Morze

Cumuję w bezpiecznej przystani

Jachtem pragnień i marzeń

I słów na wiatr nie wyrzucam

Czekając co los pokaże

Zamykam myśli w kokpicie

Patrzę w przyszłość znad steru

Wieczorem znowu wypłynę

Na morze marzeń wielu

A ty staniesz na fordku

W zwiewnej kwiecistej sukience

Wiatr rozwieje ci włosy

Słońce muśnie po ręce

…

Potrzebujesz dotyku

Tkwiąc w nieintymnej relacji

Dotykam umysłu słowem…

…

Czy czasem nie mam racji?

…

Mogę słowami cię pieścić

Hamując wyrywne ręce

I mogę poczuć twe usta

Na wina kolejnej butelce

Mogę na spiętym karku

Poczuć twe chłodne dłonie

Co wyobraźnia podpowie

W tym ciało z rozkoszy utonie

…

Nawet nie śmiem próbować

Aby nie dostać po głowie

Więc płynę po morzu pragnień

Bo przecież…

nikt się nie dowie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Barmaria 2 mies. temu

    Płyń do bezpiecznego portu :)

  • Bettina 2 mies. temu

    O. Bóg

  • S.Voyager 2 mies. temu

    Mógł

  • Sucre 2 mies. temu

    A co to jest fordek?

  • S.Voyager 2 mies. temu

    Pokład na dziobie jachtu :)

  • Aeliora 2 mies. temu

    Jak zwykle piękne

  • S.Voyager 2 mies. temu

    Dziękuję. Zawsze.

  • Bettina 2 mies. temu

    Płyńcie do Chorzowa. ;)

  • Bettina 2 mies. temu

    Tam był raz Konrad.

  • S.Voyager 2 mies. temu

    on był w Malborku

  • Sokrates 2 mies. temu

    Pięknie pływasz w marzeniach. Zachwycające 5

  • S.Voyager 2 mies. temu

    dziękuję Sokratesie !

  • S.Voyager miesiąc temu

    https://suno.com/s/5jybuLBnZA7RD7bq

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania