.

Wydawało mi się

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Enchanteuse 29.04.2018

    Oby nie stała się tylko pożywką dla smutnych tekstów. Ach, i dźwięczy trochę tu nuta archaiczno-patetyczna (słowo młokos). Oceniać nie będę technicznie, bo to osobisty wpis, jak do pamiętnika. Ale cieszy to, że zza chmur wreszcie wychynęło słońce. Cieszy.

  • D4wid 29.04.2018

    Przepisywanie swoich rozmyśleń to też forma treningu

  • Something 29.04.2018

    D4wid Jakiego zaś treningu?

  • D4wid 29.04.2018

    Something Pisania

  • Something 29.04.2018

    D4wid No to mylisz się, bo to Ci nic nie da. W pisaniu liczy się coś innego.

  • D4wid 29.04.2018

    Something Hmm a jak porównasz mój pierwszy ,,wiersz" do ostatnich, dalej będziesz twierdzić, ze to nic nie da?

  • Something 29.04.2018

    D4wid Nadal piszesz tak samo ;) Inaczej układasz słowa, ot cała filozofia

  • D4wid 29.04.2018

    Something Skoro taka jest Twoja opinia

  • D4wid 29.04.2018

    Something moim zdaniem piszesz tak ponieważ napisałem, że Twoje teksty to nic specjalnego

  • Something 29.04.2018

    D4wid Nie ;) A mówiłeś o mojej liryce, a nie tekstach prozatorskich ;)

  • Something 29.04.2018

    D4wid Jesteś grafomanem, od taka moja opinia, w kwestii prozy.

  • Something, piszesz prozę bardziej interesującą niż wiersze, w mojej skromnej opinii, Twoja proza natomiast, to coś bardzo specjalnego w kwestii zobrazowania nad wyraz specyficznych, rzadkich poglądów filozoficznych, predylekcji. Tylko że trzeba mieć jeszcze zaplecze doświadczeniowe/intuicyjne/jakiekolwiek - do tego, by to wyłapać, wyczuć.

  • Something 29.04.2018

    e make i ka pololi Dziękuję za szczere słowa. Napisałam dosyć dosadnie, Dawidowi, ale tylko w kierunku jego prozy, która jest jednym i tym samym.

  • Enchanteuse 29.04.2018

    D4wid w tym przypadku niekoniecznie. Są po prostu czymś w rodzaju osobistych myśli przelanych na papier, ale bez żadnej ani zabawy słownej, ani gry z odbiorcą, żadnej metafory... cóż, wartość artystyczna to jedno, a wartość osobista to drugie. Dla przeciętnego odbiorcy takie coś nie trafi, bo nie zawiera jakichś prawd, które mógłby sobie zabrać i przetworzyć w głowie. Jest tylko sprawozdanie, dość suche zresztą. I nic ponadto. Dlatego właśnie powstrzymuję się od oceny, bo byłaby dość niska. Plus wydaje mi się, że ten tekst gra rolę raczej upustu nadmiaru emocji niż ćwiczenia.

  • D4wid 29.04.2018

    Something prozy Some nie znam, ale jestem pewien, że jest o wiele lepsza niż moje wypociny. Jestem świadomy tego, że nie potrafię jej pisać

  • Something 29.04.2018

    D4wid Nie oto chodzi, że nie potrafisz. Po prostu piszesz ciągle o tym samym. Tyle. Zmień coś, a wtedy będzie lepiej

  • Nuncjusz 29.04.2018

    A ciotka co na to?

  • Canulas 29.04.2018

    Hahahahah

  • riggs 30.04.2018

    A ja daję pionę. Zawsze oczy pierwsze. Dupa z czasem zwiędnie, ale jak się postarasz oczy nigdy nie stracą blasku. "Najchętniej zamknął bym cię w klatce, bo lubię na ciebie patrzeć" - Myslowitz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania