xxx

xxx

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 21

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (50)

  • befana_di_campi 4 miesiące temu
    Podoba się się :)
  • laura123 4 miesiące temu
    Bardzo dziękuję, Befanko.
  • Marek Adam Grabowski 4 miesiące temu
    Wiersz (jak zawsze) znakomity, chociaż sam bohater raczej żałosny. Pozdrawiam 5
  • befana_di_campi 4 miesiące temu
    Poprawił się ;-)
  • Morus 4 miesiące temu
    Wyleczony?
  • Marek Adam Grabowski 4 miesiące temu
    befana_di_campi A niby z czego miałem poprawić się? Jak coś jest świetne to daję 5, a jak tylko dobre to 4. Zawsze tak robiłem i będę robił. Gdyby co to już po naszej rozmowę dałem inna 5 Nerwinkce https://www.opowi.pl/strach-a68685/#comment-650512. Pozdrawiam
  • laura123 4 miesiące temu
    Dziękuję, Marku. Masz rację, ''bohater'', to beksa.
    Pozdrawiam.
  • piliery 4 miesiące temu
    Treść godna formy. :)
  • laura123 4 miesiące temu
    Dziękuję, Piliery.
  • Grain 4 miesiące temu
    ja bym napisał

    same za siebie
    brakiem znaków
  • laura123 4 miesiące temu
    Grain, a jakby ''brakiem stopu''?
  • Grain 4 miesiące temu
    nie wiem, zabrali prawo jazdy
  • laura123 4 miesiące temu
    Dlaczego?
  • Grain 4 miesiące temu
    nie powiem
  • laura123 4 miesiące temu
    To nie, bez łaski.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Bidul to dom dziecka, to jak mógł iść?
  • laura123 4 miesiące temu
    Bidul, to też nieporadny facecik, jak bidula - nieporadna kobietka. Dlatego mógł iść, Szpileczko.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Laura, właśnie nie, bidul to bidul, biduś albo bidak, ale nie bidul ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka, bidul to nazwa potoczna Domu Dziecka, zauważ.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Laura, no toż właśnie napisałam, że bidul to dom dziecka i tylko dom dziecka, dlatego dom dziecka nie może iść i płakać!
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka nie wiem już jak Ci wytłumaczyć, że Dom dziecka, to nazwa własna, a bidul potoczna. Czyli Dom Dziecka, jako budynek może być bidulem i człowiek, jako jednostka, też nim może być. Jaśniej się już chyba nie da.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Laura

    bidul to potocznie: dom dziecka

    https://dobryslownik.pl/slowo/bidul/114716/

    Człowiek nie może być bidulem, pomyliłaś znaczenie słowa, zdarza się, miej, jak masz, nie moja to brocha.
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka a ''bidula'' może być?
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Laura

    Bidula tak - biedactwo, nieboga, ale bidul ma już inne znaczenie.
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka no właśnie. Bidula może być, więc i bidul może być, takie samo ma to znaczenie. Róźni się formą, bo bidula, to forma żeńska, a mi chodziło o formę męską. Znaczenie odbioru wynika z kontekstu czy odnoszę się do budynku, czy do człowieka, a tutaj chyba jasno to wynika.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Laura, nom, Ty wiesz lepiej, niż w słowniku napisano i niech tak zostanie ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Nie, nie wiem lepiej, ale ludzie tworzą neologizmy i jakoś nikt z tego powodu nie umiera.
  • piliery 4 miesiące temu
    Szpilka Istnieje zdrobnienie "bidulek" więc jeśli istnieje zdrobnienie to i forma "bidul" się jakoś tu zmieści. Mnie nie razi.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Laura, to błąd znaczeniowy, a nie neologizm, przeca jest już bidul i bidula ?
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Piliery

    Bidulek możemy powiedzieć ze współczuciem lub politowaniem o mężczyźnie, bidulka – o kobiecie. Osoby te nie muszą być biedne w sensie materialnym, to raczej ich tymczasowe położenie budzi współczucie lub litość. Podobnie jak bida i bidny w opozycji do bieda i biedny, tak też bidulek i bidulka mają podłoże gwarowe. Są jednak rozpowszechnione w potocznej polszczyźnie, słownik Doroszewskiego notuje je bez kwalifikatora dialektalności.

    profesor Bańko
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka ''bidulek'' nie pasuje, to za bardzo pieszczotliwie.
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka nie napisałam, że ja tworzę, tylko ludzie tworzą i może nie być w słowniku.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Laura, zostaw, jak jest, przecież i tak jesteś przekonana, że jest dobrze, ja zaś więcej na nic uwagi nie zwrócę, bo nie mam ochoty dyskutować o "oczywistych oczywistościach".

    Żadna to ujma popełnić błąd, ujmą jest trwanie przy swoim, też popełniam błędy, bo primo - roztargniona jestem, secono - czasem mi się coś pofanzoli, czyli skleroza nadgryza.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    *secondo
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka nie uważam tego za błąd. Kiedy coś sknocę, nie mam problemu z poprawą. W języku polskim jest dużo dwuznacznych wyrażeń, mo,żna się do wszystkich przyczepiać, ale po co?
  • piliery 4 miesiące temu
    Szpilka Formalnie masz rację ale jak pisałem wczesniej mnie nie przeszkadza. Ewentualnie można by zastosować "bidny" i będzie wilk syty i wilk syty :)
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Piliery

    Mnie też nie przeszkadza, ale znam to słowo od dawna i kojarzy mi się z sierocińcem, nic na to nie poradzę. Ano, dobry pomysł, ale to już w gestii autorki ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Piliery na początku napisałam, że ''szła bidula'', ale nie pasowało mi, ''bidulek'' wydał mi się zbyt pieszczotliwy, ''bidny'' nie określa na stówę, co chcę wyrazić.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Jasne, słowniki trzeba spalić, mamy Laurę ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka czemu ''bidul'' Ci się nie podoba, on mnie tak pasuje, jak nic. Nie bądź taka, bo przestanę Cię lubić.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Laura

    A pisz SE, jak chcesz, co mnie to, normalny to by podziękował za wyłapanie nieścisłości, ale nie Ty, Ty będziesz z uporem maniaka udowadniać, że słowniki durnie utworzyli ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka, toż ja się nie biję ze słownikiem, biorę na logikę. Zobacz, jeżeli może być bidula na określenie jakiegoś biedactwa płci żeńskiej, to może być i bidul na męskie wydanie.

    Idź Ty lepiej do Kocika, napisała dwa tysiące wierszy, trzeba docenić. A tam, pod ostatnią publikacją, zero komentarzy.
    Zostaw już mojego ''bidula''w spokoju. Co za niedobra kobieta, a mówią, że ja wredna... podli kłamcy.
  • piliery 4 miesiące temu
    Przypomina mi to dyskusję o "kłębie" :) W ostateczności zostawiłem pierwotną wersję mimo zastrzeżeń. Czasem nie ma dobrej formy dla okreslenia jakiegoś stanu i wtedy zastosowania formy niepoprawnej, która wprowadza mały dysonans jest usprawiedliwione.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Piliery

    Ano, to tylko luźna dyskusja o języku, nikogo nie namawiam do zmian, zawsze decyduje autor, to jego wiersz ?
  • laura123 4 miesiące temu
    No właśnie, jakbym napisała o facecie, że ''szła bidula'' też byłoby do bani, no i nie oddawałoby sedna, a i jeszcze ktoś by się dopatrzył dyskryminacji jakiejś tam płci. Teraz trzeba uważać. Dlatego lepszy już ten ''bidul''
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Laura

    To się nazywa etymologia, na logice się lepiej nie opierać, tylko na wiedzy ? Homonimy tak samo brzmią, a co innego znaczą, co nie?
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka, nie pisz trudnych wyrazów, bo w słowniku trzeba szukać... chcesz mnie wykończyć?
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Laura, idę jakąś szamkę przyrządzić, ciao ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Szpilka idź, bo muszę trochę popracować, ile można udawać, że coś się robi... Dziękuję za fajną ''rozmowę''
  • poco 4 miesiące temu
    na rykowisku
    ryczy łoś
    dzieło to wielkie
    czy też "coś?

    żadne "coś"
    jeno dzieło wielkie
    bijace w głowe
    dzieła wszelkie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania