli w sam raz dla ciebie!
To do roboty. Zawołaj kupla Kastora.
Co dwa zakute łby, to nie jeden.
Ale pierdolnął merytorycznie :)))
Wirtuoz gęsiego pióra się znalazł. Bard dla popaprańców.
Angela pewnie będzie piała z zachwytu.
I przyjmie cię do grona pokojowców
Bogumił racz ty się ode mnie w delikatny sposób odpierdolić, popaprańcu.
I pogłaszcze po główce i przytuli do wrażliwego serca;)
Angela
Os się odpierdoli?
Chyba granatem i pogrzeb ściśle kościelny, a i tak jeszcze coś doda z trumny.
Bogumił idź ty się lepiej o rozumek pomódl, choć w Twoim przypadku "proście, a będzie wam
dane", nie ma zastosowania.
puszczyk ale i tak go kocham, jest taki pocieszny : D
puszczyk o już sam się łasisz;)
Angela Ja też.
Jak będzie zakopany w pionie i do połowy.
Popiersie mogę tolerować.
Bogumił
Bo ja się umiem łasić do kobiet, a ty pewnie i tak potajemnie poginasz na paradzie równości.
Może ci się coś trafi.
Bogumił a co, Ciebie też za uchem podrapać, czy łopatą przez pusty łeb?
a Bogumił tęga głowa maszerował nie heilował
Kto jeszcze dokopie Bogumiłowi, kto jeszcze, kto... proletariusze wszystkich krajów, łączcie się...
sensol I ile energii nasz w trójcy jedyny wprowadził D
betti zapraszamy do zabawy
betti Betti, surowo napominam, bo usłyszysz głos prezydenta tysiąclecia z Wawelu - spieprzaj dziadu!
może faktycznie nie powinniśmy naśmiewać się z inwalidy?
puszczyk tylko tyle? Słabiutko coś...
eee... coś Bogumił słabo, bez wyrazu. bez zacięcia. może to przez dysonans poznawczy. wszak puszczyk miał być z jego stajni. brat łata. a tu taki szpas. jak u franza. zamienił się w wielkiego karalucha! wus wus!
Sensolku gratuluję nowego braciszka w wierze. To prawdziwy powrót syna marnotrawnego tyle że arebours.
Zachwycił się wierszem i słabo mu idzie.
buhaha, nazwanie tego bohomaza wierszem to ujma dla wiersza.
Dysonans Ludonarracyjny :)
Bogusław, sam się zabijasz. Nie umiesz oddzielić dzieła od Twórcy. Ja, jak miałem siekierę, zawsze to oddzielałem. Jeśli nie umiesz tego zrobić, każdy z Twoich poprzednich pochlebnych komentarzy jest nic nie wart. Widziałeś, że Puszczyk jest wygadany i chciałeś się tylko za nim ukryć. Dla mnie to Ty z dnia na dzień popełniach opowijsko- towarzyskie samobójstwo. Upadek, że aż szkoda.
Wiadomo, że Cię to boli, ale nie wierzgaj, bo tylko się topisz. Wyjdź na dwór, przejdź się, odpocznij. Kurwa, nie wiem, piłkę pokop, staruszkę zaeskortuj na pasach. Poodychaj jakimś innym tlenem, bo teraz dusisz się w aerozolu właśnych motań i cholerycznych pląsów.
Nie niszcz się sam do końca. Wyeliminuj Kastora, Zenobiusza, czy kogo tam jeszcze masz, odpocznij, a potem prowadź se dalej wpisy, ale już o mniejszym zacietrzewieniu. Nie tak drapieżnie agitacyjnie.
To nie dla Ciebie.
Trzeba mieć jaja - nie masz
Nie mając jaj, trzeba umieć sobie zbudować siatkę tych, którzy je będą mieli za Ciebie - nie umiesz
Trzeba inteligencji i płynności w środowiskowym poruszaniu się - nie muszę chyba pisać jak w tych kwestiach wypadasz...
Zobacz: skoro zmieniasz nastawienie po jednym nieprzychylnym dla Ciebie i Twych przekonań tekście, jak ktokolwiek ma w jakiś sposób wchodzić z Tobą w interakcję inne, niż ściąganie Cię szczotą z progu własnego, witrualnego domku?
Tracisz wiarygodność poprzez zacietrzewienie. Tracisz ten niewielki procent, który tu sobie mozolnie wybudowałeś. Skalpujesz wszystko poprzez nieumiejętność tamowania zawiści i ciasnotę czapki.
Ogarnij się, póki Ci chociaż jedna ręka wystaje znad wody, bo (lubić Cię czy nie) to aż przykro patrzeć.
Tomek Bordo potrafi normalnie popisać. Tak, ten od pierdzącego Ludwiczka, jeśli chce, potrafi normalnie pogadać.
Nie umiesz być mądry, nie badź aż tak głupi. (nie chcę Cię obrazić, bo to ten moment, że mi CIę już żal). Żadna armia nie walczy z wszystkimi naraz, bo to nie świadczy o Twojej odwadze, tylko, no wiesz...
Nie chcę poruszać się już w kategoriach religijnych, bo od takich tematów cierpią tylko ludzie uczciwie wierzący, którzy przez to całe pierdolenie obrywają rykoszetem.
Od-po-cznij.
Pozdox.
Bogumił
Przykro mi, że ci się nie podoba Bogumile Przezdolny (((:
Ale też i niewiele poradzę, że twój poziom inteligencji i polotu jest mniejszy, niż w siódmym cycku Godzilli.
Canulas Ja tylko ze swojej strony deklaruję, że nigdy nie wejdę pod jakikolwiek tekst tej trójcy w jedni.
puszczyk nie umiesz oddzielić dzieła od twórcy drobny cwaniaczku, he, he.
Canu ja tu z nikim nie walczę tylko dyskutuję. A za poziom tej dyskusji nie ja odpowiadam.
Bogumił A długo się jeszcze będziesz kompromitował?
Bo miej świadomość, że nawet to się ludziom znudzi.
Canulas mam ochotę założyć fanklub Twoich wpisów.
GŁOS ROZSĄDKU OPOWI, to tak na serio, aż miło taką wypowiedź poczytać.
Angela, eee. No więc, Tjeri coś wspominała, do niej uderzaj. Plakaty, koszulki, kubki. ALe tak w sumie, nie chce mnie się. Sam wpadam w to wszystko rykoszetem i przez to rympał mi idzie pisanie. Nie chcę se nabijać punktów na Bogumile, bo to bez sensu. Tak samo bym tera był w grupie, która napierdala jednego Bogumiła, a takie coś też mi nie leży. Po prostu fajnie by było, jakby trochę to stopniało. Polityka, religia, kwestie rasowe czy inne zapalniki. Nie wiem, może to naiwne. Ja nie składam żednych deklaracji i nic nie objecuję i też nie chce od nikogo obietnic, bo to bez sensu.
Canulas czyli do Tjeri mówisz?
A bez wydurniania, to jak by takich było więcej, nasz kraj inaczej by wyglądał.
Szacun
canulas - kleć prozę tak jak klecisz komentarze. kapcie spadną ludzią :)
Canulas Mnie też on nie interesuje i nie chcę mieć z nim nic wspólnego.
Ale to on jest pod moim tekstem, a nie odwrotnie.
sensol - jestem więźniem wielu rzeczy.
Canulas ??
Angela, nieee, pierdizelenie. Myślisz, że ja nie jestem kalafior? Bywam często opór kalafior.
sensol, noo nie chcę tu rozbijać obozu pod tekstem i pierdzielić dyrdymałów. Ave.
puszczyk, Jezu, bo sie pogubiłem. Co mnie to obchodzi. Se gadajta. Wyraziłem tylko opinię i choć wygladałą, jak wygladała, to trochę mnie tego łba szkoda. Nie wiem. Mam jakiś awers jak jest kupa na kupkę. Chuj go wi...
Taa. CanulasL Nowy superbohater. W dfzień wyszydzanby, pomiatany i opluwany, ale kiedy tylko nastaje noc...
... śpi :(
Canulas Po co rzuca kamieniami w okna, a później dziwi się, że tłum go goni?
Nic się nie pogubiłeś.
Napisałeś mu dobrze i mądrze, bo ja dostałem już tylko wkurwa (to w końcu moje miejsce i mój tekst).
Nie skorzystał z Twoich rad, to zbiera po dupie.
puszczyk he he już nie wolno skrytykować ramoty jaśnie pana o napompowanym ego. Jeszcze się taki nie urodził co by mi tego zabronił.
Bogumił pogrążasz się, bo jeszcze do niedawna hymny pochwalne piałeś, a jak Ci poglądem
na świat nie podszedł, to już bee.
Bogumił Jeszcze się snujesz (s)nuju?
Jeszcze nie dotarło, co can napisał?
Długo trzeba czekać, aż ci tryby zazgrzytają?
Skoro tak twierdzisz, to napisz po prostu lepszy w kontrze do mojego i tam się zlecą apologeci.
Bohomaz w złoconych ramach wciąż pozostaje bohomazem. Jakie tu ma znaczenie forma? Żadne.
A co?
Masz swój portret?
Formę pewnie masz lichą.
Gdzie brat - bliźniak w wierze?
To takie modne było do niedawna. D
Puszczyk wygadany, he, he zestaw obelg A, B, C i apiać od początku. Takich wygadanych to wiązań nosem przed śniadaniem;)))
Wciągam nosem.
To już teraz wiesz Bogumił, dlaczego wszyscy tak na Ciebie czekali... pozwól im się nacieszyć, to wyjątkowa chwila chwały...
Fakt, mają niezłą bekę.
Wygadany, he, pod budką z piwem pełno takich.
puszczyk widzę i... podziwiam.
Bogumił
Ty możesz pod tą budką co najwyżej flaszki posprzątać.
puszczyk tam są kufle złotko ty moje, zapomniałeś?
Bogumił No zapomniałem.Dobrze, że ty pamiętasz.
Pomijając, że kufle są w barze, a nie pod budką.
Ty wiesz tyle co zjesz.
Bogumił 100 kilo wagi, to trochę jem.
Ja już się zadeklarowałem pod wpisem Canulasa.
To pal gumę i skup się na tworzeniu w trójcy.
Twoje wygadanie właśnie rozśmieszyło pół portalu.
Chcesz się pogrążać dalej?
Nie przyswajasz, co ci can napisał?
Twoja brocha.
Ojej, to już nie tworzycie Trójcy?
Ech, moja kobieca rycerskość nakazuje, bym stanęła po Twojej stronie Boguś.
No, ja pitole :/
Z puszczykiem?, nigdy nie tworzyliśmy.
Aisak twoim zdaniem kto wchodził w skład tej *Trójcy*?
Trójca - Boguś, Kastor, Zenobiusz.
Za szybko szło, aby się przelogowywać, to faktycznie zawiodła trójca.
Puszczusiu to chyba ty byłeś jagódką jeśli się nie mylę.
Albo Zuzią. Przypomnij mi ten śmieszny nick.
Bogumił Dureń
Bogumił dajesz sobie radę, to idę.
Tylko nie męcz nadto puszczysia, bo znowu będzie płacz i trzaskanie drzwiami.
A tego na pewno byś nie chciał :)
Aisak ha, ha
akwamen Następny inteligent inaczej mi wskoczył.
Ja to mam talent do przyciągania patologii.
Aisak na puszczusia będę dmuchał i chuchał obiecuję.
Bogumił zapraszam do przeczytania mojego nowego tekstu
Bogumił Tylko go nie wydmuchaj.
Lubię własne hemoroidy.
puszczyk swój do swego .... i tak dalej ale nie pochlebiaj sobie puchaczu hi, hi póki cio, Boguś mnie zainteresował ha, ha
akwamen I słusznie. Pasuje jak nie wiem co, to żegnam panów.
A ja sobie spokojnie poschlebiam.
Tomek Bordo Jeszcze miejsce pod moim wierszem tablicą ogłoszeń nie było :)
puchacz żegnać się możesz, ja sie nigdzie nie wybieram hi, hi na spokój nie licz ha, ha
puszczyk u ciebie zawsze takie burdello że to nie zrobi już różnicy hi, hi, hi
Jednak to nie była setka.
Ty walisz dopalacze.
Nie mierz innych własną, ułomną miarą.
Nie zniżam się do klonowania.
Ha ha byłeś tu jako skromna dziewczynka
Dureń.
Wydawało mi się, że Bogumił. piszczyk o yetti, to w jednym narzeczu nadają.
Ok, czyli złudzenie optyczne.
Czas na szkła korekcyjne.
Z wiekiem to normalne pogorszenie.
No, starość, na to nie ma lekarstwa.
Aisaczku najważniejsze że wróciłaś. Pamiętasz? Płacze po Tobie Warszawa, Łódź. Aisaku wróć. Jutro to wygrzebię i wrzucę na główną.
Bogumił nie czyń mi przykrości, uprzejmie Cię proszę, i nie wygrzebuj niczego.
Dziękuję.
Nie, nie, nie. Nie wróciłam.
To nie moje miejsce.
Ale bardzo mnie cieszy tocząca się tutaj wszelka dyskusja i polemika.
Myślałam, że będę musiała w kogoś rzucić kamyczkiem, ale doskonale sobie radzisz.
Pozdrawiam :)
Aisak dziękuję
Aisak
To nie sztuka podkręcać podobny przypadek.
Spróbuj z kimś lepszym.
puszczyk, nie chcę z Tobą wojować.
Ani z nikim innym. Nie chce mi się.
Leniwa baba jestem, co zrobisz, jak nic nie zrobisz.
Zatem:
Baw się miło. Nie trzaskaj drzwiami i pisz.
Po to tu jesteś.
Przecież.
Aisak To nie manipuluj podobnymi przypadkami.
Ale są szkła.
Jest również alfabet Braille’a.
Po co sobie komplikujesz?
Lubisz?
Muszę już iść herbata stygnie.
Pa.
Hej
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania