N A Ł Ó G
Dziś przyznam się wszem i wobec
potrzebuję terapii, jestem uzależniona
spytacie od czego, sprawa jest prosta
od codziennego pisania "pisadełek".
Każdego dnia obiecuję sobie
dziś przerwa, dziś wolne biorę,
nic dziś nie publikuję, wszak nie muszę
próżne temu zamiary moje.
Niespodziewanie pomysł się rodzi
i jak tu nie nakreślić strofek kilka,
może coś jak raz sie zrymuje
sama siebie w myślach dopinguję.
Tak dzieje sie każdego dnia
sporo już tych "pisadełek" mam,
a ile jeszcze sie napisze
to pytanie, odpowiedzi nie znam na nie.
Terapii żadnej nie potrzebuję,
z przyjemnością sobie rymuję,
a wam wszystkim pięknie dziękuje,
buziaki ślę, za to, że czytacie je.
K.W.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania