Ukochany sąsiad
Wiertareczkę chwyciłem
Warczącą jak pies
Dziura w ścianie będzie na centymetrów pięć
Cel mam konkretny, a nawet dwa
Wieszaczek powiesić
Sąsiadom nie dać spać
Wrrr! – warknęła, dała pokaz mocy
Wiem, nie wolno tego robić w nocy
Akcja jednak uświęcona celem
Chcę mieć wieszak na płaszczyk, co ma guzików wiele
Chrzanić wszystko, a zwłaszcza warczące decybele
Wrrr! – wiertła wir, ruch obrotowy
Puk, puk, kto tam, policja, dzielnicowy
Otwieram drzwi, wrota do mych włości
Tak, wiem, przyczyną jestem sąsiadów wielkiej złości
– Skończyłem już – mówię
Policjant na to – spoko
Wieszaczek wisi, zawiesić można i…
Płaszczyk i oko
Komentarze (19)
Taco Hemingway wysiada.
Toto już dla mnie komplement najwyższej klasy, jeśli tekst przywiódł na myś Taco:) Dzięki
Świetny! Przyjemnie się czyta, rymy według mnie bardzo spoko, a temat niesamowicie ważny :D
Dzięki:) Jeden z najważniejszych dla przeciętnego mieszkańca bloku:)
Uśmiałam się.
Hahahahahha, fajoski i śmieszny, lubię na wesoło ?
Cieszę się, że trafiłem w gusta:) Dzięki
Rozrywkowy wiersz, fajne napisany, taki w swoistym stylu↔a puenta zacna. Ogólnie, można oko zawiesić.
?↔ukradłem Szpilce↔jak zawsze:))
A wieszaj oko ile chcesz:) Tylko, żeby to się wizytą u okulisty nie skończyło:) dzięki za koment
:))↔%↔zapomniałem kliknąć:)
Sympatyczne
Tak mierzyłęm:) Dzięki:)
Zgrabne i zabawne, czyli jest dobrze.
Dzięks za pozytywność odbioru:)
Lekko i sympatycznie. Podoba mi się, ale własnemu sąsiadowi odradziłabym takie harce, o ile sam na owym
wieszaczku nie chciałby zawisnąć : )
Ale by była avanti:) Dzięki
– Skończyłem już – mówię
Policjant na to – spoko
Bardzo relaksujący fragment. I taki ludzki.
Policjant też człowiek:) Dzięki
Cudo!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania