CUDO. Prawdziwa kwintesencja poezji, definicja moich obecnych myśli. Ludzie napełniają się nawzajem kłamstwami, a potem dopasowują się jak mogą najbardziej do schematów, i w kółko coś takiego się powtarza. To, czego uczą nas w szkołach jest częścią manipulacji społeczeństwem i pokazałeś to w mistrzowski sposób. Wpajają nam prawdy, które mamy znać na pamięć, nieważne, czy wierzymy w nie, czy też zupełnie się z nimi nie zgadzamy. Dałabym 10, ale niestety skala ocen na opowi też jest ograniczająca, tak jak te wszystkie stereotypy, którymi nas karmią :) Powtórzę się: doskonale odzwierciedliłeś to, co teraz czuję. Jak ty to robisz, że zawsze trafiasz na właściwy moment? :)
A i nie martw się, jeśli moja interpretacja nie zgadza się z tym, co chciałeś przekazać :) Ja po prostu jestem bardzo oporna na niektóre rzeczy :)
Ktokolwiek, Twoja interpretacja jest tak samo umocowana w prawie, jak każda inna :) Masz taki czas, pewnych przemyśleń i widzisz w wierszu to, co ci mózg podpowiada :) Podobają mi się twoje przemyślenia odnośnie modelowania człowieka w szkole, ja byłem topornym i opornym tworzywem :) Dziękuję :)
Neurotyk Mojej kreatywności nie pobudzają ludzie, których pracą jest mnie ograniczać. Lubię swoich nauczycieli, ale miałam w życiu tylko jedną nauczycielkę, która była naprawdę cudownym człowiekiem. Ona jak nikt umiała mnie zainspirować... ale należy już do przeszłości :(
Sztuka = Prawda; prawda nie jest komercyjna. Rynek potrzebuje wielu tanich rąk do pracy, ponieważ na szczycie piramidy finansowej miejsca jest mało. Przetrwają nie ci, którzy mają wszystko. Przetrwają ci, którzy potrafią poradzić sobie z brakiem. Dam Ci bardzo dobrą ocenę za ubranie prozy życia w szatę poezji :)
Adelo, trafiłaś w sedno sprawy :) Ja tylko kolokwialnie powiem: trzeba na rzeźników, dzięki którym zjadamy mięso, potrzebne do budowy mózgu i pracy jego, a to po to – by pisać na przykład :) Cykl, obieg zamknięty, nie ma wyjścia.
Gombrowiczowskie upupianie? I rola poety w społeczeństwie. To takie moje nieśmiałe interpretacje. Naprawdę świetny tekst. Też bym chętnie dała więcej, ale mogę niestety dać tylko 5.
Jak dla mnie to jest przepiemęknie ujęta historia każdego z nas. Bo każdy zaczyna od literek potem wybór wymarzonej szkoły. I co z tego nam przychodzi jacy byliśmy głupi tacy zostajemy.
Z góry przepraszam jak obraziłam kogoś ostatnim zdaniem.
No to to Ci po mistrzowsku wyszło! Kształt, forma, treść... No i zarysowanie tego całego schematu rozwojowego. A wstanę i przyklaśnę, panie Neurusiu. 5!
Już pierwszy rzut oka na tekst wprawił mnie w zachwyt, jakże ja uwielbiam takie ułożenie tekstu :D W dodatku miałam śmieszne skojarzenie, jako że piszesz o przedszkolu, potem pracy, czyli po kolei etapy dojrzewania, zaś tekst przypomina pół-klepsydrę. Jejku, jestem zachwycona tekstem, treścią, wszystkim :D Zostawiam 5, bo nie da się więcej.
Komentarze (41)
I wkradł się tu mój największy wróg: "karzą" - każą :D
A i nie martw się, jeśli moja interpretacja nie zgadza się z tym, co chciałeś przekazać :) Ja po prostu jestem bardzo oporna na niektóre rzeczy :)
Z góry przepraszam jak obraziłam kogoś ostatnim zdaniem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania