/

/

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Anonim 05.06.2015
    O boże, nie wiem co powiedzieć... Zajebiaszcze *.* Aż mnie ciarki przeszły!
    Miałbyś coś przeciwko gdybym napisała tego schizową parodię?
    5/5 ale zasługuje na więcej!
  • Galthar01 05.06.2015
    Łoooo, zostałem zniszczony.
    Opisy są dobre, płynnie opisujesz co się dzieje, ale czasem wydaje mi się, że za bardzo podsuwasz czytelnikowi wszystko pod nos, np. "To nie była czyjaś sprawka. To były duchy" - wg mnie, ten fragment jest zbędny.

    Dobre, naprawdę dobre...
  • Anonim 05.06.2015
    Ja bym w tym opo nie zmieniła nic, ani jednego słowa!
  • NataliaO 05.06.2015
    Ja jebie :) Zajebiste, dobór słów, sytuacje, to zaciągnięcie mężczyzny do kuchni itp.Ty to masz wyobraźnię.
    I poproszę takiego potwora który pomaga nie odczuwać bólu... dałabym w ocenie więcej, ale mogę 5:)
    I jeszcze jedno teraz trzeba iść spać hehe Super Ci wyszło. Pozdrawiam :)
  • NataliaO 05.06.2015
    Ja tez bym nic nie zmieniła, a czytając fragment który przytoczył Galathar - Ja lubie takie momenty, bo czuje się wtedy bohatera.
  • Vasto Lorde 05.06.2015
    Dziękuje, zeszło mi około czterech dni na poprawkach itp. Shiroi, jeśli moja twórczość zainspirowała Cię do przerobienia tego to nie mam nic przeciwko :) Tylko chcę też być podpisany pod twoją wersją :D
  • Anonim 05.06.2015
    Oczywiście, że będziesz! I to w tytule! Wielkie dzięki XD
  • Vasto Lorde 05.06.2015
    Galthar, wyróżniam swoje opowiadania tym, iż podsuwam czytelnikowi prawie najważniejsza rzecz pod nos, a na koniec próbuję go zaskoczyć ;) To taki mój styl :D
  • Galthar01 05.06.2015
    Hmm, dopiero teraz zrozumiałem.
    Wybacz, ja nie rozróżniłem duchów od demonów, ale teraz wiem, o co chodziło.
    Zwracam honor :D
  • Marzycielka29 06.06.2015
    Świetne!!!!!!!!!!!!Mega trzymające w napięciu:) 5Więcej się nie da :D
  • Vasto Lorde 06.06.2015
    Dziękować :D
  • Angela 06.06.2015
    O kurrrrrrrrrrrrrr. Gęba mi się nie domyka z wrażenia.
    Mocne to było, naprawdę mocne : ) 5
  • Pospolita 06.06.2015
    Zaczynam się bać, co też tworzy się w wyobraźni pisarzy...
    A tak na serio to genialne opko. Nie przestraszyło mnie, ale czekałam w napięciu, jak to się zakończy. Demony to dość oklepany temat, ale ty przedstawiłeś go w genialny sposób. Dobrze opisałeś sytuacje dziejące się w tej historii, czułam się, jakbym tam była i widziała kolejne morderstwa. Zostawiam 5 i czekam na kolejne twoje opowiadania. Coś czuje, że zyskałeś stałą czytelniczkę ;)
  • Vasto Lorde 06.06.2015
    Dziękuje za miłe słowa :D w mojej wyobraźni o ile tak ją mogę nazwać dzieją się dziwne rzeczy, które udostępniam innym jako opowiadania z nutką grozy :D
  • MaraJ 06.06.2015
    Rzeczywiście horror, ale serio dobry! :) Mocne, ale wciągające. I opisy tych trupów... Bleee xd A nutka grozy widoczna 5
  • KarolaKorman 07.06.2015
    Przeczytałam z zapartym tchem i idę teraz czytać parodię u Shiroi, 5 :)
  • Rasia 07.08.2016
    "W dzieciństwie każdy z nas miał swoje dziwne zabawy, które teraz uważa za głupie i bezsensowne. Jedni udawali, że ich żołnierzyki są prawdziwe, a drudzy mieli swoich wyimaginowanych kolegów." - A niektórzy, np. taka Rasia ze swoją przyjaciółką od dziecka bawiła się w syrenki i dom Indian pod zjeżdżalnią!
    "Około dwóch dni temu, naprzeciwko mojego domu" - bez przecinka
    "oglądając kolejny mecz usłyszałem" - przecinek po "mecz"
    "przerywa mi moje ulubione zajęcie wstałem" - po "zajęcie"
    "Dzień dobry, jesteśmy rodziną Willson'ów." - w tym wypadku bez apostrofu
    "Miałem dziwne uczucie patrząc na tego chłopca. Siedział cicho rozglądając się" - przecinek po "uczucie", "cicho"
    "- Co się stało chłopcze?" - po "stało"
    "Gdy zdjął z siebie koszulkę upadł" - po "koszulkę"
    "Osunąłem jego grzywkę" - Odsunąłem*
    "zobaczyłem jak kołdra z łóżka podnosi się" - przecinek po "zobaczyłem"
    "poczułem jakby ktoś rzucił" - po "poczułem"
    "Osłabiony, odpadłem" - bez przecinka
    "Wstałem trzymając się za głowę" - przecinek po "wstałem"
    "jego twarz, a raczej jej brak wywołała" - po "brak"
    "dziewczynkę, zmasakrowaną do stopnia wilczego obłędu" - bez przecinka
    "Odwracając się zobaczyłem" - przecinek po "się"
    "Nie wiedziałem co odpowiedzieć dlatego tylko wymierzyłem" - po "wiedziałem" i "odpowiedzieć"
    "Chłopiec stał jak stał" - po "stał"
    "lecz od razu wytrącił mnie tekst chłopca." - jeszcze lepiej dopisać, z czego wytrącił :)
    "Schyliłem się do niego i wyciągając scyzoryk powiedziałem:" - przecinek po "scyzoryk"
    "- Nie ładnie tak kłamać." - nieładnie*
    "- Nie, to nie ja to Navka!" - przecinek po "ja"
    "Gdzie ona jest chłopcze" - znak zapytania
    "Wtedy, będziesz mógł się od tego czegoś uwolnić." - bez przecinka
    "Lekko na pięcie, wykonałem powolny obrót" - i tu, najlepiej też zmienić szyk zdania
    Uff, trochę błędów było, a i komputer mi się zaciął tyle razy, że już przestałam liczyć podczas czytania tego testu. Chyba umęczyłam się z nim bardziej, aniżeli uczyniłby to ze mną Navka :D Sam tekst w porządku, podoba mi się zwłaszcza końcówka. Mam jednak uwagę co do dialogu, wydawał mi się nienaturalny, filmowy. Sam środek akcji, bohater zaraz zginie, jak nie ruszy tyłka, a on właśnie wtedy zgrywa Supermana i krzyczy: Nie obawiaj się chłopcze, albowiem jestem pogromcą zła i przepędzę je, aby już nigdy nie stała Ci się krzywda!
    Rozumiesz, o co chodzi :) Mimo tego fajny pomysł, podobało mi się, to już drugie opowiadanie z motywem niewidzialnego "przyjaciela". Zostawiam trójeczkę :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania