Pisząc, wahałam się między ,,wytłoczone", ,,wyrzeźbione" a ,,wyryte". Postawiłam na to drugie, ale wciąż nie byłam pewna, więc jestem wdzięczna za wskazówkę. Zmieniłam.
Zaimkoza, fakt. Moim/mnie/mam/mam itp. W tak krorki tekscie to sie aż rzuca w oczy. Ale treść fajna, ciekawe przedstawienie snu, wywolalo lekkie brrrr.
Zaimki mnie tu pogrążają, przyznaję się. Poprawkę zaproponowaną przez Canulasa uwzględniłam, w wolnej chwili wrócę i pomajstruję przy tekście, spróbuję zmniejszyć ich ilość. Cieszę się, że pomimo usterek w formie treść jednak się spodobała.
Komentarze (14)
Ciekawy tekst.
Dzięki :)
Ładnie napisane. A sam sen straszny, choć pewnie kopiąco - motywujący.
"Litery wyrzeźbione" - chyba trafniej będzie "wyryte".
Pisząc, wahałam się między ,,wytłoczone", ,,wyrzeźbione" a ,,wyryte". Postawiłam na to drugie, ale wciąż nie byłam pewna, więc jestem wdzięczna za wskazówkę. Zmieniłam.
Mi też przypadł do gustu. Takie zapatrzenie w śmierć, w jednym kierunku, nie ma co myśleć o śmierci, tylko żyć.
Tak... zawarłam tu podejście, że to nastąpi prędzej czy później, ważne, że póki żyjemy, możemy działać. Można tak na to spojrzeć.
Bardzo fajna opowieść. Końcówka intrygująca.
Do tego ładnie wszystko spisane.
Podobało mi się.
Pozdrawiam :)
Dziękuję i za opinię i też pozdrawiam :)
Na początku dałbym: "nad własnym grobem", żeby uciec od nagromadzeń "mnie/moje". Te nagromadzone dookreślenie trochę uwierają. Treść ok.
Zmieniłam. Dzięki za przeczytanie i wskazówkę.
Zaimkoza, fakt. Moim/mnie/mam/mam itp. W tak krorki tekscie to sie aż rzuca w oczy. Ale treść fajna, ciekawe przedstawienie snu, wywolalo lekkie brrrr.
Zaimki mnie tu pogrążają, przyznaję się. Poprawkę zaproponowaną przez Canulasa uwzględniłam, w wolnej chwili wrócę i pomajstruję przy tekście, spróbuję zmniejszyć ich ilość. Cieszę się, że pomimo usterek w formie treść jednak się spodobała.
Dziękuję za komentarz.
wpleść w większą całość, albo out. bo jak na razie - za mało treści, ot, jedno przemyślonko
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania