Nie
Zabierz wzrok,
nie wiem, gdzie mam się schować.
Zawsze wiem, co mam powiedzieć,
a tymczasem dziś nie umiem ubrać w słowa..
Twój wzrok prześwietla moje najskrytsze myśli
i boję się spojrzeć,
gdy mi się przyśnisz
o niczym nie wspomnę.
Zabierz wzrok,
bo tonę w deszczu Twoich rzęs.
Zaklinam się, by nie spoglądać,
lecz kusi każdy kęs...
Chcę czytać w myślach,
bo nie znam przyczyny
i jestem tak bliska
poniesienia winy.
Zabierz wzrok, mówię,
nie drażnij mnie dłużej.
Chcę spać spokojnie,
nie myśleć o Twej skórze,
o dłoniach i ustach i niezrozumieniach.
Chcę się zaciągnąć...
Nie dajesz mi wytchnienia,
ukradłeś moją wolność.
Zabierz wzrok,
nie jestem warta.
Bezduszna, zużyta,
doszczętnie podarta.
Biorę i odrzucam bezładnie,
tak zepsuta do szpiku kości,
że samym spoglądaniem na mnie
tracisz na wartości.
Komentarze (29)
piękne :) 5
dziękuję :)
Gorzko odczucia mam po przeczytaniu, na pewno nie było banalnie, więc 5
*gorzkie
Neurotyk dziękuję :)
Billie widzę, że teksty dosyć osobiste piszesz
Neurotyk chyba tylko takie potrafię :/
Billie z jednej strony, to mocna strona wierszy, z drugiej – wiem, że chciałoby się pozytywniej :/
Neurotyk bardzo by się chciało...
Billie, więc trzeba to zmienić :)
Neurotyk będę się starała :)
Billie w tym nadzieja :)
Neurotyk :)
Bardzo smutny, a jednocześnie bliski mi tekst. Jego osobisty wydźwięk naprawdę robi wrażenie. Mam nadzieję, że przejdzie Ci ten stan wiecznego smutku, tak wszechogarniający po każdej stracie... 5
Szymon Szczechowicz ten stan to już przeszłość, ten wiersz to tylko echo tamtych dni. dziękuję :) :)
Billie W takim razie cieszę się. Bo dni przepełnione tymi emocjami są najgorsze.
Szymon Szczechowicz albo najlepsze, tylko wtedy mogę pisać
Billie dla sztuki najlepsze. Dla Ciebie? Najtrudniejsze, nie najgorsze. Nie wyraziłem się jasno.
Szymon Szczechowicz najtrudniejsze, tak
"nie wiem gdzie mam się schować." - przecinek po "wiem"
"Zaklinam się by nie spoglądać," - po "się"
"Zabierz wzrok mówię," - po "wzrok"
Niestety jeden przecinek wewnątrz tekstu wymusza wszystkie inne. Przeczytałam Twoją odpowiedź pod spodem i szczerze mówiąc, podziwiam Cię, że potrafisz pisać w smutku, wściekłości czy rozedrganiu. Ja z kolei siadam do pisania tylko w dobrym nastroju, inaczej nie potrafię. Sam wiersz dość przykry i nasycony emocjami. Doskonale udało Ci się je ukazać. Zostawiam 5 i cieszę się, że to, co złe, już minęło :)
Rasia bardzo dziękuję za poprawki. Teraz widzę, ale kiedy jestem taka rozemocjonowana to jakoś ślepnę. Postaram się nie gubić przecinków :)
To samo mogłabym powiedzieć Tobie. Ja nigdy nie cieszę się aż tak bardzo, by napisać wiersz. Tylko dogłębne emocje przywołują wenę.
Dziękuję za ocenę i miłe słowo :) Pozdrawiam :)
Nawet Ci, którzy piszą bez natłoku emocji, gubią przecinki i litery, rzecz całkiem normalna :)
Ciekawe, że jedni potrzebują silnego bodźca, żeby coś naskrobać, inni zaś są tak przejęci światem realnym, że na fikcję nie ma miejsca.
Nie masz za co dziękować :)
Rasia taki już ten świat, różni są ludzie i może dobrze, dzięki temu nigdy nie powstaną dwa takie same dzieła :)
No, chyba że plagiat... xD
Rasia racja :D :D
Zauroczyłaś mnie, zaczarowałaś tym wierszem 5 : )
Angela cieszę się bardzo :) i dziękuję :)
Zagięło mnie to. Zostawiam pięć gwiazdek. *****
dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania