Oby nie stała się tylko pożywką dla smutnych tekstów. Ach, i dźwięczy trochę tu nuta archaiczno-patetyczna (słowo młokos). Oceniać nie będę technicznie, bo to osobisty wpis, jak do pamiętnika. Ale cieszy to, że zza chmur wreszcie wychynęło słońce. Cieszy.
Something, piszesz prozę bardziej interesującą niż wiersze, w mojej skromnej opinii, Twoja proza natomiast, to coś bardzo specjalnego w kwestii zobrazowania nad wyraz specyficznych, rzadkich poglądów filozoficznych, predylekcji. Tylko że trzeba mieć jeszcze zaplecze doświadczeniowe/intuicyjne/jakiekolwiek - do tego, by to wyłapać, wyczuć.
D4wid w tym przypadku niekoniecznie. Są po prostu czymś w rodzaju osobistych myśli przelanych na papier, ale bez żadnej ani zabawy słownej, ani gry z odbiorcą, żadnej metafory... cóż, wartość artystyczna to jedno, a wartość osobista to drugie. Dla przeciętnego odbiorcy takie coś nie trafi, bo nie zawiera jakichś prawd, które mógłby sobie zabrać i przetworzyć w głowie. Jest tylko sprawozdanie, dość suche zresztą. I nic ponadto. Dlatego właśnie powstrzymuję się od oceny, bo byłaby dość niska. Plus wydaje mi się, że ten tekst gra rolę raczej upustu nadmiaru emocji niż ćwiczenia.
A ja daję pionę. Zawsze oczy pierwsze. Dupa z czasem zwiędnie, ale jak się postarasz oczy nigdy nie stracą blasku. "Najchętniej zamknął bym cię w klatce, bo lubię na ciebie patrzeć" - Myslowitz
Komentarze (19)
Oby nie stała się tylko pożywką dla smutnych tekstów. Ach, i dźwięczy trochę tu nuta archaiczno-patetyczna (słowo młokos). Oceniać nie będę technicznie, bo to osobisty wpis, jak do pamiętnika. Ale cieszy to, że zza chmur wreszcie wychynęło słońce. Cieszy.
Przepisywanie swoich rozmyśleń to też forma treningu
D4wid Jakiego zaś treningu?
Something Pisania
D4wid No to mylisz się, bo to Ci nic nie da. W pisaniu liczy się coś innego.
Something Hmm a jak porównasz mój pierwszy ,,wiersz" do ostatnich, dalej będziesz twierdzić, ze to nic nie da?
D4wid Nadal piszesz tak samo ;) Inaczej układasz słowa, ot cała filozofia
Something Skoro taka jest Twoja opinia
Something moim zdaniem piszesz tak ponieważ napisałem, że Twoje teksty to nic specjalnego
D4wid Nie ;) A mówiłeś o mojej liryce, a nie tekstach prozatorskich ;)
D4wid Jesteś grafomanem, od taka moja opinia, w kwestii prozy.
Something, piszesz prozę bardziej interesującą niż wiersze, w mojej skromnej opinii, Twoja proza natomiast, to coś bardzo specjalnego w kwestii zobrazowania nad wyraz specyficznych, rzadkich poglądów filozoficznych, predylekcji. Tylko że trzeba mieć jeszcze zaplecze doświadczeniowe/intuicyjne/jakiekolwiek - do tego, by to wyłapać, wyczuć.
e make i ka pololi Dziękuję za szczere słowa. Napisałam dosyć dosadnie, Dawidowi, ale tylko w kierunku jego prozy, która jest jednym i tym samym.
D4wid w tym przypadku niekoniecznie. Są po prostu czymś w rodzaju osobistych myśli przelanych na papier, ale bez żadnej ani zabawy słownej, ani gry z odbiorcą, żadnej metafory... cóż, wartość artystyczna to jedno, a wartość osobista to drugie. Dla przeciętnego odbiorcy takie coś nie trafi, bo nie zawiera jakichś prawd, które mógłby sobie zabrać i przetworzyć w głowie. Jest tylko sprawozdanie, dość suche zresztą. I nic ponadto. Dlatego właśnie powstrzymuję się od oceny, bo byłaby dość niska. Plus wydaje mi się, że ten tekst gra rolę raczej upustu nadmiaru emocji niż ćwiczenia.
Something prozy Some nie znam, ale jestem pewien, że jest o wiele lepsza niż moje wypociny. Jestem świadomy tego, że nie potrafię jej pisać
D4wid Nie oto chodzi, że nie potrafisz. Po prostu piszesz ciągle o tym samym. Tyle. Zmień coś, a wtedy będzie lepiej
A ciotka co na to?
Hahahahah
A ja daję pionę. Zawsze oczy pierwsze. Dupa z czasem zwiędnie, ale jak się postarasz oczy nigdy nie stracą blasku. "Najchętniej zamknął bym cię w klatce, bo lubię na ciebie patrzeć" - Myslowitz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania