My i nasze maski
natura nie lubi
kiedy odzierać ją z masek powoli
bo przywarły do skóry zbyt mocno
może trochę zaboleć
pozwolisz
wiem że nie zasnę dziś głodny
syty ust i pijany całkiem
wilgocią spojrzeń bez gry pozorów
staniesz przede mną
albo uciekniesz jeżeli się boisz
liczę do trzech
Komentarze (25)
Zrezygnowałbym w ogóle z tego "powoli" w drugim wersie. Bo gdyby wstawić tam szybko, czy inny przymiotnik to też by pasował więc można zrozumieć to opacznie, że gdy szybko to ludzka natura wtedy lubi.
Powoli bywa boleśniejsze, takie przedłużone, bo przecież np taki plaster wolimy zrywać szybko, jednym
szarpnięcie. Taki był zamysł, ale jeszcze trochę pogrzebię przy wierszu. Dziękuję za sugestie i przeczytanie.
Cichy człowiek, wiem, ale tu chyba nie chodzi o plaster.
indri myślę, że ta metoda odrywania sprawdza się przy wszystkim. Niech wiersz trochę ostygnie
i zobaczymy.
Cichy człowiek no jak chcesz.
Ciekawy wiersz ukazujący niechęć ludzi do pokazywania swojej prawdziwej twarzy, prawdziwego ja. Prawdą jest, iż odkrycie naszej prawdziwej natury może nas zaboleć, lecz warto wspomnieć, że często może zaboleć również tego kto tą naszą naturę odkrył. Może zdać sobie sprawę, że nie jesteśmy tymi za kogo nas do tej pory uważał. Takie moje subiektywna opinia po zapoznaniu się z utworem.
Pozdrawiam :).
Wszystko zależy od tego co ukrywamy pod maskami, czasami pod maską herosa ukrywamy tylko zwykłą
ludzką słabość i w takiej sytuacji jej zdjęcie raczej sprawi ulgę obu stronom. Obnażającemu, bo zobaczy,
że po drugiej stronie jest tylko człowiek, obnażonemu, bo może przestać grać. Chyba.
Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
Dobry tekst. Czasem jest strach, że pod spodem nic nie ma. A zwykle jest po prostu człowiek. Zwyczajny. Ze słabościami, ograniczeniami ale i z pięknem przynależnym tylko sobie. Maska ma ukrywać małość, ale jednocześnie z tego piękna odziera.
Pozdrawiam.
JamCi, w Twoim komentarzu nie ma nawet słowa, z którym mógłbym się nie zgodzić.
Dziękuję za wnikliwość.
Pozdrawiam.
Bez ludzka, bo niepotrzebne dopowiedzenie. Przeczytaj jeszcze raz, kilka słów bym wyrzuciła.
Betti, pewna jesteś, że powinienem się go pozbyć? Nie mam pojęcia co usunąć, żeby tekst odchudzić,
jednocześnie nie zmieniając przekazu. Muszę się z tym przespać.
Dziękuję i pozdrawiam.
Fakt, "ludzka" niepotrzebna. Jak i inwersja "ust soczystością" - nieprzyjemnie zatrzymuje.
Pozbyłabym się także słowa "całkiem", a "gier"
zamieniłabym na "gry". Wg mnie oczywiście.
Mimo, że temat nienowy, to dobrze przedstawiony.
Wyciąłem, ale bez przekonania. Oswoję się z nim i zobaczę czy pasuje.
Macie o pisaniu większe pojęcie więc słucham.
Dziękuję i pozdrawiam.
Cichy człowiek - wbrew sobie nie ma co. Niech sobie tekst odleży, z dystansu lepiej widać.
Tjeri tak czytam ponownie i chyba miałaś rację (nie lubię kiedy ma ją ktoś poza mną :))), z tą
"soczystością" przegiąłem.
Kłaniam się.
Cichy człowiek dziwne byłoby gdybyś lubił ?.
Tjeri bywają i takie chore jednostki?
?
I co się Pani cieszy??
W ramach cięć budżetowych pozbyłbym się jeszcze "do skóry" i "dziś".
Całość w obecnym kształcie jest dobrym wierszem.
Jest przekaz - jest poetycka impreza :)
Cieszę się, że na jakim takim poziomie, dziękuję.
Wydaje mi się, że jest dobrze. Podoba mi się, ale nie do szaleństwa.
Wydaje mi się, że dziękuję.
Maski są wpisane w nasze życie. Czasem ubieramy się w nie ze strachu, a czasem chcemy ukryć słabość. Jednak nie odzierajmy siebie z osobowości, bo po zrzuceniu maski nasze lustrzane odbicie zawstydzi nagością.
wilgocią spojrzeń bez gry pozorów
staniesz przede mną... ładne.
Pozdrawiam
Jestem niewychowany, że dopiero teraz odpowiadam na komentarz. Bardzo dziękuję Pasjo i cieszy mnie,
że wiersz się podobał.
Kłaniam się i pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania