Na psa urok (drabble)

Nie kojarzył tej twarzy. Lekko rozmyta w gorącym powietrzu nie pozwalała na przypisanie do jakiegokolwiek imienia. Owinięta czymś dziwnym, może nawet prześcieradłem, nie odpowiedziała na jego dzień dobry, snując się niby duch, od furtki do furtki. Domokrążca - pomyślał. Albo inna zaraza.

 

Nie spał tej nocy. O dwunastej miejscowe baby, uzbrojone w traktory z doczepionymi doń pługami, zupełnie nagie, zabrały się za oborywanie wsi. Janek zaś, wyguglawszy co trzeba, przystąpił do klecenia osikowych krzyży. Obsiał też bruzdy konopią. Indyjską. Bo - "Nie ma to jak mleko od szczęśliwej krowy" - zarechotał, krzesząc pod stogiem sołtysa całkiem świeży ogień.

Następne częściNa psa urok (drabble)

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • zygula 21.06.2020

    nie dla psa kiełbasa

  • IgaIga 21.06.2020

    Ojej:(

  • zygula 22.06.2020

    IgaIga to pozytywne

  • Dekaos Dondi 21.06.2020

    Igalgo→To żaden domokrążca czy inna zaraza, jeno śmierć zapewne, co jej smutek twarz rozmył,
    rozgrzanymi łzami w oczodołach→ bo kosę biedna zgubiła,
    i szukała przy furtkach, gdyż normy dziennej wyrobić nie mogła.
    No nie! Ja nie mogę!→Optymistyczny kawałek.
    Jestem normalnie w pozytywnym szoku:)→Aż dam 5

  • Dekaos Dondi 21.06.2020

    Mój komć był do pierwszej części:))→Ale dalszy ciąg, też płomiennie ciekawy:)

  • IgaIga 21.06.2020

    DD - jakoś "na raty" wchodziło. Dzięki :P

  • Dekaos Dondi 21.06.2020

    Jam nie wiedział, że będzie dalsza akcja. Na drugi raz, od(sz)czekam do drugiego dnia:))

  • Puchacz 22.06.2020

    Odjechane nieźle, czyli nieźle.

  • IgaIga 22.06.2020

    Znaczy się... tragedii nie ma?

  • Puchacz 22.06.2020

    Tam jakby

  • Puchacz 22.06.2020

    Tak*

  • IgaIga 22.06.2020

    Ja się serio pytam. Jak speca od prozy.

  • Puchacz 22.06.2020

    Przecież odpowiedziałem.

  • IgaIga 22.06.2020

    Dobra. Usunę bzdeta. Thx.

  • IgaIga 22.06.2020

    :P

  • Dekaos Dondi 22.06.2020

    Igalgo. Gdybyś mnie zapytała, to bym rzekł, że lubię zakręcone teksty, szczególnie:
    ''baby, uzbrojone w traktory z doczepionymi doń pługami, zupełnie nagie'':))
    Mogłabyś napisać, o kondukcie pogrzebowym, co pomylił drogę i trafił na wesele.
    Byś chociaż zaczęła jak lubisz:))

  • Freya 23.06.2020

    Jest nieźle zapisany, jeśli chodzi o budowę podstawy budowy domu ? pozdro

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania