Poprzednie częścinic nie chcę

nic nie chcę

od życia nic nie chcę

mi się należy

dostałem kopa w cztery litery

pozytywnie nakręcony jak zegar tykam

zgodnie z ruchem prostolinijnym

gdzie nie ma słońca

gdzie pieprzem i solą

nawijam

kolejny bajer na widelcu

pusty talerz

brzęczy mucha

puszczają oczka w rosole

na kołnierzu brud zastygł

nie wypierzesz

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 3 godz. temu

    Napisany dobitnie, z przytupem. Przekonał mnie.

  • Bettina 3 godz. temu

    Przegrać nie wolno.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania