na pół, później na mniej
może nie po drodze było mi z siłaczką i gorączkę brałam za błysk
w oczach dawno zgaszonych
przecież nie walczyłam
nie było już komu szeptem pisać wierszy
zresztą nie po to dzieliłam wersy
żeby je sklejać
na słowo
na strach przed sieroctwem
wpatruję się w zabłądzenia są jak lustra
albo szyby w oknach
z cieniem rzuconym na margines
Komentarze (25)
🫡
żeby je sklejać" - luks! 6
albo szyby w oknach/ – można potraktować młotkiem – czasem wystarczy tylko umyć...
miłego dnia
od stylu do stylizacji.
Wartość brzmienia i tajniki kompozycji
aż po intertestualność.
NO!
- Intertekstualność!
o jejku, jejku... ale Ty pamiętliwa jesteś... ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania