"nie ma dla mnie innych miejsc"
więc noc pani Różo noc
ale jaka
jest tak ciemno że nie widać strachów
czyhających pod łóżkiem
tylko kurz
i cóż
to chyba dobrze
nie muszę się już bać
zazdrościć innym włosów i zabaw
w pobliskim parku też noc
i to jaka
można beztrosko biegać
i śmiać się w głos
bez zakłócania ciszy po sobie
po mnie kto
czy tylko ona i wiatr
kołysze pozornie pustymi huśtawkami
bezboleśnie i miarowo sączy się czas
a kroplówka kap kap
usypia czujność
oddalonej o pewność podłogi
bo przecież jestem
ale jak
tak że to strachy zaczynają się bać
teraz one pani Różo
Komentarze (21)
Kurczę, żeby nie Twój nick, to bym myślała, że to puszczyka... choć go nie lubię, ale pisze świetnie.
Bez zbędnych słów 5
A czemu puszczyka? Co niby w tym wierszu jest z puszczyka? :D
Dziękuję.
IgaIga nie wiem, styl mi ''zaleciał'' - on bardzo lirycznie pisze i ten początek... taki jest.
betti - ja też lubię lirykę puszczyka:)
Igalga. Ja tak skromnie. Ocena jak zwykle→5
Jako tekst do Pink Floyd by pasował. Tylko nie po polsku:))
Mam czasami dziwne skojarzenia.:)
Ano nasz :D Dzięki.
masz*
Pięknie naprawde!
Dziękuję.
wspaniał
Bardzo dobry wiersz. Udzielił mi się ten smutny świat aczkolwiek mam trudność z "oddalona o pewność podłogą". Intuicja każe mi nie wątpić w prawdziwość tego zapisu ale nie znajduję łącznika między > pewnością a podłogą<.
ten "wspaniał" miał być wspaniały ale zaczekam z nim do momentu kiedy rozjaśnię "pewność i podłogę"
No i dotarłem. To Bukowski "W nocy gdy miałem umrzeć". To jednak tylko przypadek. Ta zwrotka (nawet jako cytat) jest kompletnie nieczytelna.
piliery - Bukowskiego właśnie odkrywam. Dzięki Tobie. Nie jestem zachwycona, ale może się przekonam.
Dziękuje.
Dzielny Oskar... dobry wiersz!
5.
Dziękuję.
Zapętlone, sklamrowane, ale niestety ja mam (moja wina w sumie) deficyt skupienia jeśli idzie o treści lekko rozwleczone.
Nie umiem rozłożyć na czynniki pierwsze "podobania", ale podobanie wystąpiło.
Winny jest Autor. Zawsze.
Dzięki.
Nieprawda. Jak czytelnik debil, to nic nie bedzie. Ja może debil cały, to nie, ale ćwiartuchna debilka to z pewnością. Przynajmniej odbiorczo.
Klimatycznie, obrazowo, jak zwykle pięknie. Tyle ode mnie.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania