Moje haiku (czyli, jak dziecinnie machać czerwoną płachtą)
Jako, że haiku stało się na stronie tematem bardzo gorącym, ja też postanowiłam
spróbować i przekonać się, o co tyle hałasu. To dopiero pierwsza próba, tak więc nie zlinczujcie mnie za bardzo : )
Pora wychodzić
Skłonić się Pani Zimie
Szal mgłą utkany
Kleiłam dzbanek
Miał długo wodę nosić
Serca nie skleję
Woda wezbrała
Tama była bezsilna
Skąpana we łzach
Za dużo sylab
Sens trzeba by sprasować
Nie ma haiku
Komentarze (81)
ha, ostatnie to świetna puenta. W ogóle mimo świątecznego klimatu, wyczuwam pstryczek w nos. A na kogo ten pstryk to się dowiemy...
Na kogo, to oboje wiemy, ale ciiii : ) Dzięki za odwiedziny.
Angela, ja też muszę spróbować z tym - haiku. Ja daje - 5. Nie wiem, jak mi... pójdzie? Ta ostatnia. Pozdrawiam.
Próbuj, próbuj, trzeba próbować nowych rzeczy, ale i tak się zaraz dowiemy, że to nasze haiku,
to co najwyżej przez "ch" można napisać : D Podziękował.
Angela jak myślisz, spełnia to wymagania?
betti spełnia!
betti nie wiem, całkowitą ignorantką w tej dziedzinie jestem, za to bardzo radosną : D
Nuncjusz udowodnij, jeżeli potrafisz...
Nuncjusz nic nie musisz udowadniać
Angela wersy 5, 7, 5 [sylaby oczywiście] razem 17
betti wszystko się zgadza
pasja ale jej pewnie o przekaz zacznie teraz chodzić : )
pasja, co się zgadza?
Angela jest mocny przekaz.
betti 5, 7, 5
pasja podziel proszę.
betti podzieliłam
pasja chciałabym to zobaczyć
betti a nie widzisz?
betti ominęłaś pierwsze klasy podstawówki? Tam się dzieli na sylaby (taka zabawa z klaskaniem
podczas mówienia)
pasja nie widzę, może liczyć nie potrafię. Pokaż mi to.
betti ale co mam Ci pokazać?
betti Jesteś kurewsko irytująca. Czepiasz się dziewczyny, bo nie napisała haiku zgodnie z normą sylabową? Twój mózg ciągle patrzy na styl, a w sztuce chodzi o coś więcej
pasja twoje dzielenie na sylaby choćby to;
Kleiłam dzbanek
Miał długo wodę nosić
Serca nie skleię
Johnny2x4 w haiku są twardo ustalone normy. Kto się podejmuje tej sztuki powinien zdawać sobie z tego sprawę albo swój twór nazwać inaczej, wtedy nie ma szansy, że ktoś się czepi. Amen
betti to podziel
betti
Po-ra wy-cho-dzić
Skło-nić się Pa-ni Zi-mie
Szal mgłą u-tka-ny
Kle-i-łam dzba-nek
Miał dł-ugo wo-dę no-sić
Ser-ca nie skle-ię
Wo-da wez-bra-ła
Ta-ma by-ła bez-sil-na
Ską-pa-na we łzach
Za du-żo sy-lab
Sens trze-ba by spra-so-wać
Nie ma ha-i-ku
podział dla opornych
betti jesteś w tym swoim zacietrzewieniu trochę upierdliwa, a nie masz racji
pasja To się nazywa parcie na styl, w stylu akademickim. Warsztat jest istotny, ale nie wolno poświęcać jemu wszystkiego. Sztuka nie miałaby wtedy sensu
Johnny2x4 ale betti też ma z tego zabawę. Ona tylko udaje, że ma kij na stałe wmontowany w ... : )
To ponad moje siły...
Johnny2x4 jestem już zamordowana przez naszą betti w związku z moim haiku.
betti weź nam podziel na sylaby... proszę udowodnij to
pasja jak na martwą, masz się całkiem dobrze : )
Angela i piszę dla Violet 9 haiku, bo mnie o to poprosiła. Pewnie jutro wrzucę
betti Nie gderaj, jak stara pani profesor, tylko podziel na sylaby i udowodnij swoją rację. Tyle.
pasja
Za du-żo sy-lab - 4
Sens trze-ba by spra-so-wać - 5
Nie ma ha-i-ku - 3
Razem 12. Mam liczyć dalej, czy wystarczy?
betti stlaby z wyrazami Ci się mylą, czy na matematykę też nie chodziłaś?
Angela haiku składa się z wyrazów, czy z sylab?
betti jeśli sylab, to masz problem z liczeniem moja droga : )
Angela to policz
betti czy ty się dobrze czujesz?
betti dzieliłam
1Za 2du-3żo 4sy-5lab
1Sens 2trze-3ba 4by 5spra-6so-7wać
1Nie 2ma 3ha-4i-5ku
betti
Z sylab. Do sylabotoniki wliczają się wszystkie wyrazy, nie tylko słowa ale i łączniki, zaimki itd. Czyli
Za-du-żo-sy-lab - 5 sylab
Sens-trze-ba-by-spra-so-wać - 7 sylab
Nie-ma-ha-i-ku - 5 sylab (głoska i może być uznana za sylabę jeśli nie stanowi zmiękczenia i następuje przed samogłoską)
Coś kiepsko betti z twoją znajomością poezji.
Zaciekawiony betti wie lepiej
Amen
betti zatkało kakao?
pasja to twoje haiku
szumiąca jeszcze - szu - mią- ca je- szcze 5
płacze igliwiem srebrnym - pła - cze i- gli- wiem sre - brnym 7
drukarz zawinił - dru- karz za- wi- nił 5
Tutaj też źle policzyłam?
betti tu się nie masz co czepić, to pasje atakujesz? Słabo to o Tobie świadczy : /
Ogarnij się dziewczyno i więcej pokory.
betti nie rozumiem o co ci z tym liczeniem chodzi?
pasja ona chyba też sama nie wie : /
Zaciekawiony, czyli nawet twórcy haiku źle piszą wg tej teorii... nasi nie lepiej. Jednak Angela dobrze.
Słychać jak skwierczą - sły- chać jak skwier- czą 5
aż gaśnie żar w popiele - aż ga- śnie zar w po - pie - le 8
moje łzy - mo- je łzy 3
Razem 16
Angela, ja istotnie źle liczyłam, bo tylko sylaby. Coś mi się pokręciło, za co bardzo Ciebie przepraszam i wszystkich. których zirytowałam. Twoje haiku z tego punku widzenia jest dobre, bo zawiera ślady filozofii, nie zmienia to oczywiście faktu, że u Pasji nie ma tej filozofii.
betti ok, celowo wsadziłam kij w mrowisko, więc się nie gniewam. Co do Pasji, będzie ćwiczyć,
to dopracuje, w żadnym wypadku nie wolno zniechęcać, a pomysł w moim odczuciu miała dobry.
Może nie klasyczny, ale emanujący ciepłem (ma to dla mnie największe znaczenie).
Angela wiem, że celowo... Jednak nigdy nie liczyłam sylab w haiku. Założyłam, że 5+7+5 i to same sylaby, i nie zawracałam sobie tym głowy. U Ciebie myśl dobra, ale zaczęłam liczyć te sylaby i pokręciłam wszystko, czego oczywiście bardzo się wstydzę, bo powinnam bardziej się zagłębić, skoro tak lubię tę formę.
U siebie też pokręciłam, skupiając się na samych sylabach. Z drugiej strony fajnie, że można się czegoś dowiedzieć, poszerzyć horyzonty... jak widać człowiek uczy się do śmierci.
betti ale muszę przyznać, łatwe to pisanie nie było, środkowe 7 to jakiś dramat.
Chyba często nie będę grzeszyć haiku : ) Fajnie, że obie się czegoś nauczyłyśmy : )
Możesz, a nawet powinnaś w ten sposób grzeszyć, dobrze Ci to wychodzi.
.
betti dziękuję, ale jakoś natchnienia ostatnio brak, a skrobać na siłę...
Nieprzekonana.
Angela ja nigdy na siłę nie piszę, jedynie jak coś mnie wzruszy i poruszy, i nie daje spać. Jestem z natury leniwa... poza tym jesień zawsze nastraja mnie pesymistycznie. Czekam na wiosnę...
betti rozumiem, ja raczej też, tylko jak się zrobi przerwę to potem ciężko się za pisanie zabrać.
Ja tak mam i teraz się męczę, co by lenia wygonić. Spokojnej nocy.
Angela rób to, co ja. Nie zawracaj tym sobie głowy... przyjdzie samo, skoro dotknęło.
Dobranoc.
Hm... To kolejne "chyba haiku". Nie pisze tego złośliwie, ale jak zauważyłem to słowo jest niczym granat wrzucony do wulkanu... Powoduje natychmiast ogromną erupcję tysięcy ton magmy.
Ozar, pewnie masz rację, ale tak od rana mnie kusiło, a w domu nikt mi nie powie, czy piszę poprawnie.
Mają mnie dosyć : (
Puenta wyszła perfekcyjna :)
To się cieszę. Danke : )
U mnie w domu szczególnie moja żona twierdzi że jestem nienormalny bo od 25 lat pisze o wojnie hahahahahaha.
Uff, skąd ja to znam, choć nie tak długo, bo wróciłam do skrobania dopiero dwa lata temu, ale słyszę,
że to moja zabawa, a im (mężowi i synowi) mam dać spokój : /
To się rozumiemy. Ja po prostu lubię przekazywać swoja jakąś tam wiedze i robię to tak jak umiem.
Ja nie mam wiedzy, tylko wyobraźnie, ale tutaj, w sensie na portalu, czuję się jak u siebie : )
Angela jesteś wielka. Uderzyłaś byka czerwoną płachtą.
Ładnie Ci to wyszło.
Jest głębia i jest moc.
Piękne.
Pozdrawiam cieplutko
Oj, zarumieniłam się po same uszy. Dziękuję za tak pozytywną opinie, choć ja tylko bawić się chciałam :)
Angela wszyscy się bawimy. A ja też nie jestem ekspertem haiku. Ale moje haiku tak.
Czyli że "bycza (nie)moc" ;))
Po ra wy cho dzić
Skło nić się Pa ni Zi mie
Szal mgłą u tka ny
Kle i łam dzba nek
Miał dłu go wo dę no sić
Ser ca nie skle ię
Wo da wez bra ła
Ta ma by ła bez sil na
Ską pa na we łzach
Za du żo sy lab
Sens trze ba by spra so wać
Nie ma ha i ku
Nie ma h... i ku...
Zaciekawiony ?
Angelo, jak dobrze jest wrócić do twojej charakterystycznej, ciepłej twórczości!
Serdecznie dziękuję : )*
Ja nie znam się na haiku, więc nie piszę haiku. Brawo za odwagę i chęci. Ale jako Twoja twórczość oceniam na + :)
Ja też się nie znam, ale co to komu szkodzi : ) Dziękuję.
Ważne, że Ci się podoba :)!
Słowa na "ha..." i "ku..." są bardzo polskie i swojskie ;) Na pewno ta forma po polskie korzenie, tylko tak stare, że nie znali wtedy jeszcze "c", bo poprawnie i po polsku powinno być "ch..." i "ku...".
Wybaczenia upraszam, Adwent a ja przeklinam.
Pozdrawiam ;))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania