Poprzednie częścinamaluj mnie jeszcze raz

namaluj mi nieba kawałek

budzisz. za każdym razem, gdy jestem bliska snu.

a ja tylko tak potrafię. po cichu i w rojenia.

jakbym chroniła każdy krok.

poza siebie.

 

tam łąki pachnące, kaczeńce na sukienkach

i nieba kawałek, po którym wróciły żurawie.

 

i ja wracam, bo budzisz, bo ciągle masz plany

na moją bezsenność.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • NinjaC godzinę temu

    To o tym, że ktoś nie umie normalnie zasnąć i robi z tego łąkę?

  • Grafomanka godzinę temu

    nie, to o śmierci...

  • NinjaC godzinę temu

    Grafi, a, to źle wszedłem. Zostawiam żurawie w spokoju.

  • Grafomanka godzinę temu

    NinjaC, nie musisz, jeżeli potrzebujesz przejechać się po nich, to śmiało... xD

  • NinjaC

    Graf, nie po śmierci, na tą łąkę z butami nie wejdę, pozaczepiam innym razem ;)

  • JagVetInte

    Jest uczucie które nie ma barier. I sprawia znów tam jesteśmy, kiedy tylko chcemy. Miłość w połączeniu z pamięcią.

    Może i animacja... Ale "Coco" porusza ten temat.

  • Dusza_boli

    Im dłużej o nim myślę, tym bardziej wydaje mi się wierszem o powracaniu. Nie tylko ze snu, ale z miejsca, z którego zwykle się nie wraca. I może właśnie dlatego jest tak przejmująco piękny.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania