Namalowany Uśmiech
Namalowany Uśmiech
Jestem straszny, czy mnie słyszysz?
Uśmiech malowany mam,
Też Ci go mogę dać!
Kiedy Cię zobaczę, już wiedz, że nie ma szans
W ogniu Twoje ciało będzie gnić po wsze czas.
Twoje okno samo się otwiera,
I ma twarz tam zadziera.
No dalej, uśmiechnij się!
A jeśli nie, zabiję Cię.
W lustrze odbijają się dwie twarze,
Oczy Twoje zamykają się
Grasz ze mną w grę,
A stawką życie Twe.
Ciemność jest jedynym mym wspomnieniem,
Dawny ja już nie istnieję.
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Pierwszy wiersz, wybaczcie za błędy :) Na podstawie Jeffa The Killer, creepypasty :3
~Senezaki
Komentarze (11)
Jezu smaria, nie czytaj nigdy takich główien! Najlepsza pasta z Jeffem to JeffvsJane, czy jakoś tak, gdyż on tam ginie!
Ale wiersz nawet okay.
Jane vs Jeff? Słuchałam creepypasty Jane.
Jeffa tak szczerze, nie XD
I czemu nigdy nie oceniasz? 0^0
Gdyż albowiem uznałem kiedyś, że nie potrafię tego robić obiektywnie, więc nie będę nikogo oceniać. No wiesz, taki tam szczegół. Mam z tym podobną sytuację jak ten gość:
https://www.youtube.com/watch?v=SR6oitZEqGE
Jak na pierwszy wiersz, to czapki z głów : )
Szkoda, że nie oceniasz, bo jak kiedyś oceniałeś, to serio dobrze :/ Ale jak chcesz! ^^
Angela, serio!?
Dziękuję Ci, bo NIGDY nie pisałam jeszcze wiersza :3
Piszę serio, słabo się na tym znam,ale mi się podobało.
Śmiało możesz pisać następne : )
Dziękuję Ci bardzo
Ucieło tekst, wybacz-"Na pewno jeszcze kiedyś napiszę jeden". Dalsza część :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania