Mojry
Kolejny eksperyment z formą. Mam nadzieję, że przypadnie komuś do gustu.
Miłego czytania!
Poplątane nici naszego życia
Zaniedbane przez Mojry
Błądzą po drogach Wszechbytu
Przecinane tylko od czasu
Do czasu jakimś przypadkowym
Zamachem stępionych nożyc
Stare Parki już niedowidzą
Drżące ręce z dużym trudem
Trzymają mordercze narzędzie
Zardzewiałe i zniszczone
Przez przedwieczny czas
Zmierzający wolno ku końcowi
Strażniczki nici życia wiedzą
Że muszą przeciąć ostatnią
Że muszą skończyć pracę
W momencie gdy nastanie
Ostatnia już sekunda
Przedwiecznego czasu
Są tylko coraz starsze
Coraz bardziej nieudolne
Tną na oślep nie patrząc już
Którą nić dosięgnie ich moc
I tną czasem po kilka naraz
Nieświadomie skracając czas
Nasz
Czas
Komentarze (39)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania