Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Narodziny Wenus (obrzydliwe drabble)

O piękna Wenus! Śniłem o twoim ponętnym ciele tej nocy. Gdy podziwiałem delikatną skórę, obfite piersi poczułem silne podniecenie. Zauroczyłaś mnie! Cudowne nimfy zrobiły ci psikusa. Z ich ust powstał subtelny podmuch lekkiego wiatru, który rozwiewał twe rude włosy.

Urzekł mnie ten moment. Spociłem się. Wydawało mi się, że to nie sen i mogę ciebie dotknąć. Poczuć urokliwe ciało palcami. Pomarzyć o idealnym zbliżeniu. Zachwycić się gładką, nieowłosioną skórą. Jesteś naga. Uwodzisz mnie!

Nagle obudziłem się. Poczułem coś, jakby z wnętrza samego siebie. Czy to była zmaza nocna? Nie, to coś gorszego. Bardzo śmierdzącego. Narodziła się Wenus – efekt ostrej biegunki…

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Vampire Fangs rok temu
    Chyba przesadziłem z obrzydliwością w utworze…Miało być śmiesznie. Wyszło wulgarnie. Jednak tekstu nie usunę i nie poprawię.
  • Aleks99 rok temu
    Na głównej jest limit 2 prace na dobę.
  • Janusz rok temu
    -- Alfredzie zasłałem łóżko!
    -- To bardzo dobrze, jaśniepanie.
    -- No nie bałdzo, nie bałdzo....

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania