Lauro. Jak tak piszesz, to aż mi się chce płakać :-( . Miałem Cię za bardzo uczuciową osobę, a tu takie złośliwości :) Nieładnie... Cukiereczki, ciasteczka Dla Ciebie. Miłych snów :)
Ant To Twoja ikona - Twojego autorstwa w awatarze? Kiedyś, gdy zacząłem studiować architekturę, poznałem pewnego Wojciecha, który odszedł z kierunku ( tak jak i trochę póżniej). I on maluje ikony. To Ty ?
Życie... ? A Ciebie, zdaje się, w poprzednim nicku ktoś ;) brał za mnie :D.
Jakaś potrzeba kłamstwa, udawania, oszustwa w udawaniu kogoś innego. Odrzuca mnie to, nic nie poradzę.
Tjeri To na początku jest fajne, takie zgadywanie. Ale póżniej już przechodzi. Każdy wietrzy spisek. Naród , który ciągle widzi drugie dno, napisałby kosmopolita :)
A! Że to jednak portal literacki (chyba), to przyczepię się tytułu.
Choć słowniki nie są jednoznaczne, to językoznawcy zalecają jednak odmianę w dopełniaczu: "portali", wskazując, że "portalów" jest poprawnie gdy się ma na myśli portal jako pojęcie z dziedziny architektury.
Abbie, ale jako Twoja muza czuję się w obowiązku Cię poinformować, że np. w Pilierym Bogumiła nie ma ? (na wypadek, gdyby właśnie moja z nim rozmowa Cię zainspirowała). Piliery sam się rozmnaża. Klonuje znaczy czy coś :D.
Tjeri Mam już w głowie takie szkice psychologiczne. Ty masz firmę, może kwiaciarnia może własna restauracja, albo sprzedaż wysyłkowa. Pansowa to reżyser teatralny, bądź aktor w teatrze, albo dziennikarz, trudno wyczuć dokładnie. Laura to na 99% pracownik pomocy społecznej lub psychologicznej.
Shogun Zmieniasz często Awki, to zapewne jesteś młodą osobą. Znasz troszeczkę po japońsku, ale nie za dużo. Watashi i takie tam. Lubisz mangę. To pewnie albo jeszcze studiujesz, albo robisz gdzieś ... ale trudno wyczuć gdzie. Za mało Cię znam.
Abbie Faria O jeżu...
Wracając do tekstu.
Ten da się chociaż czytać bez zaparć, choć szału nie ma .
Jakoś idzie, choć powtórzenia i tak są w jednym zdaniu (pracy - pracach) i interpunkcja wciąż kuluje.
pansowa A co Ty nauczyciel od "Polaka"? Tylko muza może mnie poprawiać. Ale dziś zrobię dla Profesora wyjątek. Tak, jesteś bohaterem Dnia Świra. I tu Cię mam :)
Abbie Faria Jestem.
I jestem z tego dumny.
Masz jakiś swój powód do dumy?
Bo nie tym tekstem.
Nie chcesz poprawić i uderzasz w komentatora? Twoja broszka.
Anty Serry Nowy nick i nowe konto? :)))
Katastrofa.
Robienie zamieszania i skłócanie wszystkich ze wszystkimi to tylko dobra zmiana i polityka historyczna idiotów.
Myślże sobie na zdrowie!
Masz chyba spore mniemanie o sobie, ale to niekaralne.
Co do "bez związku", to muszę Cię z błędu wyprowadzić. Otóż, gdy Abie nazwał mnie "muzą" pomyślałam, że nasza wcześniejsza nieprzyjemna wymiana wpisów zainspirowała go do tego tekstu. I że pomyślał, że wypominając Ci oszustwo, widzę w Tobie Bogumiła. A jednak porównując Wasze kalibry, to Ty jeszcze przy nim w oszustwie (nickowym) początkujący. Choć może Cię krzywdzę teraz, bo masz np. 20 nicków, w których się nie wsypałeś... Nie wiem.
pansowa ee, cóż może powiedzieć gość, który komentuje sam siebie pod innym nickiem? Może tylko odwracać uwagę.
No. Com miała powiedzieć, tom powiedziała.
Teraz już naprawdę dobranoc wszystkim.
Tjeri Cześć.
Pogubią się w końcu w komentowaniu samych siebie, przez siebie, dla siebie, o sobie i dla innych z tony klonów.
Tak właśnie schizofrenicy, którzy w wirtualu mogą się rozwinąć, uśmiercają portale.
pansowa ano prawda, twór to zacny, tylko ludzie... no :)
Dokładnie, przecież to z racji samej idei samego pomysłu, portalu literackiego, powinno być miejsce do rozmowy o wszystkim, o literaturze i o samym życiu, które dużą częścią tej literatury jest.
pansowa ano nic, chcą się bawić niech się bawią, tylko potem niech nie mają pretensji o to, że im nikt nie wierzy czy o "wszechobecną paranoję nickowo-portalową", którą de facto sami wywołują.
piliery – no to przeca mamy ustalone! Zero obiektywizmu we mnie (choć ciut więcej niż w Tobie). Ja choć jestem tu uczciwie. Jako ja. Nie bawię się w podchody, inne nicki, wciąganie ludzi w maliny. Komu mam co powiedzieć, to piszę jako ja. A jak wpadłeś, to dorobiłeś na prędce teoryjkę... tak, "eksperyment" brzmi lepiej niż ordynarne kłamstwo, co?
Wygrywam coś? W prywatnej rozmowie wyraziłam zapewne rozczarowanie. Jak i tu.
A w tej – od początku pytałam o jedno, choć potraktowałeś jak żart. Tymczasem skojarzenie i zapytanie było szczere. Choć po chwili, kiedy pokojarzyłam co tamta osoba (o którą bycie Cię podejrzewałam) pisała, stwierdziłam, że mało prawdopodobne.
Tak czasem jest, jak ktoś kłamie - traci się do niego zaufanie. Ty tymczasem grasz oburzoną uczciwą osobę.
piliery, choć masz rację, nie powinnam Ci tego przypominać. Ty też nie powinieneś w argumentacji sięgać po słowa nieswoje, nieprawdziwe a zamierzone tylko na złośliwy efekt.
Mam dość szarpaniny, proszę, już nie kontynuujmy. A że będę się zastanawiać czasem, czy to nie Twój nick ukryty – już moją winą nie jest. Wystarczyło odpowiedzieć tak (no wiem, głupio - kto by się przyznał)/nie.
pansowa to nawet nie o to chodzi. To pewnie tylko takie pisanie dla prowokacji, wywołania szoku, odzewu, ogólnie na szum, jakiego tu było wiele i nadal jest.
Zauważyłeś pewnie przecież że "zajmuje się" on w swych tekstach tylko jednymi i tymi samymi konkretnymi uzerami.
Tjeri Anty Serrego. Skomentowałem jego komentarz w ten sposób. A skasowałem tekst, nie dlatego, że jest słaby technicznie, bo pewnie jest, ale dlatego że jest dość złośliwy. A w profilu umieszczę, że to mój ostatni nick i każdy kto będzie robił sobie żarty to podszywacz. Ogólnie fajna zabawa, dopóki ktoś się nie podszyje pod Ciebie pod Twoją nieobecność:) Taki portal.
Tjeri No cóż. Polecam film "Moon". To samo. A z Anty Serry nie rozmawiam, bo to oszust. Mogę iść z tym do sądu, ale pewnie to osoba z tytułu usuniętego utworu, chociaż nie jestem prorokiem, więc czekam aż go zablokują. Do tego czasu będzie mnie przedrzeźniał i siał zamęt i zniszczenie.
Shogun Napisałem to w odpowiedzi do wpisu kryminalnego oszusta, podszywającego się pode mnie. Ale ponieważ to internet, takie rzeczy nikt nie ściga, bo w realu jest i tak za dużo roboty dla Policji.
Shogun Ja go nie oskarżam z całą pewnością, bo to mógł być jego troll, czyli ktoś kto się podszywa pod Morusa więc zabawa jest jeszcze lepsza. Taki podwójny podszyw. Ale Ci co mają rejestr IP komentarzy wiedzą .
Tjeri Tak ale to IP było przydzielane na jakiś czas - podłączenie modemu , więc jak ktoś wysyła komentarze z różnych kont w tym samym dniu to i tak miał to samo IP.
Aż miałam sprawdzić ten paraliż. Nie miałam, choć pamiętam swój sen z dzieciństwa – kiedy śniło mi się, że umieram - w sensie konkretny "pstryk" przejścia to był. Pamiętam ten sen ze szczegółami, że tak powiem - fabularnymi, W sumie pasuje pod opis paraliżu, ale swoich odczuć fizycznych aż tak dobrze w pamięci nie mam, to pewne być nie mogę. Co innego sen świadomy. W tym byłam wyćwiczona.
Skąd Ci temat przyszedł do głowy?
Tjeri Paraliż to jest zjawisko inne. Ludzie którzy je mają mogą wiedzieć. Tego się nie da opisać. Ale ty wywołałaś temat demona nie ja. Więc wyobraź sobie, że oglądasz jakiś horror, będąc małym dzieckiem. Pomnóż ten horror razy milion. To jest paraliż przysenny. Wielu ludzi tłumaczy sobie to właśnie tak jak na obrazach czyli metafizycznie, że szatan jest obok. Ale ktoś kto nie przeżył może sobie robić żarty. Oczywiście to ma swoje uzasadnienie materialne, racjonalne, nie trzeba się uciekać do metafizyki i religii. Są ludzie którzy miewają te paraliże często. Współczuję im.
Abbie Faria
No tak, bo pewnie mózg ubiera pięknie to zjawisko w fabułę... Ja skupiłam się na definicji medycznej, która nie brzmi tak dramtatycznie("bezwład całego ciała przy jednoczesnym ucisku klatki piersiowej").
I ja nie zazdroszczę takiego przeżycia.
Tjeri Nie to nie jest fabuła! Nie myl tego ze snem. Wyobraż sobie, że siedzisz teraz przed komputerem, masz pełną świadomość. Nagle nie możesz ruszać rękoma, nogami, głową, niczym i czujesz że zbliża się do Ciebie szatan za drzwiami żeby wciągnąć Cię do piekła. A ty nie możesz wstać nie możesz kompletnie nic.
To jest jawa, nie sen.
Abbie Faria - "o parliżu mówimy wtedy, gdy bezwład całego ciała następuje w niewłaściwym momencie".
Rozumiem, że jawa. Mózg jednak "steruje" podsuwając obrazy jak we śnie. No chyba że faktycznie ma się bliskie spotkanie trzeciego stopnia. W końcu są rzeczy na niebie i ziemi...
Tjeri To nie jest spotkanie trzeciego stopnia. Nie ma obcych obrazów, Ale jest przeżycie. Wiesz na pewno co to uczucia, strach, lęk. Bałaś się kiedyś na pewno. Więc paraliż przysenny, to jawa plus paraliż ciała plus największy Twój życiowy strach - pomnożony razy milion. Nie ma żadnych obrazów. Widzisz ściany, sufit , wszystko jak na jawie.
Tjeri Ale takie rzeczy tylko twarzą w twarz, bo tutaj dorobiłem się jednego bohatera, który mnie prześladuje. Może kiedyś na zlocie, chociaż wątpię... Za dużo ludzi bierze narkotyki.
Tjeri Teraz zauważyłem ten problem dobitnie. Po pierwsze jest problem wielonickowców, a po drugie jak ktoś ma wiele nicków, to osoby postronne robią sobie niezły ubaw podszywając się pod ich styl, ma wiele więc jeden więcej - każdy uwierzy. Ale trudno, trzeba po prostu starać się nie przywiązywać do osób piszących pod danymi nickami, bo istnieje trzecie zjawisko - przejęcie konta. I wtedy mamy totalny chaos. Ale to pewnie Morus, bo kiedyś była taka rozmowa i użył tego słowa podejrzewając mnie że jestem Yanko. Trudno. Niech Pan Bóg odmieni jego duszę.
Panie Bogumile. Przepraszam za ten tekst, był trochę złośliwy. Już nie będę się zajmował Pana osobą. Proszę jednak przestać się podszywać pod inne osoby. Pozdrawiam i życzę powodzenia w realnym życiu.
Rany julek, przecież to Narrator robi sobie bekę ze wszystkich, którzy mają multikonta... i strugają głupków, jakby nie sposób było poznać autora po tekście, a jeśli nawet nie po tekście, to w komentarzach każdy się sypie.
Nie jestem Narratorem:) Narrator mnie strasznie "objechał" jak napisałem słaby tekst o muzykach ( jako Andy Perry) . A on jest znawcą w dziedzinie muzyki, więc tym razem pudło:)
laura123 Nie nie jestem. Piszę z Polski. Narrator jest chyba z Kanady, lub północy Ameryki bo pisał coś o Mardi Gras. Ale to już podchodzi pod RODO więc zamilknę.
laura123 za łatwo by było, bo wybór ograniczony do jednego dnia : ) Z drugiego nicku
piszę raz na jakiś czas i zawsze mnie czytasz : ) To już była podpowiedź.
Ant, zawsze wiedziałam, że przecież nie jesteś tutaj tylko dla moich ładnych oczu... no, ale mimo wszystko, jestem pod wrażeniem. Jeżeli to faktycznie Ty, to zaimponowałeś mi.
Ja tez wzięłam sobie kiedyś lewy nick i tam też wszyscy mnie chwalili, ale zapomniałam hasła, chociaż pały bym z tamtego stawiała... tym, których nie lubię. Przepadło.
Komentarze (170)
A kto Ciebie, biedactwo, z Bogumiłem pomylił? Ale jaja!
Lauro. Jak tak piszesz, to aż mi się chce płakać :-( . Miałem Cię za bardzo uczuciową osobę, a tu takie złośliwości :) Nieładnie... Cukiereczki, ciasteczka Dla Ciebie. Miłych snów :)
Abbie Faria, jak Ty piszesz, to ja się cieszę... ale to może dlatego, że lubię Twoje piórko.
Do miłego!
Abbie Faria proszę nie płakać
Ant To Twoja ikona - Twojego autorstwa w awatarze? Kiedyś, gdy zacząłem studiować architekturę, poznałem pewnego Wojciecha, który odszedł z kierunku ( tak jak i trochę póżniej). I on maluje ikony. To Ty ?
*tak jak i ja trochę póżniej
Abbie Faria nie, wziąłem to z internetu
Ant To 37 999 999 ludzi mniej do skreślenia :)
*YYY odwrotnie, to 1 osoba - pozostało 37 999 999 ludzi do skreślenia
Abbie Faria czyli do przodu
Ant do przodu
Życie... ? A Ciebie, zdaje się, w poprzednim nicku ktoś ;) brał za mnie :D.
Jakaś potrzeba kłamstwa, udawania, oszustwa w udawaniu kogoś innego. Odrzuca mnie to, nic nie poradzę.
Nie, zawsze brano mnie za Celinę. Każdy, kto mówi o życiu po śmierci, o wartościach Dekalogu będzie Celiną Morusem Bogumiłem.
Abbie Faria – to musiałeś ten jeden raz przegapić. Zapamiętałam, bom spożywała wtedy i niemal nie spożyłam śmiertelnie.
Tjeri To na początku jest fajne, takie zgadywanie. Ale póżniej już przechodzi. Każdy wietrzy spisek. Naród , który ciągle widzi drugie dno, napisałby kosmopolita :)
Ech, no taka to specyfika tego portalu, szkoda gadać, trzeba przywyknąć...
Bogumile, a ty tutaj?
Na pytanie, jaka grupa zrobiła tę robotę na portalu odpowiedzcie sobie sami.
Ant ????
pansowa odpowiadać nie trzeba, bo odpowiedź na to pytanie każdy zna.
Shogun ?
Ant nie baw się, bo się do mnie nieporadne podejrzenia przykleją ?
A! Że to jednak portal literacki (chyba), to przyczepię się tytułu.
Choć słowniki nie są jednoznaczne, to językoznawcy zalecają jednak odmianę w dopełniaczu: "portali", wskazując, że "portalów" jest poprawnie gdy się ma na myśli portal jako pojęcie z dziedziny architektury.
Racja, "portali" lepiej brzmi. Dziękuję moja muzo :)
No to teraz sobie narobiłaś...
Abbie Faria o słit dżizas
Tjeri ????
Abbie, ale jako Twoja muza czuję się w obowiązku Cię poinformować, że np. w Pilierym Bogumiła nie ma ? (na wypadek, gdyby właśnie moja z nim rozmowa Cię zainspirowała). Piliery sam się rozmnaża. Klonuje znaczy czy coś :D.
Tjeri Wiem. Piliery to fan Wagnera, muzykolog. A Bogumił to prawdopodobnie pracownik IPN.
Abbie Faria haha ?
Tjeri Mam już w głowie takie szkice psychologiczne. Ty masz firmę, może kwiaciarnia może własna restauracja, albo sprzedaż wysyłkowa. Pansowa to reżyser teatralny, bądź aktor w teatrze, albo dziennikarz, trudno wyczuć dokładnie. Laura to na 99% pracownik pomocy społecznej lub psychologicznej.
Abbie Faria To ksiądz przeniesiony na zadupną parafię za pedofilię i chrzest sztandarów Młodzieży Wszechpolskiej.
Nudzi się tam.
Abbie Faria a o mnie co powiesz psychologiczny Sherlocku? ???
Abbie Faria
No,.rzeźnia by była przy takim rozstawie zawodowym. Jak nic, rzeźnia. I możesz zgadywać w którym zawodzie największa – ja nie powiem.
Tjeri Tak !!! Rzeźnia numer pięć. Mój jeden z lepszych pisarzy!!!
Shogun Zmieniasz często Awki, to zapewne jesteś młodą osobą. Znasz troszeczkę po japońsku, ale nie za dużo. Watashi i takie tam. Lubisz mangę. To pewnie albo jeszcze studiujesz, albo robisz gdzieś ... ale trudno wyczuć gdzie. Za mało Cię znam.
Abbie Faria już ja samym starcie porażka...
Abbie Faria tej psychologicznej analizy.
Shogun A widzisz. Chociaż jeżeli masz 25 lat i uważasz się za osobę starą... To nic nie powiem.
Abbie Faria starość to pojęcie względne zarówno w jedną jak i w drugą stronę.
Shogun Dobra, przyznaj się rozróżniasz hiraganę od katakany czy nie ?
Abbie Faria co prawda nie spodziewałem się tego typu pytania, ale tak rozróżniam.
Tjeri zaczynasz mieć obsesję na moim tle. ?
Abbie Faria O jeżu...
Wracając do tekstu.
Ten da się chociaż czytać bez zaparć, choć szału nie ma .
Jakoś idzie, choć powtórzenia i tak są w jednym zdaniu (pracy - pracach) i interpunkcja wciąż kuluje.
piliery bardzo zarozumiałe, ale i zabawne stwierdzenie :)). Na wypadek gdyby było tak serio – to powiem: nie myl obsesji ze zwykłym rozczarowaniem.
Shogun No to mi zaimponowałeś. W katakanie są dwie sylaby, które dla Europejczyka niczym się nie różnią. Zapewne wiesz o których mówię:)
pansowa Wiem, jest słaby. Słabiusieńki. Nie dostanę Pulitzera.
Abbie Faria Jeśli na to liczyłeś to nie dostaniesz.
Popraw choć to powtórzenie, bo razi.
Interpunkcji może się nie dopatrzą na komisji.
pansowa A co Ty nauczyciel od "Polaka"? Tylko muza może mnie poprawiać. Ale dziś zrobię dla Profesora wyjątek. Tak, jesteś bohaterem Dnia Świra. I tu Cię mam :)
Abbie Faria Jestem.
I jestem z tego dumny.
Masz jakiś swój powód do dumy?
Bo nie tym tekstem.
Nie chcesz poprawić i uderzasz w komentatora? Twoja broszka.
pansowa Ok, przepraszam. Ma Pan rację. Broszek nie noszę.
pansowa poprawię
Anty Serry Dobre : ) . Cześć Tselino.
Abbie Faria ceść balbina
Anty Serry Nowy nick i nowe konto? :)))
Katastrofa.
Robienie zamieszania i skłócanie wszystkich ze wszystkimi to tylko dobra zmiana i polityka historyczna idiotów.
pansowa to prawda.
Anty Serry Jestem jednak normalniejszy kiedy piję.
Niektórzy nie powinni nawet gęby umoczyć, albo nie jarać lewej maryśki.
pansowa otóż to.
Tjeri myślę że to jednak obsesja. Wtrącasz mój nick bez związku z tematem rozmowy.
Myślże sobie na zdrowie!
Masz chyba spore mniemanie o sobie, ale to niekaralne.
Co do "bez związku", to muszę Cię z błędu wyprowadzić. Otóż, gdy Abie nazwał mnie "muzą" pomyślałam, że nasza wcześniejsza nieprzyjemna wymiana wpisów zainspirowała go do tego tekstu. I że pomyślał, że wypominając Ci oszustwo, widzę w Tobie Bogumiła. A jednak porównując Wasze kalibry, to Ty jeszcze przy nim w oszustwie (nickowym) początkujący. Choć może Cię krzywdzę teraz, bo masz np. 20 nicków, w których się nie wsypałeś... Nie wiem.
Tjeri, spać!
Bo Cię obsesja rozczarowaniowa dopadnie!
No, fakt... Ale jakoś głupio mi bez wyjaśnienia chłopa zostawiać. Z drugiej strony, widać, że szczęśliwy na myśl o mojej wielkiej obsesji...
Tjeri I z tym go zostawimy.
Faktycznie.miała rację L: Kaja i Kaj
Tjeri, przewidziałaś tę Kaję i Kaja :)))
Jesteś geniuszem!
pansowa ee, cóż może powiedzieć gość, który komentuje sam siebie pod innym nickiem? Może tylko odwracać uwagę.
No. Com miała powiedzieć, tom powiedziała.
Teraz już naprawdę dobranoc wszystkim.
Tjeri Cześć.
Pogubią się w końcu w komentowaniu samych siebie, przez siebie, dla siebie, o sobie i dla innych z tony klonów.
Tak właśnie schizofrenicy, którzy w wirtualu mogą się rozwinąć, uśmiercają portale.
pansowa już się gubią, wiele tu było takich przypadków.
Tjeri Zdawało mi się że rozmawialiśmy o tym bardzo szczerze ale Ty wygrywasz naszą prywatną rozmowę. Stwarzasz tylko pozory osoby obiektywnej.
Shogun Portalu szkoda.
Mogliśmy tu fajnie egzystować i pogadać.
pansowa ano prawda, twór to zacny, tylko ludzie... no :)
Dokładnie, przecież to z racji samej idei samego pomysłu, portalu literackiego, powinno być miejsce do rozmowy o wszystkim, o literaturze i o samym życiu, które dużą częścią tej literatury jest.
Shogun Nawet o własnym życiu, zakładając, że z normalnymi ludźmi masz do czynienia.
pansowa Dokładnie.
Swoją drogą zauważyłeś jakie tu dziwy się wyczyniają? ? Nowe nicki, nowe (stare) twarze, dramat... ?
Shogun Widzę.
Czasami o tym piszę, widzę związek przyczynowo - skutkowy, ale co zrobisz?
pansowa ano nic, chcą się bawić niech się bawią, tylko potem niech nie mają pretensji o to, że im nikt nie wierzy czy o "wszechobecną paranoję nickowo-portalową", którą de facto sami wywołują.
Shogun Tylko to pojebaństwo odbija się na nas i wtedy kończy się zabawa.
pansowa ano prawda, ale czy oni sobie coś z tego zrobią? Pomyślą? Wątpię...
Shogun Dlatego wirtualna kula w łeb, a nie kulturalne dyskusje!
pansowa chyba nie ma innego wyjścia, a chciał człek jeszcze wyratować...
Shogun Naiwniacy kulturalni.
pansowa ano trochę tak, życie uczy, że powoli trzeba się tego wyzbywać.
pansowa naiwności znaczy, nie kultury.
Shogun Trochę to się niestety łączy wobec takich przypadków.
pansowa w sumie racja
piliery – no to przeca mamy ustalone! Zero obiektywizmu we mnie (choć ciut więcej niż w Tobie). Ja choć jestem tu uczciwie. Jako ja. Nie bawię się w podchody, inne nicki, wciąganie ludzi w maliny. Komu mam co powiedzieć, to piszę jako ja. A jak wpadłeś, to dorobiłeś na prędce teoryjkę... tak, "eksperyment" brzmi lepiej niż ordynarne kłamstwo, co?
Wygrywam coś? W prywatnej rozmowie wyraziłam zapewne rozczarowanie. Jak i tu.
A w tej – od początku pytałam o jedno, choć potraktowałeś jak żart. Tymczasem skojarzenie i zapytanie było szczere. Choć po chwili, kiedy pokojarzyłam co tamta osoba (o którą bycie Cię podejrzewałam) pisała, stwierdziłam, że mało prawdopodobne.
Tak czasem jest, jak ktoś kłamie - traci się do niego zaufanie. Ty tymczasem grasz oburzoną uczciwą osobę.
piliery, choć masz rację, nie powinnam Ci tego przypominać. Ty też nie powinieneś w argumentacji sięgać po słowa nieswoje, nieprawdziwe a zamierzone tylko na złośliwy efekt.
Mam dość szarpaniny, proszę, już nie kontynuujmy. A że będę się zastanawiać czasem, czy to nie Twój nick ukryty – już moją winą nie jest. Wystarczyło odpowiedzieć tak (no wiem, głupio - kto by się przyznał)/nie.
Tjeri Daj se spokój.
Szkoda słów.
pansowa właśnie dałam.
Tjeri bawisz się w gierki pod pozorem obiektywizmu i na dodatek spamujesz i prowokujesz do spamu
piliery spox. Niech będzie, przyjmuję na klatę.
Skasowałem.
Kolejny nowy nick?
Abbie jest passe.
Anty Serry ech...
Shogun On nie jest po prostu w stanie napisać dobry tekst.
I tyle.
pansowa to nawet nie o to chodzi. To pewnie tylko takie pisanie dla prowokacji, wywołania szoku, odzewu, ogólnie na szum, jakiego tu było wiele i nadal jest.
Zauważyłeś pewnie przecież że "zajmuje się" on w swych tekstach tylko jednymi i tymi samymi konkretnymi uzerami.
Shogun Niby rację masz, ale pełny magazynek mnie świerzbi...
Takim jest ze mnie gorączka Billa Hackoka..
pansowa świerzbić zawsze będzie świerzbił, bo człek swoje granice wytrzymałości ma i w każdej chwili może wypalić.
Shogun Nie nadążam czasami ich zmieniać.
pansowa heh :)
Zgłaszam Cię do moderatora tej strony. Trzymajmy się pewnych zasad.
Abbie Faria
A kogo? Bom nie w temacie?
Tjeri Anty Serrego. Skomentowałem jego komentarz w ten sposób. A skasowałem tekst, nie dlatego, że jest słaby technicznie, bo pewnie jest, ale dlatego że jest dość złośliwy. A w profilu umieszczę, że to mój ostatni nick i każdy kto będzie robił sobie żarty to podszywacz. Ogólnie fajna zabawa, dopóki ktoś się nie podszyje pod Ciebie pod Twoją nieobecność:) Taki portal.
Shogun Przestał się zajmować. Każdy ma swoje życie - Shogunie.
Żartujesz, czy kpisz mój klonie?
Abbie Faria aaa, faktycznie. Cóż... Prawdopodobnie wywołałeś tytułowego demona.
Uwaga: to zło odporne na egzorcyzmy...
Tjeri No cóż. Polecam film "Moon". To samo. A z Anty Serry nie rozmawiam, bo to oszust. Mogę iść z tym do sądu, ale pewnie to osoba z tytułu usuniętego utworu, chociaż nie jestem prorokiem, więc czekam aż go zablokują. Do tego czasu będzie mnie przedrzeźniał i siał zamęt i zniszczenie.
Abbie Faria "Moon" oglądałam. W pewnym sensie to świetne porównanie, w pewnym nie (będę się upierać przy egzorcyzmach ?)
Tjeri Powiedz szczerze Muzo. Czy miałaś w życiu sen świadomy lub inaczej porażenie przysenne?
Abbie Faria do której wypowiedzi ta odpowiedź, bom nie w temacie?
Shogun Napisałem to w odpowiedzi do wpisu kryminalnego oszusta, podszywającego się pode mnie. Ale ponieważ to internet, takie rzeczy nikt nie ściga, bo w realu jest i tak za dużo roboty dla Policji.
Abbie Faria nim się nie należy przejmować, pobawi się, pobawi, znudzi i nowego klona zrobi, ot cykl życia troliska.
Shogun Ja go nie oskarżam z całą pewnością, bo to mógł być jego troll, czyli ktoś kto się podszywa pod Morusa więc zabawa jest jeszcze lepsza. Taki podwójny podszyw. Ale Ci co mają rejestr IP komentarzy wiedzą .
Abbie Faria nie wiem jak dizsiejsi dostawcy netu, ale kiedyś było cuś takiego jak neostrada i to dawało zmienne IP.
Tjeri Tak ale to IP było przydzielane na jakiś czas - podłączenie modemu , więc jak ktoś wysyła komentarze z różnych kont w tym samym dniu to i tak miał to samo IP.
pansowa Chyba powinno być: "on nie jest w stanie napisać dobrego tekstu", ale mogę się mylić.
Abbie Faria nie znam się i mogę mylić, ale chyba przy każdym połączeniu było inne. A rozłączenie i ponowne połączenie to jeden pstryk był.
Abbie Faria tutaj nie ma żadnego podwójnego podszywu, Morus to Boguś, wszyscy to wiedzą, gdyż wiedza ta powszechna.
* Przepraszam - nie sen świadomy lecz paraliż przysenny . Pomyliłem te dwa różne pojęcia. Chodzi mi o paraliż.
Aż miałam sprawdzić ten paraliż. Nie miałam, choć pamiętam swój sen z dzieciństwa – kiedy śniło mi się, że umieram - w sensie konkretny "pstryk" przejścia to był. Pamiętam ten sen ze szczegółami, że tak powiem - fabularnymi, W sumie pasuje pod opis paraliżu, ale swoich odczuć fizycznych aż tak dobrze w pamięci nie mam, to pewne być nie mogę. Co innego sen świadomy. W tym byłam wyćwiczona.
Skąd Ci temat przyszedł do głowy?
Tjeri Paraliż to jest zjawisko inne. Ludzie którzy je mają mogą wiedzieć. Tego się nie da opisać. Ale ty wywołałaś temat demona nie ja. Więc wyobraź sobie, że oglądasz jakiś horror, będąc małym dzieckiem. Pomnóż ten horror razy milion. To jest paraliż przysenny. Wielu ludzi tłumaczy sobie to właśnie tak jak na obrazach czyli metafizycznie, że szatan jest obok. Ale ktoś kto nie przeżył może sobie robić żarty. Oczywiście to ma swoje uzasadnienie materialne, racjonalne, nie trzeba się uciekać do metafizyki i religii. Są ludzie którzy miewają te paraliże często. Współczuję im.
Abbie Faria
No tak, bo pewnie mózg ubiera pięknie to zjawisko w fabułę... Ja skupiłam się na definicji medycznej, która nie brzmi tak dramtatycznie("bezwład całego ciała przy jednoczesnym ucisku klatki piersiowej").
I ja nie zazdroszczę takiego przeżycia.
Tjeri Nie to nie jest fabuła! Nie myl tego ze snem. Wyobraż sobie, że siedzisz teraz przed komputerem, masz pełną świadomość. Nagle nie możesz ruszać rękoma, nogami, głową, niczym i czujesz że zbliża się do Ciebie szatan za drzwiami żeby wciągnąć Cię do piekła. A ty nie możesz wstać nie możesz kompletnie nic.
To jest jawa, nie sen.
Abbie Faria - "o parliżu mówimy wtedy, gdy bezwład całego ciała następuje w niewłaściwym momencie".
Rozumiem, że jawa. Mózg jednak "steruje" podsuwając obrazy jak we śnie. No chyba że faktycznie ma się bliskie spotkanie trzeciego stopnia. W końcu są rzeczy na niebie i ziemi...
Tjeri To nie jest spotkanie trzeciego stopnia. Nie ma obcych obrazów, Ale jest przeżycie. Wiesz na pewno co to uczucia, strach, lęk. Bałaś się kiedyś na pewno. Więc paraliż przysenny, to jawa plus paraliż ciała plus największy Twój życiowy strach - pomnożony razy milion. Nie ma żadnych obrazów. Widzisz ściany, sufit , wszystko jak na jawie.
Abbie Faria –a Ciebie coś takiego spotkało? Bo po tym jak opisujesz, skłaniam się, że tak.
Tjeri Ale takie rzeczy tylko twarzą w twarz, bo tutaj dorobiłem się jednego bohatera, który mnie prześladuje. Może kiedyś na zlocie, chociaż wątpię... Za dużo ludzi bierze narkotyki.
Abbie Faria ten bohater to takie zło ogólne, nie przywłaszczaj! ?
Tjeri Teraz zauważyłem ten problem dobitnie. Po pierwsze jest problem wielonickowców, a po drugie jak ktoś ma wiele nicków, to osoby postronne robią sobie niezły ubaw podszywając się pod ich styl, ma wiele więc jeden więcej - każdy uwierzy. Ale trudno, trzeba po prostu starać się nie przywiązywać do osób piszących pod danymi nickami, bo istnieje trzecie zjawisko - przejęcie konta. I wtedy mamy totalny chaos. Ale to pewnie Morus, bo kiedyś była taka rozmowa i użył tego słowa podejrzewając mnie że jestem Yanko. Trudno. Niech Pan Bóg odmieni jego duszę.
Abbie Faria amen.
JA ciebie też zgłosiłem klonie.
Ale się pobałaganiło...
?
Gabinet luster :) .
Panie Bogumile. Przepraszam za ten tekst, był trochę złośliwy. Już nie będę się zajmował Pana osobą. Proszę jednak przestać się podszywać pod inne osoby. Pozdrawiam i życzę powodzenia w realnym życiu.
Jeśli to faktycznie Boguś ( coś mi tu nie pasuje do niego), to niebawem znajdzie sobie inną ofiarę.
Nie ma co się spinać. Wystarczy poczekać : )
Rany julek, przecież to Narrator robi sobie bekę ze wszystkich, którzy mają multikonta... i strugają głupków, jakby nie sposób było poznać autora po tekście, a jeśli nawet nie po tekście, to w komentarzach każdy się sypie.
Betti, nie każdy :D
Nie jestem Narratorem:) Narrator mnie strasznie "objechał" jak napisałem słaby tekst o muzykach ( jako Andy Perry) . A on jest znawcą w dziedzinie muzyki, więc tym razem pudło:)
Abbie Faria nie denerwuj mnie, musisz być Narratorem, bo mi tak pasuje.
Zrobiłeś to specjalnie by odwrócić uwagę od siebie. Znaczy z muzyką.
laura123 Nie nie jestem. Piszę z Polski. Narrator jest chyba z Kanady, lub północy Ameryki bo pisał coś o Mardi Gras. Ale to już podchodzi pod RODO więc zamilknę.
Angela, nie mów, że Ciebie nikt by nie poznał. Jedynie z Hope można byłoby Cię pomylić, bo błędy prawie takie same.
Abbie Faria Bosz Abbie, zbierasz informacje o ludziach z opowi?
Angela tak, później nam wszystkim paczki wyśle, na Mikołaja...
Angela Każdy zbiera. Ale w głowie. Nie tak jak kiedyś za komuny tworzyli teczki TW ;) Jadę do pracy na razie :)
laura123 A jednak jestem na portalu pod innym nickiem, już od jakiegoś czasu i nawet
mnie czytałaś : )
Angela, Refluksja twierdzi, że ja wszystko czytam, nawet to, czego nikt nie napisał...
Angela To chyba jest ten motyw, aby prywatne złośliwości nie wpływały na ocenę utworu. Dobre :)
Abbie Faria Ja tam nie pamiętam, kto, kiedy i gdzie. Nie jest to istotne jakoś.
Miłej pracy :)
Abbie Faria Tak, ten motyw. Tam chwaliła : )
laura123 mam komentarze od ciebie na pamiątkę. Pochlebne : )
Angela opraw w ramki... hahaha
laura123 nie mam zamiaru, są dowodem, że w ocenie nie jesteś bezstronna : )
Tyle mi styka : )
Abbie Faria
Znowu uciekasz???
Angela jestem, to łatwo udowodnić... dowody poproszę.
laura123 kochana, wtedy bym się ujawniła, a czekam aż sama zgadniesz : )
Angela za szybko żyję, żeby się cofać i szukać. Napisz może coś z tamtego nicku...
laura123 za łatwo by było, bo wybór ograniczony do jednego dnia : ) Z drugiego nicku
piszę raz na jakiś czas i zawsze mnie czytasz : ) To już była podpowiedź.
laura123 To ja, zaskoczona?
Podejrzewam, że jak odkryjesz prawdę, to się zagotujesz, a na forum napiszesz, że ze
śmiechu pękasz : )
Miłego.
Ant ha ha ha :D
Ant, zawsze wiedziałam, że przecież nie jesteś tutaj tylko dla moich ładnych oczu... no, ale mimo wszystko, jestem pod wrażeniem. Jeżeli to faktycznie Ty, to zaimponowałeś mi.
Angela, moja błękitna krew już się nie gotuje... a że pośmiać się jeszcze lubię, to lepsze niż płakać, nie?
Abbie Faria ty jesteś Bogumiłem? Fascynujące.
laura123 ?
kigja uciekam, bo jakoś trzeba na chleb zarobić. Nie każdy jest córką milionera z długimi paznokciami.
Abbie Faria
To nie ta bajka. Nie ten ojciec. Nie ta córka.
~
Uciekasz, jak Kopciuszek z balu...
Zawsze w decydującym momencie.
Kopciuszku, twój szklany bucik roztrzaskał się na schodach.
Książe cię nie odnajdzie...
kigja No to mnie obraziłaś.
?
Dobra, ja też zmykam na troszkę : )
Ja tez wzięłam sobie kiedyś lewy nick i tam też wszyscy mnie chwalili, ale zapomniałam hasła, chociaż pały bym z tamtego stawiała... tym, których nie lubię. Przepadło.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania