nazywam się jedna z wielu i nigdy nie istniałam naprawdę

mogłabym istnieć tylko pod twoimi palcami

ale nie mnie dotykasz

nie moje imię szepczesz po nocy

 

nazywam się jedna z wielu

nie pierwsza i nie ostatnia

choć jedyna która niczego nie żąda

o nic nie prosi

słowa dobieram rozważnie

jak żadna przede mną i po mnie

 

trzymam na dystans swój sen najpiękniejszy

tak że ani zapomnieć

ani zakrztusić się wciąganym przez nos powietrzem

 

czasem muszę uszczypnąć się w przedramię

żeby upewnić się że jestem na niby

ból i ślad po nim

drzewa i latarnie

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • Skoiastel 4 miesiące temu
    Piona ode mnie, jakby co. Ujęło mnie, że pod tym wierszem jest coś więcej, coś głębiej, coś, co można sobie dopowiedzieć, na podstawie ujawnionych danych można wyobrazić sobie konkretne sceny, scenerie. Poruszasz skojarzeniami (latarnie, drzewa), dajesz odbiorcy wskazówki (żadna przede mną i po mnie), nie mówisz „wprost”, nie używasz nudnych słów kluczy, a emocje podmiotu, podane w pierwszej osobie („trzymam na dystans”), zgadzają się z atmosferą tekstu. ;)
  • IgaIga 4 miesiące temu
    Skoiastel - miło mi to czytać. Dziękuję za poczytanie i słówko :)
  • kikimora 4 miesiące temu
    Tak, to jeden z Twoich wierszy , który zostawia ślad.
  • IgaIga 4 miesiące temu
    kikimoro - pięknie dziękuję.
  • Jacom JacaM 4 miesiące temu
    drzewa i latarnie czasami wystarczą a jak to taki jeden mawiał...reszta jest milczeniem
  • IgaIga 4 miesiące temu
    Jacom - dzięki!
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Igalgo↔Jestem na Tak!!:)↔Pozdrawiam:)
    P.S↔Awek do Ciebie, wyjątkowo pasuje:))
  • IgaIga 4 miesiące temu
    Ano pasuje :P
    Dziękuję, DD. Pozdrawiam :)
  • Piotrek P. 1988 4 miesiące temu
    Ten wiersz to udana wyprawa do krainy liryki, 5, pozdrawiam :-)
  • IgaIga 4 miesiące temu
    Dziękuję, Piotrze. Odpozdrawiam :)
  • Angela 4 miesiące temu
    Wiersz naprawdę świetny, tchnący samotnością.
  • IgaIga 4 miesiące temu
    Dziękuję, Angelo.
  • dygresja 4 miesiące temu
    Mocno do mnie przemówił znajomymi emocjami.
  • IgaIga 4 miesiące temu
    Miło. Dzięki.
  • JamCi 4 miesiące temu
    Kobiecość trzymana na krótkim sznurku, żeby nie wybuchła szaleństwem pragnień. Bo co potem?
    Pięknie. I smutno. Bo nawet marzyć nie wolno.
  • IgaIga 3 miesiące temu
    Dziękuję, JamCi. W punkt.
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    "Drzewa i latarnie"... Człowiek, który idzie z kimś, spogląda w oczy tej drugiej osoby, patrzy na jej usta, uśmiech na nich lub inne grymasy. Widzi włosy rozwiewane przez wiatr, lub przyklejone do spoconego czoła, albo ich nie widzi, bo są na świecie i łysi. Ale ktoś, kto idzie sam, co widzi? Np. drzewa, latarnie...

    Ładne to:

    słowa dobieram rozważnie
    (...)
    drzewa i latarnie

    Lecz czy nie stoją w sprzeczności te dwa obrazy - obraz kobiety "jednej z wielu" i obraz "kobiety wyjątkowej"?
    Piszesz, że "nie pierwsza i ostatnia", a jednak - "jedyna" (" jedyna która niczego nie żąda/ o nic nie prosi"),
    "jedna z wielu", a jednak - "jak żadna" ("jak żadna przed tobą i po tobie"):

    nazywam się jedna z wielu
    nie pierwsza i nie ostatnia
    choć jedyna która niczego nie żąda
    o nic nie prosi
    słowa dobieram rozważnie
    jak żadna przede mną i po mnie

    Można byłoby zmienić tu coś w zapisie, żeby pokazać, że osoba z wiersza jest naprawdę "jedną z wielu", ale chyba nie po to został napisany ten wiersz. On został napisany w innej sprawie. Żeby pokazać, że samotność można docenić. Że tylko idąc samotnie można zobaczyć np. te "latarnie i drzewa", i dobrać starannie słowa, żeby zapisać je w puencie wiersza: "latarnie i drzewa".

    czasem muszę uszczypnąć się w przedramię
    żeby upewnić się że jestem na niby
    ból i ślad po nim
    drzewa i latarnie

    "Jestem na niby", bo nie mogę powiedzieć do kogoś, kogo kocham: "ja jestem tobą, ty jesteś mną" (bo "mogłabym istnieć tylko pod twoimi palcami/ ale nie mnie dotykasz'), a tylko - "jestem latarnią", "jestem drzewem".

    (...) jedyna która niczego nie żąda
    o nic nie prosi
    słowa dobieram rozważnie

    To jest zwierzenie poetyckie.
  • IgaIga 3 miesiące temu
    Trzy Cztery - dziękuję za tak obszerny i wnikliwy komentarz. Dla autora, to największa radość gdy czytelnik drąży, szuka, próbuje złapać piszącego za myśl... starannie ukrytą pod metaforami.

    Dzięki! :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania