Poprzednie częścinie chcę więcej

nie chcę więcej

szaro ponuro ściemniało

wzięło się na deszcz

okryłem czym miałem

a mam niewiele prócz serca

 

byłaś jedyną na świecie

nie chciałem nikogo więcej

zimno przeszyło wnętrze

całą noc w objęciach

wiedziałem że znalazło się szczęście

 

biegliśmy przez życie przez płotki

bo każdy żywot nie jest gładki i słodki

wyszło słońce wyszłaś na taras

pijemy kawę bo życie nas dociera

nie potrafię kłamać wyczuwasz

każdy gest każdą nieszczerość

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania