Poprzednie części: na szlaku
na szlaku
jestem blisko, jakbyś nigdy nie zdradził,
jakby nie zawisły między nami słowa, od których kluczem
odlatują ptaki. niczego nie można naprawić ani cofnąć,
dlatego trwam pośród letnich burz i czekam na wyładowania.
zabłyśnie i wypali tatuaże.
nie odwrócę głowy w stronę ruin, rozpadną się z oddaleniem.
Komentarze (56)
Czy to jest zwiastun czegoś większego?
NO!
A nie widzi, wielce doświadczony literat, że tu wszystko jest zawarte, bo to miniaturka poetycka?
ACHA! Teraz to tak, zrozumiałem.
NO!
Powiedzmy, że rozumiem. Nie trafia do mnie jednak ten klucz ptaków. Z kontekstu spodziewałem się raczej nagłej ucieczki ptaków, a latanie kluczem to raczej spokojny lot na dużych wydokościach. Coś mi tutaj umyka?
Myśl, to nie boli...
Grafomanka Wystarczyło powiedzieć "sama nie wiem", ale dzięki mimo wszystko.
RXA, mam kłamać? Po co?
Poza tym to zbyt proste, żeby wyjaśniać, co autor miał na myśli...
Grafomanka Feler raczej w tym, że gdyby było "proste", to nikt nie miałby problemu ze zrozumieniem. Ja mogę sobie dorobić ze trzy interpretacje, lecz każda jest taka sobie, stąd i pytanie.
RXA, przecież wyjaśnienie jest w pierwszych wersach... jakbyś nie zdradził, jakby nie zawisły słowa - jestem blisko, czyli pogodzona raczej, jednak pomimo wszystko nie można
naprawić tego, co się stało, stąd spokojny odlot...
W czymś jeszcze mogę pomóc?
Grafomanka Właśnie to "jakby" jest kłopotliwe. "Jakbyś nie zdradził" kontrastuje z byciem blisko, jak takie trwanie przy kimś, mimo że może się nie powinno trwać. "Jakby nie zawisły słowa" to kontynuacja tego kontrastu, kolejny powód, dla którego nie powinno się trwać. "Słowa, od których ptaki odlatują kluczem" natomiast już jakby te "słowa" normalizowały, zmiękczały. Gdzie pierwotnie myślałbym o jakichś głośnych kłótniach, które zrywały gołębie z dachów, tak tu mam "słowa, od których spokojnie odlatują sobie ptaki", co tworzy pewien dysonans w mojej interpretacji.
No ale jeśli to zamierzona struktura i te "słowa" mają być o wiele mniejszym problemem niż wspomniana zdrada, to okej, nie mam więcej pytań.
RXA, powierzchowne patrzysz... a co twoim zdaniem odbiera zdrada?
Ciekawe. Zamieniłabym na 'błyśnie' w związku z wyładowaniem
Houk
Nie widzę różnicy
Grafomanka tak myślałam uparcie
"szare tatuaże" -- Za-duch
"tatuaże wyznaczają trasę" -- Lew
"... kiedy mówiłeś że często wypalasz tatuaże" --
"znam dotyku który wypala tatuaże" -- Lubię
"Odsłonimy tatuaże. Głodni samych mocnych wrażeń" -- Sabat
"Wtulona w jego tatuaże" -- Brazylijskie słońce
"i dziergać tatuaże" -- na marginesie błędu
Czy już was wszystkich... Zrobiliście z "tatuaży" jelonka poezji na rykowisku. Opanujta się!
Nie obchodzi mnie, kto przede mną użył słowa tatuaże, wszystko zależy od kontekstu.
Grafomanka jelonek!
o nim pseud jeleń!
Grafomanka Córka najlepszego przyjaciela człowieka!
o nim pseud, choćbyś tu się nawet, wiesz co, to i tak nie obchodzi mnie to.
Zrozumiał jeleń?
A Ty to notujesz? Czy pamięć taka dobra?
Laura Alszer To boli
o nim pseud Czemu boli?
Laura Alszer Przepraszam, ale ze względów osobistych, nie będę się już wypowiadał na ten temat.
OK Napisałem to, bo ktoś mnie namówił... Tak naprawdę, słowo "tatuaże" nawet powtarzane po tysiąc razy w różnych wariacjach, nie może stać się kiczem, gdyż jest zbyt poetyckie, cos ala "skrzydła motyla"
o nim pseud Ok, nie drążę
Grafomanka
To dlaczego innym zarzucasz wyświechtane slowa?
Wzorowa Płaczlinda, bo nie chodzi o same słowa, wtedy wszystkie byłyby już w użyciu, chodzi o formę odniesienia.
Grafomanka "wszystkie byłyby już w użyciu" Aniu tak, ale jedne są używane mniej, inne więcej...
O co biega w tym jelonku? Jelonek na... to był dobry, ładny motyw i dla tego, tyle razy powielany
Właśnie przez to powielanie, okrzyknięto go symbolem kiczu
Oczywiście to nie dotyczy słowa "tatuaże", co wyjaśniłem powyżej
o nim pseud, na razie nie mam zamiaru zmieniać... może kiedyś, jak już zapomnisz o tej mini.
Grafomanka
Tołstoj napisał genialne opowiadanie " Śmierć Iwana Iljicza" i wszystkie utwory o cierpieniu i umieraniu będą wtórne i powielane.
Wzorowa Płaczlinda
"człowiek został stworzony, by być kochanym, ale to właśnie w cierpieniu ta miłość, w tajemniczy i paradoksalny sposób, komunikuje się najskuteczniej"
Grafomanka "Śmierć bliskiego znajomego nie wzbudziła w żadnym z nich, jak to zwykle bywa, więcej niż uczucie radości, bo to ktoś inny odszedł: 'To on umarł, nie ja' - myśleli lub czuli wszyscy. Jeśli chodzi o żonę zmarłego urzędnika, to wykazuje ona jedynie zainteresowanie sumą, którą może przy takiej okazji pobrać od państwa. To obraz życia, które minęło nie pozostawiając śladu nawet na najbliższych."
o nim pseud, ty to taki mądry jesteś... i za to cię lubię
Grafomanka Nie no, jeszcze nigdy nikt, mi takich rzeczy nie mówił
o nim pseud, zawsze kiedyś musi być ten pierwszy raz...
Jeszcze chciałem dodać, tak od siebie, od serca, że to, bardzo piękny wiersz :)
Ty nie masz serca... Ale ty te kobiety nabierasz... romantyzmem z PGR_u
Grafomanka romantyzmem z PGR_u
https://www.youtube.com/watch?v=fYb8CFgvr1o
Bo ja, biorę je pod włos
o nim pseud, tak... dlatego nagadałeś o tych jachtach i bogactwie
Grafomanka I, ale cudny, powabny ;)
https://www.youtube.com/watch?v=nq9hHF_I_q0
o nim pseud, że ty czy jacht?😁
Grafomanka 😁
o nim pseud, a jachty znowu podrożały... 😁
Grafomanka Bardzo 😁
o nim pseud, kto by pomyślał, że tak nadziany facet, jak ty, zawita na opowi... ja nie będę pytała, co jeszcze masz, bo już to co powiedziałeś może rozum odebrać... xD
Grafomanka Nic, zero! Halina ma, ale nie da...
o nim pseud, teraz się migasz, jak tu już kolejka do ciebie się ustawia... nie trzeba było się chwalić. Za późno...
Grafomanka ażebyś się nawet wił jak ta żmija, to i tak nie dam — O, tak powiedziała. Poza tym nie będę Ci mówił, bo Ty już na kasę, tu jednego oszukałaś.
i to, nie o małe sumy chodzi
o nim pseud, nie mogę pisać ze śmiechu... bierz kapotę i idziemy do ciebie
Grafomanka ok
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania