Poprzednie części: Nadzieja
Nadzieja
Matka wszystkich głupców
Która nigdy nie umiera
A sił w ostatniej godzinie
Tak potrzebnych dodaje.
Przed śmiercią wiarę ratuje
Oraz najcięższe łzy ociera
Odpędzając od nas chwile
Nieuchronnego zwątpienia.
Podaje swą słabą dłoń
Gdy zostaniemy już sami
Ona nas nigdy nie zostawi.
Komentarze (1)
Jak zawsze twój wiersz, bardzo mi się spodobał. Masz talent, to widać. Twoje pomysły i wykonanie ich jest bardzo dobre. Tekst jest prawdziwy, opisujący bodajże nadzieję. Ja to tak zrozumiałam. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania