Na plaży w Juracie

Nie ma jak sami o tym dobrze wiecie,

lepszego miejsca na tym podłym świecie,

jak przeurocza plaża gdzieś w Juracie,

którą z poezji mojej dziś poznacie.

 

Są na niej muszle i bursztyny złote,

lodziarze robią dobrą tu robotę,

są babki z piasku, kosze, parawany,

i morska bryza, wietrzyk ukochany.

 

Sprzedawca rybek palcem na mnie kiwa,

grację ma słonia, uśmiech wieloryba,

lecz z braku laku, słabo to wygląda,

rekina brak, więc lepsza będzie flądra.

Średnia ocena: 1.8  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Grisza wczoraj o 20:25

    Szósty wers trza skrócić o dwie sylaby (np. "Lodziarze robią dobrą tu robotę"). Poza tym rewelacja - jakbym tam był. Piąteczka.
    Przy okazji pozwolę sobie przypomnieć m,oj stary wierszyk...
    https://www.opowi.pl/polnoc-poludnie-a94708/

  • Dobranocka 6 godz. temu

    Nasz czytelnik, nasz Pan. Szósty wers zmieniony według życzenia i wskazówek. Dziękuję za piątkę, północ-południe przeczytałem z zainteresowaniem;)

  • Grisza 6 godz. temu

    Dobranocka, :))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania