Poprzednie części: Na krawędzi smutku→Dekaos Dondi
na przekór - Dekaos Dondi
poza krawędzią podmuchu
spójności wiatru
był
gdzie ostre krawędzie kartki
raniły bezustannie
cieniem martwych zdań
zastygł spadający liść
w gęstym powietrzu
zatrzymanego wzrastania
a jednak odnalazł swoje
tu
próbował
malować uśmiechem
twarze poszarzałych
stokrotek
Komentarze (18)
Na przekór dzienks za udziały hihihi
Mogę się mylić ale po analizie pitolenia i tekstów autora myślę że to Tjęri vel Łukasz Jasinski
Tylko osoby z listy
słone paluszki dzienks za pomoc XD
Acha no to nie wiem ale Tjęri jest na liście więc może to on we własnej osobie
Może Tjeri, a może nie. Kto to wie O!
Bardzo udany wiersz. Przemawia do mojej estetyki. Obstawiam, że to Pasja.
Pasją powiadasz? Możliw hihihi
STRZELAĆ CELNIE NIEPOWTARZALNI!
Sentementalnie w stronę jesiennego liścia i wiosennych stokrotek.
Kocwiaczek albo Dekaos
Serdecznie pozdrawiam
1/2 przypadku hłehłe
W połowie :)
Pasjo↔1/2 Gratulacji mych:)?
Dekaos Dondi no!
Pasja? :)
O! Znowu Pasją XD
Niepowtarzalny Styl z Opowi pudełko ;)
Akwadar i to jeszcze jakie XD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania