Poprzednie części: Moje marzenia
Moje ostatnie słowo
Ucichły nasze wybuchowe słowa
Zatrzymały wskazówki starego zegara
Odbierając mi marzenie pięknego jutra.
Na martwym sercu noszę winę
Zabójstwa naszych przyszłych rozmów
Które dzisiaj w ciszy chowamy na cmentarzu.
Odezwę się ostatni raz głuchym słowem
Patrząc jak powoli znikasz we mgle
Zabierając mi jedną szczerą łzę.
Następne części: Moje łzy Moje uczucia
Komentarze (8)
Ucichły nasze wybuchowe słowa
Zatrzymały wskazówki starego zegara –––> Może być, dobrze zaczynasz, mogę sobie coś wyobrazić (wybuchowe słowa, zegar)
Odbierając mi marzenie pięknego jutra ====> Już zmarnowałeś – ten wers nic nie mówi mojej wyobraźni. NIC
Na martwym sercu noszę winę –––> Dobrze i niedobrze +/-. "Martwe serce" to banał. "Noszę winę" – dobrze.
Zabójstwa naszych przyszłych rozmów –––> Może być.
Które dzisiaj w ciszy chowamy na cmentarzu. ====> NIE. Chowanie na cmentarzu to BANAŁ. "Chowamy pod chodnikiem" – ciekawiej.
Odezwę się ostatni raz głuchym słowem ====> Twoja maniera – "głuche słowa, głośna cisza" – za dużo tego w Twoich wierszach.
Patrząc jak powoli znikasz we mgle (rym!) –––> Może być, aczkolwiek można się wysilić na metaforę.
Zabierając mi jedną szczerą łzę. (rym!) –––> Rym NIE! To jest wiersz bez rymów, albo tak, albo siak.
Tyle moich rad :)
Neurotyk Myśl z jutrem miała pokazać, że skończyła się przyszłość. Ciężko jest mi to jakoś inaczej napisać. Jeszcze trochę banałów u mnie jest, ale mam nadzieję, że z czasem ich liczba zmaleje. Nie wiem jak można opisać słowa, których ktoś nie chce słuchać, ale postaram się coś z tym zrobić. Rym wyszedł przypadkowo.
Neurotyk Oraz dzięki :D Takie komentarze to ja lubię!
D4wid :)
Neurotyk, a mi się właśnie podoba ten ostatni niby to przypadkowy rym właśnie dlatego, że jest na końcu. Z manierą o oksymoronach się zgadzam, na dłuższą metę stają się strasznie płytkie.
Podobały mi się w szczególności dwie ostatnie zwrotki : ) 5
Dzięki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania