Moja M
Unoszę się nad zenit
Skacząc w czas odbieram chwilę
Melodii rytm dobiera bicie
Czy dziś szczęśliwy wstanę o świcie?
Dostając uśmiech, gardzę złością
Klucz zgubiony, wypatruję utęskniony
Znaleźć go do twego serca celem będzie
Do końca świata, szukać wszędzie
Słodki dźwięk mym ukojeniem
Spojrzenie chwilą w utopii
Dotyk upragnionym spełnieniem
Być z tobą jest moim marzeniem
Komentarze (41)
Podoba mi się jest taki romantyczny pięć
Dzięki
Ten wiersz brzmi jakby pisał go średniowieczny rycerz, a że wstawiony w czasie współczesnym zalatuje śmiesznością, bo kto teraz tak pisze? Nikt.
skoro nikt nie pisze, czemu by nie napisać takiego i przełamać nudę formy :D brzmi jak miał brzmieć a przekazał to co miał przekazać osobie docelowej. dzięki za wizytę betti, miło widzieć że działasz nadal :D
Lancelot co przełamać, przecież to już było, w średniowieczu. Teraz czytaj współczesną poezję, albo wehikuł czasu i będziesz sławny...
betti, a było już tak dobrze, ale Ty znowu swoje...
Żyj i daj innym żyć.
Elorence to portal literacki, nie przedszkole więc nie wymagaj, żebym ludzi dorosłych taktowała jak dzieci albo umysłowo chorych. Bez przesady proszę.
Zgadzam się z Betti. Co innego archaizacja pod, powiedzmy, satyrę, a co innego takie serio pisanie z całą pompą i otoczką.
Również jestem na nie.
betti, ale mi chodzi o to, że znowu wypowiadasz się za wszystkich. Wypowiedz się za samą siebie. Tyle.
Elorence za wszystkich czyli za kogo? A Ty też się za wszystkich wypowiadasz?
Enchanteuse, ale ja to rozumiem. Wcale się nie czepiam, że betti ten wiersz nie leży :) Chodzi mi o coś zupełnie innego.
Elorence lepiej zejdź ze mnie dopóki jestem miła, bo nie pozwolę Ci na poniżenie, potrenuj na kimś innym... dopóki mnie to śmieszyło mogłam się wygłupiać, ale MOIM ZDANIEM wystarczy.
betti: "bo kto teraz tak pisze? Nikt."
Masz jakąś kulę, taką od czarownicy czy coś, że masz stuprocentową pewność, że NIKT TAK NIE PISZE? Nie. Kłamstwo jakich mało.
Dalej.
"Teraz czytaj współczesną poezję, albo wehikuł czasu i będziesz sławny..."
Tryb rozkazujący, serio?
betti, jak chcesz to prowadź sobie te swoje "lekcje", ale zachowaj trochę poprawności w tym co robisz. Ostatnimi czasy mam wrażenie, że ominęłaś sporo lekcji języka polskiego. I ja nie zamierzam dziś sobie psuć humoru, potyczkami z Tobą, ale czasami przemyśl to co piszesz.
"Elorence lepiej zejdź ze mnie dopóki jestem miła, bo nie pozwolę Ci na poniżenie, potrenuj na kimś innym... dopóki mnie to śmieszyło mogłam się wygłupiać, ale MOIM ZDANIEM wystarczy."
Groźby, serio? Betti, nie robię wycieczek osobistych. Zwracam jedynie uwagę na formę Twoich komentarzy. Samo to, że wyśmiałaś "MOIM ZDANIEM" jest dla mnie żałosnym postępowaniem. Chcesz szacunku? To traktuj innych z szacunkiem. Podstawowa lekcja dobrego zachowania w towarzystwie, nawet w Internecie.
Elorence Ciebie chyba Bóg opuścił...
Po pierwsze kto dzisiaj pisze archaicznym stylem? Jedynie jakieś niedobitki, które nie czytają poezji, a w szkole usłyszeli o Mickiewiczu i przypasowało, bo lekkie i łatwe. Jednak zapomnieli albo nie zwrócili uwagi na fakt, że Mickiewicz pisał w dobie romantyzmu, czyli ile lat temu?
Po drugie trzeba czytać współczesną poezję, żeby się kiczem nie ośmieszać, co w tym fakcie nadzwyczajnego? Przecież cofnąć się nie da, no chyba, że wehikuł czasu... Gdzie tu tryb rozkazujący? Nie pisz, co ominęłam a czego nie, bo nie masz o tym bladego pojęcia, ŚWIADCZY O TYM CHOĆBY POCHWAŁA TEGO BADZIEWIA POWYŻEJ.
Gdzie Ty piszesz, że wypowiadasz się za siebie, gdzie u Ciebie jest MOIM ZDANIEM? Nie bądź hipokrytką... i zejdź ze mnie!
Elorence takich elementów jak Ty nie potrafię traktować z szacunkiem, to chyba działa w obie strony. Możesz sobie pisać MOIM ZDANIEM jeżeli masz ochotę, ale chyba każdy mądry człowiek ma świadomość tego faktu, że tutaj każdy wypowiada się za siebie, bo niby za kogo jeszcze może?
Can mogę się za Ciebie wypowiadać? Tak bym chciała... zgadzasz się? Proszę...
Nope
Canulas dlaczego?
betti, bo śpię.
Elorence gdzie tu groźby, to tylko obietnica kłótni...
Canulas to pasuje. Ty śpij, a ja za Ciebie i za siebie, co Ci zależy, zgódź się. Tylko dzisiaj...
betti, obrażanie innych sprawia Ci przyjemność? Czujesz się wtedy lepsza, gdy patrzysz w lustro? Twoja samoocena wskakuje na odpowiedni poziom? Nie wiem czy wiesz, może Ozar Ci powinien to wytłumaczyć, ale dyktatura minęła sporo lat temu. Nie masz żadnego prawa wmawiać mi, co jest lepsze, a co gorsze. Nie masz. ROZUMIESZ? NIE MASZ.
Jak widzisz kobietę na ulicy ubraną w paski, a załóżmy, czysto teoretycznie, że nie lubisz pasków to podchodzisz do niej i mówisz: "Aleś się ubrała! Paski są beznadziejne"?
Ty nie wiesz czym są emocje. Naprawdę, nie wiesz. Zjadłaś kilka rozumów, ale widocznie były kiepskiej jakości.
Wojna betti kontra CAŁY ŚWIAT, wciąż trwa. Normalnie jak 3 wojna światowa.
Elorence gdzie tu jest obrażanie? To już nie można napisać szczerego komentarza, bo obrażanie? To czemu Ty piszesz innym w prozie, że do niczego tekst, świadomie obrażasz wtedy? Dziewczyno weź się ogarnij, bo żal dupę ściska.
Gdzie ja wmawiam, że coś jest lepsze lub gorsze? Wypowiadam się za siebie, nie atakuję innych, że mają inne zdanie ode mnie. Ty atakujesz, to jest kultura?
Ty nie dorosłaś do portali... piaskownica i pilnowanie zabawek.
Elorence to jest dość delikatna sprawa. Są w poezji gusta i guściki, jednak takie drastyczne uderzanie w dawno przebrzmiałe nuty jest właśnie - passé w dosłownym tego słowa znaczeniu. A co było, minęło, po co to odkopywać bez cienia oryginalności?
Faktem jest natomiast, że Betti mogła darować sobie złośliwości w stylu: "bo będziesz sławny".
betti, Ty masz jakiś problem natury psychicznej czy jak?
"Gdzie tu tryb rozkazujący? Nie pisz, co ominęłam a czego nie, bo nie masz o tym bladego pojęcia, ŚWIADCZY O TYM CHOĆBY POCHWAŁA TEGO BADZIEWIA POWYŻEJ." - TO TWOJE SŁOWA.
"Elorence takich elementów jak Ty nie potrafię traktować z szacunkiem, to chyba działa w obie strony." - TO TEŻ TWOJE SŁOWA.
Nie muszę nic więcej pisać. Sama nakręcasz cyrk, ale występujesz w nim tylko ty.
Enchanteuse masz rację, to była złośliwość i za to mogę przeprosić, co niniejszym czynię. Sorry za ten wyrywnik.
Elorence ja nie mam żadnego problemu, ale Ty masz ze mną jak widać. Co u siebie wydaje Ci się naturalne, u mnie wytykasz. Śmieszne to dosyć.
- a wejdę se w gównoburzę
betti "czytaj współczesną poezję". Po ch, porządną niech czyta lepiej. Jeden Rimbaud wciąga nosem 99% tych współczesnych poetów.
No, chyba że ktoś chce pisać rzeczy, za które będzie dostawał nagrody od ludzi piszących takie same rzeczy. To wtedy, tak, trzeba współczesną; jak w każdych czasach.
Tylko gówno to ma z, hmm, "poetyckim podejściem", wspólnego.
i se bezpowrotnie z gównoburzy wyjdę -
Mi ten wiersz tak do Ciebie pasuje (pamiętam, że kiedyś miałeś rycerza na avatarze :D) :) Piąteczka za romantyzm :)
Się mniej więcej z betti zgadzam. Pełno nieszczęścia w rymach. Wydają się one niezamierzone.
Tylko, że czasem też piszę dokładnym rymem.
Zalezy jak spojrzeć. Czego szukać. Jeśli traktować luźno, to ok.
Jeśli starać się nadać temu rys powagi, to zbyt pompatyczne.
Nie umiem ocenić, ale i z widłami nie lecę.
Lans bez względu na technikalia, gdybyś napisał to swojej wybrance ( oczywiście nie mogła by to być Betti) to podejrzewam, ze wiersz zrobiłby dobrą robotę.
Lubie takie romantyczne rymowanki.
W kategorii romantyczny Don Kichot piona!
Nie znam sie na poezji, ale cieszam się, ze jestes nazad :)
Wywal te durne rymy, bo psują strasznie całość. Ogólnie, staroświeckie, czy też nie, nie powala. Brakuje tu trochę świeżości, a przez te słabe rymy zalatuje miejscami tygodniowym trupem
Haha
...(teraz teraz teraz)
Są wakacje, grill, i disco polo
Są pocałunki na pustym molo
Odłóż laptopa garnitur zdejmij
Wyłącz telefon says meeting przerwij
I wyjmij kijek z tyłka boś sztywny
Spójrz dookoła bądź kreatywny
Pisz to co czujesz czuj to co piszesz
To zaraz zniknie więc utrwal klisze
...
Niektórzy nawet po wyjęciu kijka z tyłka
i tak pozostaną sztywni, taka ich natura.
Najlepiej dać im ponton, i pozwolić odpłynąć
w stronę zachodzącego słońca xD
Napisał dla Mar, a Wy mu tu wyrzuty robicie. No ludzie.
heh, trzeba trochę kogoś podręczyć przecież
Panie A, ok :)
To czemu nie zrobił dedykacji, przecież bym cicho siedziała.
Jeżeli dla Mar, to trafił w punkt. Ona bardzo romantyczna...
Witam,
Wielki powrót Szanownego Kolegi :) Już tęsknilim za tobom ;)))
Ale do rzeczy:
Najpierw zwróciłam uwagę na to:
"Melodii rytm dobiera bicie" — i się zadumałam, zachwyciłam niemalże nawet,
a potem przeczytałam dalej:
"Czy dziś szczęśliwy wstanę o świcie?"
i .... spadłam na ziemię ;)
Wzniosły wers a potem nagle... łup!
Podobnie tu:
"Słodki dźwięk mym ukojeniem
Spojrzenie chwilą w utopii
Dotyk upragnionym spełnieniem" — ślicznie, jestem zauroczona, niemal się rumienię ;) Lubie "rycerskość", to miłe, i romantyczne, naprawdę mi się podoba.... a potem czytam dalej:
"Być z tobą jest moim marzeniem" — i znów to uczucie ... zarycia w glebę ;)
Niemniej całość niezła. Natomiast traktując wiersz z przymrużeniem oka — można się uśmiechnąć, bo jest sympatyczny, i taki... hm... niewinny ;))
Tyle ode mła :) Pozdrowionka :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania