NIE DOCZEKAŁ...

Ragazzo był z Wrocławia.

Czy ktoś na niego stawiał?

Lecz potem cała Polska znała Go.

 

Hamulców w tekstach nie miał,

kąśliwie nas oceniał

i władza Go ścigała ciągle, bo

 

dostaje się poetom,

gdy wierszem kruszą beton

i depczą po odciskach tam i tu.

 

Nie było dlań świętości,

więc wiecznie kogoś złościł,

pod nogi wciąż rzucali kłody mu.

 

Nasz ragazzo tak o lepszej Polsce marzył,

że swój talent, serce, duszę oddał jej,

los przewrotny sprawił, że jej już nie dożył,

ciao Poeto, może w niebie jest Ci lżej...

 

18.VI. (dwa tygodnie po wyborach) minie 37 lat od śmierci w wypadku samochodowym (wraz z Kubą Wenclem)

JACKA ZWOŹNIAKA.

Poniżej link do jego piosenki "Córka poety".

Nie zapominajmy o nim...

https://www.youtube.com/watch?v=de6ojK_y5rc&list=RDde6ojK_y5rc&start_radio=1

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • pergaminowa 6 godz. temu

    Jeżeli po 37 latach Ktoś pamięta, to musiał być Poetą.

  • Grisza 6 godz. temu

    Miał w swojej satyrycznej, nostalgicznej, patriotycznej, prześmiewczej duszy taką lekkość, której której ja nigdy nie osiągnę...

  • Marabut 6 godz. temu

    Tak bardzo nie chcę być poetą
    I po co mi to dałeś panie

  • Grisza 6 godz. temu

    Miłosz... Trudno o lepsze podsumowanie...

  • Sucre 6 godz. temu

    Znałem tę piosenkę, ale nawet nie wiedziałem, kto to napisał i śpiewa. Dzięki za przypomnienie.

  • Grisza 6 godz. temu

    Nie zapominajmy o nim...

  • Grain 5 godz. temu

    miał tę lekość i kaśliwość jak Marian Hemar, Janusz Szpotański.

    Kiedyś próbowałem pisać w ten sposób prześmiewczo i śpiewać np, na okoliczność odejścia kolego na emeryturę

    w ten sposób

    Laudacja dla Ryśka

    W UB towoje kartoteki
    starczą na trzy biblioteki
    jak walczyłeś przeciw WRONie
    pisząc ulotki na strone
    przez ZOMOwców nie draśnięty
    ZBOWID dotąd nie dał renty

  • Grisza 5 godz. temu

    Tak sobie myślę, że Słowacki (co wielkim poetą był...) i Mickiewicz i jeszcze paru innych pozostaną w kanonie na wieki. Ale po nas, o takim Zwoźniaku, czy Hemarze, nikt już nie będzie pamiętał. Gorzej - czy dziś ktoś jeszcze czyta Miłosza, Herberta, Różewicza, Zagajewskiego? Pójdę dalej: Grochowiaka, Lipską, Twardowskiego? Całe okresy kultury polskiej idą w zapomnienie. Również większość twórczości z dwudziestolecia międzywojennego. Nikt nie dba o to, żeby utrwalić te nazwiska w świadomości współczesnej "inteligencji"...

  • Grain 5 godz. temu

    Prawo Kopernika-Greshama /tutaj irnicznie/ gorsza sztuka wypiera lepszą.
    Słowackego cenię za to
    https://www.youtube.com/watch?v=lgq6t1JtJ2c&list=RDlgq6t1JtJ2c&start_radio=1

  • Grisza 5 godz. temu

    Cóż... to stawia Cugowskiego obok Rosiewicza, Biczewskiej... Se la żizń...

  • Grisza 3 godz. temu

    I tak już zostaniemy z tym Słowackim i Mickiewiczem, jak... Himilsnach z tym angielskim...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania