Poprzednie części: nie chcę więcej
nie chcę więcej
szaro ponuro ściemniało
wzięło się na deszcz
okryłem czym miałem
a mam niewiele prócz serca
byłaś jedyną na świecie
nie chciałem nikogo więcej
zimno przeszyło wnętrze
całą noc w objęciach
wiedziałem że znalazło się szczęście
biegliśmy przez życie przez płotki
bo każdy żywot nie jest gładki i słodki
wyszło słońce wyszłaś na taras
pijemy kawę bo życie nas dotarło
nie potrafię kłamać wyczuwasz
każdy gest każdą nieszczerość
Komentarze (1)
" bo życie nas dotarło nie potrafię kłamać wyczuwasz każdy gest każdą nieszczerość"- skoro życie dotarło to może nie warto się rozstawać? (może źle zrozumiałem?). poza tym wiersz ma swój urok.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania