nie nasz
to nie jest nasz trup
nasz trup
to nie jest nasz trup
nasz trup
precz z nim za drut
za drut
precz z nim za drut
za drut
nasze jest niebo i las
trup nie jest nasz
nie jest nasz
to nie jest nasz trup
nasz trup
to nie jest nasz trup
nasz trup
precz z nim za drut
za drut
precz z nim za drut
za drut
nasze jest niebo i las
trup nie jest nasz
nie jest nasz
to nie jest nasz trup
nasz trup
to nie jest nasz trup
nasz trup
precz z nim za drut
za drut
precz z nim za drut
za drut
nasze jest niebo i las
trup nie jest nasz
nie jest nasz
to nie jest nasz trup
nasz trup
to nie jest nasz trup
nasz trup
precz z nim za drut
za drut
precz z nim za drut
za drut
nasze jest niebo i las
trup nie jest nasz
nie jest nasz
to nie jest nasz trup
nasz trup
to nie jest nasz trup
nasz trup
precz z nim za drut
za drut
precz z nim za drut
za drut
nasze jest niebo i las
trup nie jest nasz
nie jest nasz
to nie jest nasz trup
nasz trup
to nie jest nasz trup
nasz trup
precz z nim za drut
za drut
precz z nim za drut
za drut
nasze jest niebo i las
trup nie jest nasz
nie jest nasz
to nie jest nasz trup
nasz trup
to nie jest nasz trup
nasz trup
precz z nim za drut
za drut
precz z nim za drut
za drut
nasze jest niebo i las
trup nie jest nasz
nie jest nasz
to nie jest nasz trup
nasz trup
to nie jest nasz trup
nasz trup
precz z nim za drut
za drut
precz z nim za drut
za drut
nasze jest niebo i las
trup nie jest nasz
nie jest nasz

Komentarze (348)
Ctrl v
bystrzak
Nasze trupy będą też. Akcja skutkuje reakcją. W Niemczech najprawdopodobniej już niedługo, ale w Syrii i Iraku zapewne jeszcze szybciej. W materiale filmowym nastolatek w niemieckim obozie dla migrantów usłyszawszy Poland, przejechał kantem dłoni po szyi.
no tak... wrogów sobie narobiliśmy wszędzie. niedługo tylko san escobar zostanie naszym sojusznikiem
Wałęsa wyznał po okresie współpracy z Kaczyńskimi, że jeśli można coś rozwalić, to bracia to zrobią.
Taki wewnętrzny przymus.
Garść nerwica natręctw.
Niekończąca się opowieść, ciągnie się jak pas przygraniczny. Można wpaść w trans. Przydałaby się jakaś ostra koda na wybudzenie - tak mniemam.
Wasz trup jest lepszy niż nasz.
jak się kiedyś wreszcie obudzimy, to się pewnie okaże, że nikt tego nie chciał. że samo się zrobiło...
Skandal po prostu! Polska powinna się wstydzić, że to nie trupy polskich obywateli leżą na granicy, bo tylko wtedy lewactwo byłoby usatysfakcjonowane?
Co to za czasy, co za ludzie tutaj mieszkają?
Byle kto może nam ściągnąć zagrożenie na granicę, a my nie mamy prawa się bronić... skandal i tragedia!
mamy prawo się bronić ale nie mamy prawa skazywać ludzi (w tym dzieci) na śmierć z zimna, wycieńczenia i głodu. ponoć jesteśmy cywilizowanym krajem. więc powinniśmy przestrzegać prawa i konwencji międzynarodowych. to co się dzieje na granicy to kurestwo. i skandalem jest nawet nie to, że kręci tym jeden załupieżony kurdupel, tylko to, że ma tylu zwolenników. że tak łatwo jest ludziom zrobić z mózgu klej i naszczuć na innych. nie siedzę na opowi zbyt często, więc nie mam pewności, ale Ty chyba jesteś klonem jakiegoś tutejszego osła (oślicy). ta retoryka Twoja jest taka przewidywalna. no chyba, że wszyscy jesteście spod jednej sztancy..
przy okazji tego kryzysu widać też "siłę" naszego oręża. 15 tysięcy żołnierzy i już trampki się kończą i nie ma kto ciepłych kotletów dowieźć
Ty i cywilizacja. Żart.
skandal Ty chyba masz problem z myśleniem. Łukaszenka ściąga ludzi na granicę, bierze za to grube pieniądze, a Polska ma mu w tym pomagać? Z jakiego powodu? To on chce tymi imigrantami wymusić uznanie go za prezydenta, bo sfałszował przecież wybory i dostał sankcje, które też chce żeby mu znieśli.
To za chwilę czegoś tam zechce nasz inny sąsiad i też ściągnie nam islamistów na granicę, a my będziemy brać, bo wszyscy wokół mądrzy, pilnują własnych interesów, a my głupki do bicia.
Weż ty włącz, skandal, myślenie, bo żenada!
skandal Zdrajca narodu wybranego zarażany humanizmem?
Wyobraźmy sobie, że zapraszam do siebie islamską rodzinę, biorę za to ładną kasę, następnie przez tydzień pokazuję im miasto, zapewniam lokum z gwiazdkami, a po tygodniu odstawiam ich do płotu sąsiada i nakazuję mu, żeby on się teraz nimi zajął, bo ja tak chcę.
Na pewno sąsiad ich przygarnie, bo czemu niby nie? A jak nie, to kamieniem w łeb. Trzeba sobie radzić...
Wyobraźmy sobie, że nie mogę pomagać ofierze napadu, ponieważ tym sposobem akceptuję przestępcę.
Klasyczna logika tępych łbów.
No, przykład tępoty powala... hahaha
Powaliła mnie faktycznie :)))
Nie od dziś to wiadomo.
Hahaha
Dryń, dryń :)))
Kuś mnie, kuś... hahaha
MartynaM Dryń, dryń :)))
pansowa Martyna to Laura?
skandal No oczywiście :)
Widać przeca jak na dłoni. Głupota nie do podrobienia :)
Skoro tak ładnie mnie prosisz, tylko żebyś później nie płakuniał...
Dryń, dryń:)))
Tylko skonsultuj najpierw ze swoim prawnikiem :)))
Niby po co?
On nie kombinuje, jak niektórzy.
MartynaM Bo anonimów nie przyjmują.
Trzeba się przedstawić i udokumentować przestępstwo bądź wykroczenie.
I wtedy może się okazać, że z ofiary staniesz się przestępcą - oszczercą :)
Ojejku, nie wiedziałam, że tak się o mnie martwisz.
Wzruszyłam się...
No to dryń, dryń :)))
Sobota dzisiaj... panie Święty!
Weź stoperan.
Wytrzymasz do poniedziałku :)))
Ja wytrzymam i rok, ale niektórzy powinni wziąć ten stoperan. Koniecznie!
MartynaM Szkoda na ciebie klawiatury :)
Dryń, dryń.
https://www.youtube.com/watch?v=M6wRnouGZFQ
E tam, Pan to uwielbiasz... zawsze to jakieś zainteresowanie.
A jeszcze cel taki szczytny... hahaha
pansowa to w sumie pozytywne. znaczy, że kołtunów tu nie przybywa. to ciągle te same stadko
pansowa a o co chodzi z tym dryń dryń?
skandal To cały czas stabilne ok. 25%.
To martwi.
Jak licytacja na giełdzie pomiędzy granicą. Te trupy wyjdą prędzej niż się spodziewamy.
Mocne i prawdziwe.
ciężko patrzeć na to wszystko
skandal ciężko, a pan minister obrazy wręcza na drogę... to dopiero odkurzone trupy.
Klasyka sęsolowa w stylu mantry.
Oczywiście zawsze wysiadam w okolicach połowy, ale powtarzanie prawdy ma sens.
Może dotrze do niektórych.
heh strumieniem raźno płyną
stęchłe trupy z czarnej dupy
hej do Moskwy i Murmańska
płynie czarna dzicz pohańska
Brrrr, chora wyobraźnia wciska mi na siłę odgłosy setek, szepczących ten tekst głosów i ciarki łażą po grzbiecie.
Coś jest w takiej wizji odbioru tego wiersza.
O takiej możliwości wielogłosu nie pomyślałem.
pansowa działa na psychikę, prawie jak z horroru taka fonia, a na wizji nocny las przy granicy.
Nic miłego.
Angela To doceniam, ale przy tej mantrze wysiadałem w połowie.
A takie spojrzenie zmienia mi odbiór formy.
Świetne
Dobre.
Mógłby zaintonować to chór, jak w tragedii greckiej.
Dla wzruszenia sumień najlepszych naszych patriotów i katolików. A że ich nie wzrusza? Cóż.
Jakich sumień?
Oni mają tylko tępe poglądy.
Prawicowe gówno z zasady wzrusza się tylko sobą, więc bardziej warto być lewakiem, niż prostackim idiotą/idiotką.
pansowa sumienia są. Ale dla ludzi – takich jak oni. Dla innych (obojętnie: "lewak" , gej, Żyd, "uchodźca") nie mają... Ktoś, nie tak dawno, nie tak daleko, takie poglądy wyznawał.
Tjeri Wiem.
Brunatne barwy mają jesienie cywilizacji.
https://www.tvp.info/57023921/bialorusini-szkola-imigrantow-jak-nozem-atakowac-polskich-funkcjonariuszy-szokujace-nagranie-wideo
Ciekawe, czy to wzruszy lewactwo? Na pewno nie.
Wiadomości z TVPiS i wszystko jasne XD
No tak, tvn tego nie podał, więc nie można wierzyć. Trzeba negować.
Angela Na a jak?
Jak ten reporter TVPis co śmieci rozrzucał, aby brud udowodnić.
Prawackie gówno próbuje się wcisnąć wszędzie. Po staremu.
Tylko na bandę czekać bo szefowa wróciła.
MartynaM nawet dzieci nie wierzą w to, co szczujnia zapodaje.
pansowa to mówisz, że przyjdą zgrają? No tak, w kupie siła, choćby nie wiem jak woniła XD
Angela Mała to kupa, ale śmierdząca i krzykliwa.
Angela ja bym akurat w szkolenie uwierzyła. Tyle że to nie dowód na zbrodnicze chęci uchodźców, a skurwysyństwo służb białoruskich, którzy trzymają ludzi w szachu. Dowożą gruz do rzucania, podjudzają i kłamią (np. że czekają autobusy do Niemiec tuż za granicą). Uchodźcy są zakładnikami w tej sytuacji.
Akurat jest to relacja białoruskiego opozycjonisty, ale on pewnie z pis-u.
to do Angeli, ale spadło...
Tjeri Dokładnie.
Tjeri mnie bardziej o sposób przedstawienia tego idzie. Robią z tych przerażonych, zdesperowanych
ludzi żądne polskiej krwi bestia. Stawiają na równi z Łukaszenką.
Angela, a jeśli zaczną zabijać ci ''biedni ludzie'', to co?
Angela To jest potrzebne oszołomom.
Narracja zagrożenia.
Na granicy czyha armia terrorystów, którzy na cnotę gwiazd będą nastawać w bogobojnej Polsce.
Tylko mogą oszołomy w tym przeszarżować.
MartynaM a dlaczego zakładasz, że zaczną? To są zwykli, oszukani wizją lepszego życia ludzie.
Czym się różnią poza religią? Krwawią na zielono może?
Angela Co to znaczy trochę czasu do nabrania sił i ze dwie transfuzje :)))
Aktywność jak ie patrzy!
pansowa ehhh, nie wydaje Ci się czasem, że walisz głową o ścianę i nawet tynk się nie sypie?
Angela toteż dużo częściej sobie darowuję te bezowocne zabiegi.
Co nie znaczy, że będę milczał?
Angela a to na pewno. Polska, uważająca się za przedmurze chrześcijaństwa... sami dobrzy katolicy... Jak sobie tłumaczą takie zachowanie? Wyganianie kobiet (nawet w ciąży...), małych dzieci na zimno i deszcz, do lasu... Jak to się ma do do zasad wiary? Czy w "uczynkach miłosierdzia"
(Głodnych nakarmić.
Spragnionych napoić.
Nagich przyodziać.
Podróżnych w dom przyjąć.
Więźniów pocieszać.
Chorych nawiedzać.
Umarłych pogrzebać)
jest coś o tym kim ci potrzebujący są? Czy może pisze "głodnych Polaków katolików nieciapatych nakarmić"...
Ech.
Tjeri a głowa cię nie boli Tjeri??
pansowa
Cuś...
Tjeri szanuj?
Tjeri A za miesiąc święta i huczne obchodzenie urodzin Żydowskiego Uchodźcy. Cóż za ironia.
Angela paradoks oszołomstwa
pansowa szkoda klawiatury. Idę, chyba (((:
Angela
Zgadza się. I to nie tylko ironia. Smutna prawda i niezdany egzamin z człowieczeństwa.
Angela tym, że gdzie się nie pojawią dochodzi do ataków terrorystycznych. Po prostu tacy to ludzie. Waleczni. Poza tym dokonuje się na naszych oczach islamizacja Europy.
Jakbyś sobie wzięła takiego męża, znaczy takiego uchodźcę za męża, to byś musiała w burce chodzić i nie miałabyś nic do powiedzenia, a jeszcze mogliby Cię obrzezać. Fajne, nie?
No, Pan Jezus, gdzie nie poszedł, to kamieniami w ludzi rzucał, żeby go wpuszczali do miast.
Jak można robić takie idiotyczne porównania? Co trzeba mieć w głowie? Pustkę zupełną?
Czy może dziwić, że ''takich ludzi'' wykorzystuje Łukaszenka? Toż mu spadliście z nieba, jak manna.
On to ma szczęście...
Angela przy tym poziomie durnoty i starych metodach działania oszołomstwa pisalibyśmy do nocy.
Trzeba nam trochę tolerancji dla chorych ?
MartynaM dyskusja z tobą jak zwykle okazuje się poniżej pewnego poziomu, bo doskonale
wiesz co mam na myśli, a głupa rżniesz, tak więc sobie odpuszczę.
pansowa trzeba nam melliski : ))
E, tam, piszcie. Wasze ''argumenty'' są takie śmieszne. Robicie parodię, chociaż temat wcale nie do śmiechu. Ale Wy potraficie.
Angela, jak sobie pomyślę, że mogą Ciebie ''ubogacić'', nie, Martyna nie idź za tą wyobraźnią. Wracaj szybko!
Angela Spoko, damy radę.
Czy przyjęliście już tych ''biednych uchodźców ekonomicznych''?
A jeśli nie, to kiedy przyjmiecie pod swój dach? Może za wami pójdą tysiące?
Pokażcie dobry przykład. Po co pisać, trzeba działaniem pokazać człowieczeństwo.
no.. ale jak przyjąć, skoro nie można nawet podać kromki chleba? przecież o to cały szum. są ludzie, którzy deklarują, że przyjmą. ale jak, skoro głodnych potrzebujących pomocy do lasu na mróz wyrzucają jak zepsute mięso? coś się popitoliło pani miłośniczce putina
skandal możecie się przecież przedrzeć. Kominiarki, broń do ręki i nikt was nie zatrzyma. Albo z Łukaszenką się dogadajcie, bo oni, ci biedni migranci, w jego lasach.
Na wszelki wypadek możecie jeszcze gdzieś u kogoś przy granicy się ukryć i wychodzić do nich nocą, jak partyzanci, albo jak w tym filmie ''allo, allo''
MartynaM lepiej zbieraj na trampki dla naszych dzielnych wojaków, zamiast głupoty pisać
skandal dla naszych wojaków nie pożałuję grosza. W końcu mojej Ojczyzny bronią. Cześć i Chwała Bohaterom!
Nic tak dobrze nie wpływa na samopoczucie jak walka na noże między chrześcijany;)
Chyba wystąpię o azyl w Iraku, bo tu aż strach, a tam zrobiło się luźniej - migracja dwukierunkowa;)
Hej kolęda, kolęda.
Jaka walka na noże? Toż tu na dowcipy idzie bitwa, niektórzy takie śmieszne mają ''argumenty''
W sumie to chyba dobrze, że jeszcze potrafimy zobaczyć drugą, wesołą stronę, tej tragedii.
|:)))
MartynaM
Nie zapominaj, że jesteśmy pożal się boże poetami. Nóż to niekoniecznie nóż;)
piszęwięcjestem a wiesz przypomniałeś mi o czymś. Pani Jachira uważa, że wśród tych ''uchodźców'' mogą być poeci. No, tak wywnioskowała. Ciekawe, nie?
Nawet ateiści znają Uczynki miłosierdzia względem ciała:
Głodnych nakarmić.
Spragnionych napoić.
Nagich przyodziać.
Podróżnych w dom przyjąć.
Więźniów pocieszać.
Chorych nawiedzać.
Umarłych pogrzebać.
Amęt;)
miłosierdzie tylko na papierze (serwerze). a w praktyce - niech zdychają, to nie nasi, więc niech zdychają. amęt
skandal Amęt.
Zajebiste ma znaczenie, czy ich Baćka, czy inny diabeł ściągnął.
Są i cierpią. Niektórzy w desperacji robią różne rzeczy i różnym naciskom ulegają.
To dziwne to dla tępego oszołomstwa.
Powinni się ustawić procesją z krzyżem i hasłami miłości dla orła białego (się im wtłacza, że Polska blokuje im wyjazd na zachód, bo samoloty i autobusy czekają) i wtedy może by ich puszczono.
Jak ciężko zrozumieć na czym polega skuteczna manipulacja na straceńcach.
Oni nie mają odwrotu, choćby zrozumieli.
Bóg tu cuda robi. Widzicie?
Ludzie przypominają sobie modlitwy, dobre uczynki.
Jednak tak inwazja coś dobrego wniosła.
Ano. Telefon do NFZ :)))
Sobota dzisiaj, kolejny raz przypominam.
MartynaM Dryń, dryń :)))
Pamiętam z jakiegoś filmu, na którym pewien człowiek, chyba chory, powtarzał jak mantrę ''mój flet, mój flet'', cały czas tylko tyle mówił.
Jakoś tak mi się skojarzyło, do sytuacji... hahaha
Smutne, proste i prawdziwe. Przerażajace.
Mantryczność tu na miejscu.
Nie oceniam, bo trudno byłoby mi ocenić, to nie o to kaman.
Dobra. Załóżmy, że wpuszczą ich do Polski pod jednym warunkiem: muszą być przyjęci do prywatnych domów.
Kto z was przyjmie uchodźcę?
Tylko powoli się zgłaszajcie, co bym nadæżył z rejestracją chętnych.
W osiemdziesiątych latach nikt nie wymagał od Niemca, aby przyjmował Polaków - uchodźców.
Puknij się w czoło Refluks.
To rola państwa, zająć się, zabezpieczyć, sprawdzić, przyjąć lub odesłać.
A na pewno nie rzucać nimi na drutem jak workami.
Do tego ma z moich podatków mechanizmy i służby.
Nie graj tanią erystyką, którą zarzucasz innym.
pansowa Nie mogę sprawdzić stopnia zaawansowania miłosierdzia?
Nadleśniczy Nuncescu Tylko nie graj tanią erystyką, kiedy rozmowa idzie na argumenty.
Sama płakałaś jak to oszołom podaje linki, a inni nie.
Tu tez potrzeba ci linków, czy logika wystarczy?
pansowa Zadałam proste pytanie.
Do tej pory nikt nie napisał "Ja bym przyjęła/przyjął".
Aby ty plujesz się.
Nadleśniczy Nuncescu Aby właśnie tania erystyka mnie wkurza.
Nie, nie przyjąłbym, ale płacę podatki i oczekuję od mojego państwa, że zachowa ię w sposób cywilizowany i humanitarny.
Łączenie tych dwóch rzeczy jest graniem na taniej erystyce.
pansowa Wspaniale idzie wam pochylanie się publicystycznie i poetycko nad uchodźcami.
Ale tak naprawdę nie chcecie ich w swoich domach, w swojej dzielnicy, w swoim mieście.
Takie są fakty.
Internetowi filantropi.
Nadleśniczy Nuncescu Szkoda gadać, jeśli nie rozumiesz problemu, łącząc przyjmowanie uchodźców z własnym domem.
To argumenty bandy, bo sprawa uchodźców jest prawą państwa, a nie sprawą osobistą.
Jeśli byłbym teraz na tej granicy i trzeba by przejść ją, aby pomóc tym ludziom zrobiłbym to bez wahania.
To jest wymiar indywidualny moich poglądów i zwyczajnej przyzwoitości..
Pieprzenie o ich przyjmowaniu w domach jest wybiegiem oszołomstwa, aby zdezawuować ludzki odruch pomocy poszkodowanym.
I chuj mnie obchodzi kto ich poszkodował.
Cześć.
Celnie i w ponkt punktujesz zakłamanie lewackiego oszołomstwa, NN. Wyrazy uznania.
Dla swoich własnych synków nie są oni tacy dobrzy.
Patriota Ale na polskich idiotów należy im dać namiar.
Tych nie będzie szkoda, a i kraj zyska.
A to jest dokładnie tak, jak z byciem przeciwnym aborcji, ale jakoś żaden chrześcijanin nie chce adoptować chorego dziecka (jest jeden wyjątek, jaki znam). Ale są ośrodki dla uchodźców. I pomoc, usamodzielnianie stopniowe. Pomagamy, bo pracujemy na to.
JamCi Bingo
pansowa to są ludzie. Dzieci, kobiety. Matki, ojcowie. Zabójców tam na lekarstwo.
Chyba. Nie?
JamCi To oczywiste.
Najpierw pomagaj człowiekowi, a później patrz na kolor skóry i wyznanie,
Nigdy odwrotnie.
JamCi ty uważasz się za mądrą? W pierwszej dwusetce zidentyfikowano około pięćdziesięciu terrorystów i przestępców.
ale co ma piernik do wiatraka? uważasz, że to w porządku, że polskie służby przepędzają do lasu na poniewierkę, zimno i głód nawet małe dzieci. nie spodziewam się odpowiedzi. nikt z tutaj obecnych szlachetnych patriotów nie odpowie na to pytanie. tylko zasłaniacie się pierdoleniem o hipokryzji tych, którym to się nie podoba.
skandal Dziesięciolatek to przecież potencjalny terrorysta.
pansowa nie doceniasz ich, ich zapotrzebowanie na mordowanie polskich prawaków jest niewyobrażalne. Dlatego Polacy nie wyjeżdżają w ich strony... no poza lewakami oczywiscie:)
skandal Polska zaproponowała im, i już dawno, udziekenie pomocy, ale muszą podpisać dokument, nie pamiętam jego nazwy.
Odmówili.
Wiesz dlaczego?
Bo chcą go podpisać w Niemczech.
I nie epatuj mnie tymi dziećmi, którym nota bene dmuchają dymem papierosowym w oczy, żeby łzawiły niby na okoliczność ataku gazem przez Polaków.
A co ma piernik do wiatraka?
Ano tutaj ma.
Wpuścić, ale niech bëdą z dala ode mnie. Taki to wasz humanizm.
Nadleśniczy Nuncescu A ty to pewnie wolałabyś wolny Ekwador niż płynącą miodem Polskę?
Nadleśniczy Nuncescu głodni zziębnięci ledwo żywi ale odmówili. no jasne. może nie zrozumieli po wolsku
Bo chrześcijanie są źli, islam to religia pokoju. Dlatego trzeba ich brać, nawet bez papierów, do chałup. Są tam dzieci, szesnastoletnie, tak mówią, zweryfikować nie ma jak, ale oni nie kłamią przecież.
Kto samotny, niech całe rodziny bierze, państwo nie ma aż tyle mieszkań. Dla swoich nie mają. Nie ma lekko, ludzie o dobrym sercu powinni dawać dobre przykłady.
U nich, w islamie, aborcji nie ma, za aborcję, mąż ma prawo zabić żonę. Może uda się ich uświadomić. To może być misją.
Betti weź. Ludzie umierają. To nieuczciwe. Można pomagać bez egzaltacji i nadużywania swojej przestrzeni. Świat nie jest czarno biały.
JamCi, nasze konwoje humanitarne, Łukaszenka nie wpuścił do Białorusi.
Poza tym, to są ludzie, którzy wojnami zrujnowali własne kraje. Jedyne, co świetnie potrafią, to walczyć. Chcesz ich w Polsce? Ja nie.
JamCi Na nawiedzonych idiotów nic nie poradzisz.
Oczadziałe to indoktrynacją pisu i mają uchył intelektualny.
Szkoda czau.
Do analogii aborcyjnej jakoś się nie odnieśli :)))
Ilu patriotów i gwiazdy przyjęły dzieci dzieci z bidula?
MartynaM znam ludzi, którzy stamtąd uciekli parę lat temu. Dzięki temu żyją.
pansowa ja znam dziewczynę, która adoptowała syna który ma porażenie czterokończynowe.
Zapewne nie jest z Lublina i nie dostaje pierolca na widok potrzebujących.
pansowa niezbyt daleko
JamCi to bardzo piękne, szlachetne, a nawet romantyczne, ale powiedziałabyś to w oczy rodzinom, którzy przez ataki terrorystyczne islamistów, stracili rodziny, dzieci?
Znaczy są tam ludzie, a nie tylko oszołomy?
Zacząłem budować ogrodzenie sześciometrowe, nie będą mi tu obce koty właziły i sąsiady ciągle pożyczać wiertarkę.
Patriota lokalny;)
Swoją drogą kto widział choć jednego Czeczeńca ze stu tysięcy przyjętych i ilu zrobiło zamach bombowy?
Tak tylko pytam...
Aha, czyli najpierw ich wpuśćmy, a jak zaczną nas atakować, wtedy ich wygonimy?
A co jeśli zrobią sobie w Polsce takie państewka, jak w Niemczech, gdzie nikt nie ma dostępu?
POpaprańcu, Czeczeńców przyjęliśmy z sympatią, bo walczyli z Rosją, jak polscy powstańcy i byli rzeczywiście zagrożeni śmiercią bądź torturami przez sowieckich sołdatów. Jak nie znasz historii, to nie pleć banialuk na forach. "Lepiej wydawać się głupim, niż się odezwać i rozwiać wszystkie wątpliwości". Mark Twain. A ty się właśnie odezwałeś i palnąłeś głupotę.
A tak naprawdę to poczytaj w sieci, jak narzekają na Czeczeńców, dorosłych i małych tam gdzie oni są. I o czeczeńskiej mafii. Więc i tu się mylisz drobny krętaczau.
MartynaM
państwo w państwie już jest taki program;)
MartynaM wtedy narodowcy ich powybijają do nogi :) chyba że wczesniej posrają sie ze strachu :)
Akwadar Zgadnij kolejność :)))
Mogli te imigranty wychrobotać gwiazdę i inaczej by teraz pisała.
To chyba ten fakt tak ją nastraja nieprzychylnie do nich.
Akwadar ty ponoć zawrotnie majętny, weź ich, kużwa, do siebie i problem zniknie. Ludziska od rana się tu biją o migrantów. Czas zakończyć tę szopkę.
piszęwięcjestem to będziemy mieć lepszy... i na żywo z pola walki.
MartynaM po co mam ich brać do siebie? Po to są osrodki dla uchodźców, a poza tym nie sądzę, by chcieli mieszkać u kogoś i to jeszcze w kraju z galopującą inflacją. Jeśli chodzi o ludziska, to nie mają, co robić i plotą trzy po trzy...
Swoją drogą nasi PATRIOTy mieli by szansę wykazać się jacy są mocni... nie tylko w gadve ha,ha.
A dasz radę ją skończyć świrusko?
To przerasta ciebie :)))
pansowa to jedyna okazja na... istnienie jakiekolwiek
Akwadar jak po co? Dasz im pracę, dom nad głową. Jesteś biznesmenem. Może jeszcze rząd ci dopłaci...
MartynaM śledzisz mnie? Sprawdzasz moje oświadczenia podatkowe? Kuźwa, ty naprawdę zafiksowałaś sie na moim punkcie... Powtarzam, nie masz u mnie szans ha, ha
Jak będę potrzebował konserwatorki powierzchni płaskich do biura, dam ci znać :)
Akwadar ty naprawdę myślisz, że ja mogłabym ciebie spr? Nie, Martyna to nie może być, nie ma głupszych od, no tego tam. A jak się mylę?
Akwadar Tyż prawda, ale wigor jaki...
Co to znaczy męczyć się tylko za meblościanką.
pansowa jaka wytrwałość w sprawdzaniu majątku... :)
Cwana gapa :))
Akwadar A NFZ w moim wypadku nawet nie wie co go czeka.:)))
pansowa a jak wpuszczą uchodżcow, to dopiero bedxie kłopot... przecież nasze państwo nie poradzi sobie z islamizacją, kosciól zapewne odda owieczki i kościoły bez jednego strzału.
Akwadar No gdzież!?
To na wskroś katolicki i dekalogowy naród!
pansowa ale strasznie niepewny tego dekalogu i katolicyzmu.... kilka tysięcy może zmieść z powierzchni kilkadziesiąt milionów. Tak słabo wierzą, czy tak mocno pragną?
Akwadar W każdym razie skarbowy sprawdzi ciebie, mnie NFZ i administracyjnymi środkami nas się zaknebluje :)))
A pies drapał czyś człowiek. Ważne, że nie nasz.
pansowa a niech sprawdza, ode mnie nie zobaczą już zlamanego grosika ha, ha
Akwadar A ja siem bojam.
Nie doceniasz potęgi pierdolca.
pansowa możliwe... w koncu musi cos robić :))
Akwadar Ja nie bagatelizuję wodniak.
Medycyna mówi, że wariata stać na wszystko.
pansowa ale to też istota czująca... chyba...
Jak coś to mam pozwolenie na broń i nie zawaham sie jej użyć. Moj dom, moją twierdzą. Dopoki brechta za płotem, nic mu nie grozi.
Akwadar A srebrne kule i osikowe kołki masz?
pansowa osinę sie znajdzie, a kulki wytopi z lańcuszka babci ;)
ogłoszenie
przyjmę uchodźcę byle nie z pisu;)
a z Konfederacji?
I nie po kosmetyczce i fryzjerze!
Najlepiej niedomytą i zarośniętą... hahaha
Po co mi twój rysopis?
MartynaM
Zapytam sąsiada, ma karabin jeszcze z wojny, na pewno się zwąchają.
Patriotyczne kółko różańcowe;)
piszęwięcjestem z kim się zwąchają, bo wątek straciłam?
MartynaM Z Konfederacją, no nie?
hej hej! patrioci - uważacie, że to w porządku, że polskie służby przepędzają do lasu na poniewierkę, zimno i głód nawet małe dzieci? nie spodziewam się odpowiedzi. nikt z tutaj obecnych szlachetnych patriotów nie odpowie na to pytanie. tylko zasłaniacie się pierdoleniem o hipokryzji tych, którym to się nie podoba.
Daj se spokój.
To beton.
Granicę państwa przekracza się legalnie.
I dzieci nie mają tu nic do rzeczy.
Według twego toku rozumowania mam prawo przekroczyć granicę Polski z Obwodem Kaliningradzkim, bo ja chcę!!
I być oburzoną, że mi to służby graniczne Federacji Rosyjskiej uniemożliwiają.
Tak?
Nadleśniczy Nuncescu Powiedz to tym Polakom co wyjechali na zachód za komuny.
pansowa rzucali sie przez morze do Szwecji, niektorzy nawet pod naczepami tirów...
Akwadar Legalnie przekraczali? :)))
pansowa nie inaczej! :)))
Akwadar Aha, a przez obwód kaliningradzki jechali? :)))
pansowa masz wątpliwości?! ;)
pansowa Rozmydlasz dyskusję swoją postową sraczką.
Nadleśniczy Nuncescu Już się wcześniej wypowiedziałem o istocie twoich argumentów.
Nie chce mi się powtarzać ani podawać linku.
Nadleśniczy Nuncescu dzieci mają tu wszystko do rzeczy. dzieci nie są winne, temu że są tu nielegalnie. nie wolno ich za to karać wyrzuceniem do lasu.
skandal Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
Powtórzę je.
Czy według ciebie mam prawo usiłować przekroczyć* granicę Polski z Obwodem Kaliningradzkim i gdy służby graniczne Federacji Rosyjskiej mi to uniemożliwią, mam prawo pyszczyć jacy są podli, wcześniej obrzuciwszy ich kamieniami?
*żeby nie było: próba przekroczenia jaką prezentują uchodźcy.
Nadleśniczy Nuncescu przykład z dupy. mówimy o sytuacji, kiedy ludzie (w tym małe dzieci) są po naszej stronie. w naszych lasach. są w strefie stanu wyjątkowego, gdzie nie dopuszcza się do nich żadnej pomocy (żadnych lekarstw, ciepłego ubrania, jedzenia, wody itp.) jak ich złapią nasze służby - wyrzucają ich na stronę białoruską , a tam też nie mają możliwości wycofać się ze strefy nadgranicznej. oczywiście - mamy prawo bronić granic ale jak ktoś jednak przejdzie to co? ma zdychać jak pies na naszej ziemi? naprawdę nie żal Ci tych dzieci, kobiet w ciąży, a nawet mężczyzn wygłodzonych, zziębniętych, przerażonych. na polskiej ziemi to się dzieje. w naszych lasach. tańczymy tak jak nam gra łukaszenka. ale powoli chyba dociera nawet do tępych pisowców, że to przegięcie i że cały świat patrzy i jest nadzieja, że może coś się zmieni na lepsze. oby. żenujące, że w ogóle musimy o tym dyskutować. o takich oczywistych sprawach, że nie torturuje się ludzi, nawet jeśli są obcy i weszli do Polski nielegalnie.
A nie wiecie, gdzie można zapisać się do patriotów i ile wpisowego?
Może na miejscowej plebanii?
Choć są tez przecież normalni księża, ale chyba nie podskoczą wyżej od wikarego.
Jak jesteś patriotą, to sam założ oddział... najlepiej terytorialsów
Akwadar O to chodzi, że nikt mi tego nie powiedział, co prawda pilnowałem parę lat granicy, ale czy to wystarczy?
piszęwięcjestem przekonaj się.
Chociaż z tego co mi wiadomo, lepiej jakbys sam zadbal o wyposażenie i uzbrojenie... to tak nadmieniam, cobyś za szybko nie zechcial polec ;)
Albo wiem, sam tak się nazwę, kto to będzie sprawdzał...
A pistolet mam i pozwolenie, tylko nie wiem kto swój a kto wróg;)
piszęwięcjestem spoko, wyjdzie w praniu :)
piszęwięcjestem to najpierw strzelaj, tak na wszelki wypadek.
Akwadar Będę prał na oślep, w końcu trafię i wroga;)
Angela dobrze mowisz! Najpierw strzelac, później pytać :)
Witam Cię, Pani!
Angela Zawsze te baby i dzieci to potencjalni nosiciele pasów szahida.
Akwadar Witam Cię, Panie : )
pansowa nie inaczej!
pansowa Toż ostatnio o tym z Betti pisałam, bezpieczniej wytłuc wszystkich, tak na wszelki
wypadek, bo terroryzm mają we krwi, a i pewnie wściekliznę.
Akwadar A jak się jeszcze po ciemku dobierają do polskich gwiazd i nic?
Obraza boska.
Angela A o czym napisałem w ostatniej miniaturze?
Wytłuc wszystkich bo tam terrorysta może być. No może być, ale nie moją rolą jet weryfikacja.
pansowa : (
Angela gorzej jak wezmą z nas przyklad i w dojczlandxie zaczną wybijać na wszelki wpadek potencjalnych zlodziei aut...
Jedz szwabie do Polen, twoje auto już tam jest :)
pansowa skubańce wiedzą co brać.... starych pudeł, nawet po ciężkim retuszu, nie chcą :)
Akwadar Proponuję retorsję.
Jedź do Dojczlandu. Serwis twojej babci juz tam jest.
Angela a kto chce ich bić? To oni, jak na razie, biją czym popadnie.
W gościnę przyszli... taka kultura!
Akwadar Jakby wzięli, to byłby tu spokój.
Durne ciapate.
Akwadar no to skończą nam się samochody XD
A tak serio, to my chyba powinniśmy najlepiej wiedzieć, jak szkodliwe bywają stereotypy,
ale odnoszę wrażenie, że niczego się nie uczymy.
pansowa no to trza wybijać kazdego potencjalnego wlasciciela serwisu babci!
Kurde, to lepsze niz siedzenie na ambonie w nocy w srodku lasu!
Puchacz, kogo jeszcze obietamy na cel?
pansowa cwane... widac ze maja dobry wywiad, tubylcy nie chcą, to oni też nie ruszają :)
Akwadar No właśnie to jest problem oszołomstwa i niedopchniętej.
MartynaM bosz dziewczyno, jakaś ty niemądra, aż nie wiem, czy jest sens ci odpisywać, ale...
Ci ludzie są zdesperowani, a w desperacji czasami różne rzeczy się robi.
Angela no, nawet się morduje, tym bardziej, że te obiecane, od Allaha, dziewice maja dostać.
Angela Wal głową w nur.
Można tylko wyśmiać, bo na pewno nie przekonać.
MartynaM powinni w nasze barwy narodowe się obrać i Bogurodzicą zagrzmieć?
Pomogłoby?
Angela A gdzie zaświadczenie o błonie dziewiczej?
Angela powinni na przejście graniczne przejść, a nie w miejsach niedozwolonych, no i dokumenty jakieś mieć. To na początek.
legitymację PIS-u
Angela i tu jest pole do poisu dla naszych katechetów, niech ich na naszą wiarę przekabacą, w konvu jedyna i najlepsza. Posłać katabasow na granice! Przecież nawracanie jest obowiazkiem katolików.
pansowa Ha ha ha, no dobra, to chyba da się kupić.
Już nie dyskutuję, bo w koło jedno i to samo. Myślę, że gdyby to była ściana, już bym się do
sąsiadki przebiła głową.
No, a co ma pis do braku dokumentów tożsamości tych pięknot śniadych?
Akwadar oby nie tak, jak w czasie krucjat, bo u nas tylko tak nawracanie wygląda : (
Angela i dlatego jest takie zagrożenie dla naszego katolickiego panstewka... wszystkie chcą dziewice!!!
Angela, ty się módl, żeby oni nie weszli, bo z twoją naiwnością, to pierwsza w burce skończysz.
MartynaM dziękuję za twoją troskę, ale się martwić nie musisz : )
Angela ty lewaczka, tobie nie grozi:)
Angela Szczególnie o dziewictwo:)
Akwadar no wiem, oni za tych prawicowych się wezmą : )))
pansowa oj będą grasować pośród tych z cnotami niewieścimi : )
pansowa betti w burce zaoszczedzi na kosmetyczkach , liftach i innych skrywaniach siwizny
Bo dopuść do takiej osobnika.
Ma mieć papiery do piątego pokolenia, sprawdzić obrzezanie i mieć papier, że utłukł co najmniej jednego Afgana :)
Angela beda brali te prawaczki, bedą....:)
Angela ale wiesz, jakbyś wzięła sobie takiego islamistę, to już wcale nie musiałabyś myśleć, on by myślał za ciebie.
Jak przyjdą, to nie będą patrzeć, kto lewicowy czy prawicowy, i to jest w tym wszystkim najśmieszniejsze.
Akwadar wreszcie coś poza klęczeniem w kościele
odwołuję, to chamskie było
Akwadar Sądzisz, że pomoże.
ZUO przez burkę jest widoczne.
Angela, przeciez ty niewierząca, więc gdzie ty klęczysz, przed jakim ołtarzem?
pansowa a to pech
MartynaM ty naprawdę myślisz, że oni tacy łasi na Europejki, Dajże już spokój.
Akwadar Życie, o czym nie wie nasza ideolożka (:
MartynaM gdzie ja pisałam że w Boga nie wierzę? Ja tylko obsługi naziemnej nie lubię : ))
Angela malej wiary ta MM... w potege kosciola nie wierzy, w państwowe slużby nie wierzy... ot i patrioci! Kuzwa, jak co do czego, to znow lewaki im dupy beda bronili...
Angela tu chodzi jedynie o islamizację.
A to ty w Allaha wierzysz. No widzisz, a ja nie skumałam. Ale Allah ponoć nie toleruje lgbt.
Wyłamujesz się, a to karane kamienowaniem.
Akwadar Gacie będą mieli w tęczę, a ci lepsi będą pierdolić w necie.
MartynaM To ja tak teraz po twojemu: skończ pierdolić, bo żal.
Dobrze, bawcie się dalej, ja wysiadam : )))
pansowa ale kurde, az tak?! Kiedyś to chociaż zaklinali się ze nawet guzika nie oddadzą , a teraz nawet nie wspominają o obronie, tylko od razu: islamizacja! Burki! Gwalty!
Zero ducha bojowego i checi walki o ojczyzne i wiare...
No coz , wyczyscze sztucery coby MM bronic przed chutliwym islamistą ;) :)))
Angela Ona potrzebuje takich akcji. To lepsze niż leki. :)
Akwadar W tym wypadku to jet pewien syndrom.
Może sztokholmski.
Gdyby się sprawdzili w tej ciemnej uliczce, to byłoby git.
pansowa leki juz nie dzialają.... :(
Medycyna jest bezsilna
pansowa weż, zaden nie wprawiony w boju ciapaty nie da jej rady, zwieje ze strachu i zagadany do szalenstwa
Akwadar I dlatego uciekli jak podeszli pod lampę.
Faktycznie tchórze. Nie ma większego wyzwania niż wyruchać byka będąc w czerwonej koszulce.
pansowa a tu i tak srają po nogach przed nimi
Akwadar No gdzież, cnota walczy o polskiego penisa.
pansowa mordercza ta walka...
Akwadar Nie doceniasz polskiego, patriotycznego penia!
pansowa ale jak zwykle klęski...
Akwadar Chrzanisz wodniak.
Empatia jest oznaką słabości i zdrady.
pansowa no i uj bombki strzelił!
Akwadar Choinki nie budiet (:
pansowa Bożego Narodzenia tyż :(
Akwadar Kevina nie będzie?!
pansowa o kuźwa, o Kevina bedziem walczyc!
Akwadar Jak o niepodległość. Szykuj skrzydła husarskie.
pansowa konie osiodlane i larum grać rozkazę!
Akwadar te ze stadniny uratowanej przez Niemców?
Patriota te od Hubala:)))
Patriota nie te co Hubal uratował i zdązył zahetać.
* i nie zdążył
Akwadar aktywność debilstwa jest przezabawna :)
pansowa chyba mu jakiś arab pod czachą zapierdala :)
Akwadar to jak to było, Niemcy uratowali Janów przed polskimi bombowcami?
A bolszewicy pomagali wyprowadzać konie z płonącej stadniny?
Patriota nie, to Hubal uratował araby o były w partyzantce.
Zapomniałeś już?
Patriota co ty za bajki pleciesz? Hubal z sowietami? Chyba mu się coś poprzestawialo... znów trzeba wkleić linki, opracowania, historię stadniny... Patriot, znowu nie wziąleś leków na demencję...
pansowa co się dziwisz, stary jùż jest to demencje ma , gruby więc ma miażdżyce i łysy, to sloneczķo źle działa.
Akwadar cusz, twoja nędzna teoryjka o dobroczynnym wpływie bolszewikó i hitlerowców na stadninę się rypła koniarzu.
Akwadar no daj se spokój.
Rozumiem, że chciałeś wtedy pokazać kretyństwo pacjenta, tylko pacjent pozostał kretynem.
Taką właśnie prawdę ludziom sprzedaje o czym trzeba informować.
Patriota to w końcu ty pisałeś o uratowaniu stadniny przez Hubala, czy nie?
Patriota a gdzie się rypła?
Patriota no to rzeź ci przypomnę jak było, domorosły historyku. Jestes tak glupi jak gruby...
pansowa jestem przygotowany na te jego zanikipamięci. Kumpel miał podobny problem z ojcem cierpiacym na demencje ojcem i wszystko powyklejal przypominajkami. Pomogę Patriocie w zapamietaniu jak to z konmi Janowa bylo :)
Akwadar dureń prowokuje.
To metoda bandy, a teraz się uaktywni.
pansowa w sumie to dobrze, może jakiś opowijczyk jeszcze nie zna historii koni z Janowa i aż takiej tępoty Patrioty :)
Akwadar to były twoje słowa, jacy oni byli dobrzy dla polskich stadnin. Nie wypieraj tego z siebie, ale przeproś ludzi, którymi próbowałeś manipulować, w sobie wiadomym celu.
Patriota godzinę temu
Aha, Akwadar, ta historia stadniny, którą wkleiłeś to nie do końca jest prawdziwa. Pewna część koni musiała być ewakuowana w innym kierunku już wcześniej, tam były konie ówczesnych wipów, jak napisałem wyżej Rydza - Śmigłego, czy też Rómmla i pewnie inne. Tych koni nie można było ewakuować do Rumunii, czy gdziekolwiek na wschód według widzimisię ówczesnych zarządzających stadniną. Część stada była ewakuowana w kierunku Polski centralnej, co potwierdzają dwa źródła, które wkleiłem pod tekstem, ale także tekst zamieszczony na stronie Muzeum Historii Polski.
Decyzję o ewakuacji podjęto po zbombardowaniu stadniny przez Niemców.
Tu masz tekst Muzeum Historii Polski i tam jest napisane również, że konie były ze stadniny w Janowie.
http://muzhp.pl/pl/c/2227/nigdy-nie-zdjal-munduru-80-lat-temu-zginal-hubalOdpowiedz
•
Akwadar 41 min. temu
W jakim kierunku? Na jakiej podstawie podważasz wiarygodność wklejonych przez mnie materiałów?
Opierasz się na tym fragmencie: "1 października w pierwszej potyczce z Niemcami oddział odbija konie zabrane ze stadniny w Janowie Podlaskim, wśród nich dwa należące do wodza naczelnego Rydza-Śmigłego."? Może jednak coś więcej - ile sztuk, która część stada, w kierunku polski centralnej, tzn gdzie?Kiedy zbombardowano stadninę? Zabudowania doznały uszczerbku podczas działań wojennych, hodowla też, ale w trakcie wojny to zwykła rzecz, jakkolwiek to brzmi.
Ostatni raz tłumaczę i więcej nie mam zamiaru:
"Po wybuchu II wojny światowej, po wkroczeniu do Polski Armii Czerwonej we wrześniu 1939 r., większość janowskich koni zaginęła, stadnina została zrabowana i zniszczona. Potem w czasie okupacji niemieckiej odbudowano hodowlę. W latach 1940-44 komendantem stadniny był znawca koni Hans Felgibel.
Kiedy zbliżał się front wschodni w lipcu 1944 r. Niemcy rozpoczęli ewakuację koni. Najpierw zostały one przetransportowane koleją w okolice Drezna, gdzie stały do lutego 1945 r. Dalsza ewakuacja stadniny odbywała się pieszo do Torgau nad Łabą, skąd w marcu konie zostały przetransportowane koleją do majątku Nettelau, położonego na południe od Kilonii.
Wywieziony wtedy do Niemiec jeden z doskonałych ówczesnych ogierów Witeź II, został zabrany do Stanów Zjednoczonych przez gen. George'a Pattona. „Z jednej strony był to uszczerbek dla stadniny, ale z drugiej strony ten ogier Witeź II rozsławił polską hodowlę w Stanach Zjednoczonych i to bardzo poważnie przyczyniło się do tego, że kupcy amerykańscy zaczęli przyjeżdżać po konie arabskie właśnie do Janowa” – powiedział Pietrzak.
Z Kilonii konie wróciły do Polski w 1946 r., a od 1950 r. kilkadziesiąt z nich znowu znalazło się w Janowie, gdzie odbudowano zniszczone stajnie. Stadnina od tamtego czasu systematycznie się rozwija aż do czasów współczesnych."
https://dzieje.pl/wideo/dzieli-z-polska-burzliwe-losy-stadnina-w-janowie-podlaskim-swietuje-200-lecie
Żeby nie było, materiał opublikowany w 2017 r czyli już za twoich ulubionych rządzących.
Moja rada - zostaw już w spokoju biednego majora, który przez przypadek trafił na garstkę koni rozproszonych podczas ewakuacji i zajmij się, chłopie, pisaniem wierszyków, to bezpieczne i nie wymaga wiedzy.Odpowiedz
•
Patriota 32 min. temu
Akwadar to nie była garstka rozproszonych koni ale część stadniny, z końmi kilku ówczesnych wipów, teksty o bombardowaniu w pierwszych dniach września już ci wklejałem. To były wspomnienia pracownika. Ktoś kto pisał tekst, który cytujesz, po prostu bardzo go spłycił.Odpowiedz
•
Akwadar 31 min. temu
i jeszcze jeden link, gdybyś jeszcze czegoś nie zrozumiał:
https://dzieje.pl/rozmaitosci/200-lat-stadniny-w-janowie-podlaskimOdpowiedz
•
Akwadar 31 min. temu
Patriota podaj link do szczegółów ilości koni i do wspomnień.Odpowiedz
•
Akwadar 30 min. temu
Patriota wklej fragment o zbombardowaniuOdpowiedz
•
Patriota 30 min. temu
Według relacji tychże pracowników, udało się odzyskać tylko 1 - słownie jedną klacz zarodową. To faktycznie dużo. I jakby co, bolszewicy byli wtórnymi sprawcami rozwalenia stadniny, po prostu wykorzystali nadarzającą się okazję, a głównymi byli Niemcy, bo to oni rozpoczęli tę barbarzyńską wojnę.Odpowiedz
•
Akwadar 30 min. temu
Patriota link lub fragmentOdpowiedz
•
Patriota 25 min. temu
Odnajdę ci to później, a tu masz relacje, że to była całkiem nowa stadnina, bo z poprzednich została jedynie jedna klacz, która nie pozwoliła wyprowadzić się rabusiom z boksu. Też ciekawy link, Araby ku chwale Trzeciej Rzeszy.
https://histmag.org/Araby-ku-chwale-Trzeciej-Rzeszy-22622Odpowiedz
Patriota •
Patriota 16 min. temu
A tu masz o zbombardowaniu stadniny:
…W dniu 1 września 1939 r. praca w stadninie zaczęła się o godz. 4.00, jak każdego dnia w okresie letnim. Około godz. 5.00 dały się słyszeć silne i liczne detonacje… O godz. 7.00 już powszechnie było wiadomym, że te wybuchy to bomby niemieckiego lotnictwa rzucone na Podlaską Wytwórnię Samolotów (PWS) w Białej Podlaskiej, że zaczęła się druga wojna światowa… W dniu 4 września w godzinach popołudniowych, kiedy konie były już w stajniach, niemieckie samoloty zaatakowały obiekty stadniny i stada. Ostrzelane zostały stajnie z broni maszynowej, samoloty zrzuciły kilka bomb - zresztą niecelnie. Pociski karabinowe uszkodziły dachy i wybiły kilkanaście szyb. Nikt z ludzi ani koni nie doznał żadnych obrażeń... W dniu 8 września wszystkie instytucje płatne z budżetu (a więc i PSK i PSO) otrzymały polecenie wypłacenia trzymiesięcznego wynagrodzenia z góry i bez żadnych potrąceń. Równocześnie stadnina i stado otrzymały polecenie z Ministerstwa Rolnictwa przygotowania się do ewakuacji…
https://swiatkoni.pl/202-lata-temu---historia-janowskiej-stadniny
I to nie jest jedyny link.Odpowiedz
•
Akwadar 15 min. temu
Patriota no przecież o tym cały czas piszę! Ale na bazie jakich koni? Źrebiły się półroczne albo roczne klacze wyhodowane już przez okupanta? Czy ty wiesz o czym piszesz? Z czegoś musieli odbudowywać stado, nie wydrukowali przecież w 3d.
"Nie wolno pominąć fundamentalnego faktu: otóż, gdy Niemcy wkroczyli do Janowa, sławionej przez Money.pl „hodowli wspaniałych polskich arabów” już tam nie było, bo niemal wszystkie konie – prócz jednej klaczy, siwej Najady, która nie pozwoliła wyprowadzić się z boksu – zostały zrabowane przez Armię Czerwoną, zaginęły bądź zginęły w 1939 roku.
Tak opisywał Andrzej Krzyształowicz kres janowskiej stadniny, gdy po trwającej czternaście dni dramatycznej ucieczce, będącej skutkiem napaści Niemiec, a następnie Sowietów na Polskę, ocalałe, choć potwornie zmęczone i poranione konie powróciły do macierzystej stajni:
A więc wróciły, nie wszystkie ale część wróciła.
„3 października na sygnał, dany ręczną syreną pożarową przez żołnierzy radzieckich, na teren stadniny i stada wpadło kilkuset mieszkańców wiosek położonych za Bugiem. W pierwszym rzędzie rozgrabione zostały konie, zabierane ze stajen w straszliwym chaosie, wyrywaniu sobie koni itd. (…) Po koniach przyszła kolej na uprzęże, siodła i wszystko to, co było w stajniach. Tłum szalał, pławił się w grabieży, kradł i niszczył to, co było «solą w oku» przez 20 lat niepodległości Państwa Polskiego. (…) Kiedy już zabrakło do grabieży dóbr stadniny i stada, zaczęto okradać mieszkania, naprzód kierownika stadniny, koniuszego itd. (…) teren stadniny i stada ogierów robił wrażenie olbrzymiego śmietnika. Stajnie częściowo bez pokrycia dachowego, bez drzwi, okien, boksów, ogrodzenia porozbierane, szpalery połamane, rozjeżdżone, popioły po ogniskach, wszędzie pełno porozrzucanych śmieci, siana, słomy i obornika”.
Czytaj więcej: https://histmag.org/Araby-ku-chwale-Trzeciej-Rzeszy-22622
Przeczytaj tę książkę cał, a potem się wypowiadaj.Odpowiedz
•
Akwadar 14 min. temu
Patriota całą Polskę wtedy bombardowano, ale stadnina nie została zniszczona.Odpowiedz
•
Patriota 12 min. temu
Akwadar stada zostały ostrzelane, a na stadninę zrzucono bomby, ona była celem. No chyba nie to cię martwi, ze nie pozabijali wówczas koni. Powybijano szyby w obiektach, poniszczono dachy.Odpowiedz
•
Patriota 9 min. temu
Akwadar a na bazie jakich koni odnowiono stadninę tego ci nie odpowiem. Oni mogli wówczas wejść gdziekolwiek i zarekwirować konie, może z jakiejś innej stadniny, która nie odniosła takich zniszczeń.Odpowiedz
•
Akwadar 8 min. temu
Patriota nie manipuluj, bo faktów nie zmienisz. nie wybieraj tylko odpowiadających ci fragmentów. Wklejaj wszystko.
"Rok 1939 …
Wybuch II wojny światowej brutalnie przerwał 20-letni okres pracy hodowlanej, która podziwiana była daleko poza granicami Polski. Naoczny świadek i czynny uczestnik wydarzeń tragicznych dni września 1939 r. Andrzej Krzyształowicz opisuje dzień po dniu heroiczne wysiłki janowskiej załogi dla ratowania powierzonych im koni. Tu ograniczymy się do kilku fragmentów jego wspomnień:
…W dniu 1 września 1939 r. praca w stadninie zaczęła się o godz. 4.00, jak każdego dnia w okresie letnim. Około godz. 5.00 dały się słyszeć silne i liczne detonacje… O godz. 7.00 już powszechnie było wiadomym, że te wybuchy to bomby niemieckiego lotnictwa rzucone na Podlaską Wytwórnię Samolotów (PWS) w Białej Podlaskiej, że zaczęła się druga wojna światowa… W dniu 4 września w godzinach popołudniowych, kiedy konie były już w stajniach, niemieckie samoloty zaatakowały obiekty stadniny i stada. Ostrzelane zostały stajnie z broni maszynowej, samoloty zrzuciły kilka bomb - zresztą niecelnie. Pociski karabinowe uszkodziły dachy i wybiły kilkanaście szyb. Nikt z ludzi ani koni nie doznał żadnych obrażeń... W dniu 8 września wszystkie instytucje płatne z budżetu (a więc i PSK i PSO) otrzymały polecenie wypłacenia trzymiesięcznego wynagrodzenia z góry i bez żadnych potrąceń. Równocześnie stadnina i stado otrzymały polecenie z Ministerstwa Rolnictwa przygotowania się do ewakuacji…
W dniu 10 września wyszły z Janowa ogiery PSO. Każdy masztalerz jadący konno miał przy boku drugiego ogiera. Do wozów, do których zaprzęgnięte były ogiery uwiązane były jeden lub dwa dalsze ogiery… Znacznie gorzej przedstawiała się sprawa prowadzenia klaczy ze źrebakami i młodzieży, ok. 100 klaczy i 150 sztuk młodzieży trzeba było prowadzić w ręku… Zgłosiło się wielu chętnych do prowadzenia koni …W dniu 11 września ok. godz. 17 wyszło ze stadniny w kierunku południo-wschodnim ok. 260 koni i 19 wozów konnych. Kierownik stadniny wspólnie z kierownikiem zakładu treningowego postanowili: marsze tylko nocą celem uniknięcia ataków lotnictwa niemieckiego, możliwe tylko bocznymi drogami ze względu na kopyta niekutych koni, długość jednego etapu 20-30km…
Najtrudniejszy był pierwszy dzień marszu… Po przejściu kilkudziesięciu kilometrów bocznymi drogami stadnina chcąc przekroczyć rzekę Krzynę, musiała przejść odcinek ok. 2km szosą bitą. Do szosy kolumna doszła ok. godz. 1 w nocy... Kolumna stadniny miała ok. 2km długości, użytkownicy szosy powinni byli przepuścić całą kolumnę. Niestety tak się nie stało. Po wyjściu na szosę ponad połowy koni jeden z niecierpliwych kierowców wojskowej ciężarówki włączył światła i na sygnale zaczął wyprzedzać będące na szosie konie. Wystarczyło, że jedna czwórka młodych koni spiętych ze sobą wyrwała się prowadzącemu i galopowała przed jadącą tuż za nią ciężarówką. Tętent koni galopują¬cych, światła samochodu, warkot silnika płoszyły mijane konie, które przestraszone wyrywały się prowadzącym… Był to pierwszy tragiczny moment w czasie ewakuacji stadniny. Po przejściu mostu pomimo ciemności zos¬tał zrobiony remanent wśród koni. Ustalono, że tej nocy uciekło ponad 80 koni w różnym wieku, przeważnie młodzież. Ze starszych koni zginęła jedynie ze źrebakiem córka Kuhailana Haifi Oda… Wzdłuż dróg były zasieki; w następnych dniach duże nie¬bezpieczeństwo dodatkowo powodowały konie, które się wyrwały i biegały wzdłuż lub w poprzek kolumny, nierzadko ciągnąc za sobą przyczepiony do nogi lub ogona kawałek drutu, czasem nawet z przyczepionym wyrwanym z ziemi słupkiem. Sytuacja stawała się dramatyczna, gdyż coraz więcej koni biegało płosząc te jeszcze trzymane przez prowadzących. Z nastaniem świtu sprawę opanowano; kilkanaście koni było pokaleczonych trzeba bvło zgładzić 3 konie starsze ze złamanymi nogami. Wśród tych ostatnich była siostra Kaszmira Laka (Farys-Hebda). Ofir tak sobie zaplątał tylne nogi, że upadł, tylko dzięki spokojnemu zachowaniu można było go z drutów uwolnić….
Po kilku dniach dotarła do stadniny wiadomość, że armia radziecka wkroczyła do Polski! Decyzja - powrót!… Kierownik stadniny dowiedział się, że wojska radzieckie znacznie zbliżyły się do stadniny i przysłowiowo „depczą jej po piętach". Wobec tego postanowił ostatnie dzielące stad¬ninę do Janowa 80km pokonać bez dłuższych postojów… Do Janowa konie doszły (niektóre prawie dowlekły się) 25 września o godz. 3.30. W ciągu 14-dniowej wędrówki przeszły około 350km… Tydzień od 25 września do 1 paź¬dziernika minął raczej spokojnie. Konie trochę odpoczęły, odjadły się, lekarz częściowo zaleczył rany. Jedynie od czasu do czasu przyjeżdżał jakiś oficer radziecki na kulawym, chu¬dym koniu, zabierał w zamian ze stadniny ogiera z siodłem sportowym. Zakaz rekwizycji koni stadniny i stada wydany na prośbę kierownika stadniny przez radzieckiego komen¬danta rejonu, został podarty przez pierwszego, któremu go pokazano… 2 października stacjonujący między stajniami oddział radziecki sprowadził ludność zza Buga i wspólnie z nią wyprowadził za Bug (promem) wszystkie ogiery stada, czo¬łowe ze stadniny i z zakładu treningowego. Nie potrzebne były spisy, wykazy, birki - konie zabierano w największym jak można sobie wyobrazić bałaganie i rozgardiaszu. Po zapad¬nięciu zmroku na terenie stadniny zostali tylko żołnierze radzieccy koczujący na dworze. Teren oświetlali i sami się grzali ogniskami, na które początkowo brano ogrodzenia wybiegów i pastwisk, a w miarę jak ich zabrakło urządzenia stajenne (ściany boksów, drzwi, okna itp.)… 3 października na sygnał dany ręczną syreną pożarową przez żołnierzy radzieckich na teren stadniny wpadło kilkuset mieszkańców wiosek położonych za Bugiem. W pierwszym rzędzie rozgrabione zostały konie, zabierane ze stajen w straszliwym chaosie… Po koniach przyszła kolej na uprzęże, siodła i wszystko to, co było w stajniach i w gospodarstwie. Tłum szalał, pławił się w grabieży, kradł i niszczył to, co było „solą w oku" przez 20 lat niepodległości Państwa Polskiego… Od dnia 10 października nastał całkowity spokój na terenie stadniny, która robiła wrażenie olbrzymiego śmietnika… W stajniach została jedynie Najada (Fetysz- Gazella II), siwa, urodz. 1932r., która nie pozwoliła się wyprowadzić z boksu rabującym konie. W nocy zabrał ją gospodarz z sąsiedniej wioski i później wróciła do stadniny.
Pierwszy etap historii janowskiej stadniny zakończył się po ewakuacji koni w głąb carskiej Rosji w 1915r. Drugi w dniu 10 października 1939r., kiedy nie było w stajniach żadnego konia, a wszystkie urządzenia były zniszczone. Tak smutnie zakończył się wspaniały rozwój stadniny w okresie międzywo¬jennym.
13 października w godzinach popołudniowych pojawiły się w stadninie pancerne wozy niemieckiego Wermachtu. Niemcy byli zaskoczeni, że armia radziecka sprzątnęła im „sprzed nosa" konie, a obiekt zostawiła prawie doszczętnie zrujno¬wany… Do pracy zaangażowano wszystkich masztalerzy… W tym też okresie został wydele¬gowany na teren powiatu Biała Podlaska koniuszy stadniny Stanisław Więcek, w celu odnalezienia koni zgubionych podczas pierwszego etapu ewakuacji wrześniowej. Wyznaczona została nagroda, początkowo w wysokości 250 zł, a następnie 500 zł za oddanie janowskiego konia... Po remoncie najmniej zniszczonych stajen tzw. czołowej i wyścigowej w dniu 19 grudnia wojskowymi samochodami zostały przetransportowane do Janowa pierwsze konie z tych znalezionych. Było ich 21. Wśród koni zgubionych w pierwszym dniu ewakuacji stadniny i odnalezionych przez koniuszego St. Więcka znalazły się między innymi: Trypolis (Enwer Bey - Kahira), siwy, 1937r., Wielki Szlem (Ofir - Elegantka), gn., 1938r. i Witraż (Ofir - Makata), gn. 1938r.Te trzy ogiery, używane podczas wojny jako czo¬łowe, walnie przyczyniły się do odbudowy hodowli konia arabskiego w Polsce po II wojnie światowej. Tak się zaczęła ponowna odbudowa hodowli w janowskiej stadninie. Dalsze znale¬zione konie, przychodziły w ciągu 1940r. W styczniu 1940 r. przyszły do Janowa pierwsze ogiery ze stad ogie¬rów w Prusach Wschodnich. Niemiecka komenda stadniny i stada, poza masztalerzami, zatrudniła przedwojennych rze¬mieślników, a także na stanowiskach technicznych asysten¬tów kierownika Stanisława Pohoskiego i Tadeusza Mar¬chowieckiego…
... do 1945 roku
Ze stada 32 klaczy zarodowych z 1939 r. pozostała w Janowie jedynie Najada; niemieckie raporty podają, że odnaleziono dwie roczne klaczki Wierną i Wilgę oraz źrebię od klaczy Makata – Zalotną. Ogrom strat jakie poniosła stadnina obrazuje wykaz koni wpisanych do rosyjskiej księgi stadnej jako „sprowadzone” z Polski w 1939 r., są wśród nich: Gazela II, Bajka, Dziwa, Kewa, Krucica, Makata, Narada i wiele innych (z 32 aż 23!). Niemcom, którzy przejęli stadninę udało się odnaleźć 53 konie, w tym 4 klaczki i 13 ogierków czystej krwi. Stado klaczy odbudowywano zakupami oraz sprowadzaniem klaczy wcześniej wybrakowanych z Janowa; przybyły Norma, Okupacja, Cecylia, Saga, Elsissa, Iwonka III (matka m.in. Bałałajki, babka Bandoli i Baska). W 1944 r. stado matek czystej krwi liczyło 15 klaczy. W okresie okupacji komendantami janowskiej stadniny byli Egon Grimm (1939-1930), Hans Fellgibel (1940-1944) i Oberst v. Bonnet (1944-1945). Największe zasługi dla stadniny miał Hans Fellgibel; nie szczędził sił i środków na odbudowę stadniny i przywrócenie jej dawnej pozycji hodowlanej, otaczał opieką polskich pracowników stadniny. Przy ich pomocy organizował tzw. Hengstparady dla niemieckich żołnierzy i okolicznej ludności prezentując ogiery i klacze „w ręku” , pod siodłem oraz w zaprzęgach. Musiał dobrze zasłużyć się swoją działalnością, bo w 1956 r. został zaproszony do Polski jako gość Ministerstwa Rolnictwa, a jego przewodnikiem był pełniący wówczas funkcję inspektora ZHK Andrzej Krzyształowicz, który w czasie wojny był najpierw asystentem, a później kierownikiem stadniny odpowiedzialnym za sprawy hodowlane. Przedwojenny hodowca, twórca janowskiego stada Stanisław Pohoski aż do swojej śmierci w 1944 r. przebywał w Janowie i dzielił się swoim doświadczeniem; jego opinie często cytowane były w raportach wysyłanych do Gustawa Raua, który był szefem stad i stadnin na terenach okupowanych.
Zbliżający się front wschodni oznaczał dla janowskich koni kolejną ewakuację – 13 lipca 1944 r. zostało ewakuowane stado ogierów do PSO Łąck, a 16 lipca 34 wagonami podstawionymi na stację w Białej Podlaskiej odjechały do zakładu treningowego w Sohland w Saksonii 244 konie – towarzyszył im Andrzej Krzyształowicz z rodziną i janowscy masztalerze. 12 sierpnia dołączyły do nich ogiery z PSO Łącka i tak janowska stadnina ponownie opustoszała.
A w 1945 r. konie janowskie wyruszyły w dalszą wędrówkę; 13 lutego marszem pieszym do koszar kawaleryjskich w Dreźnie. Ogiery poprzedzające idące wolniej klacze w nocy 13/14 lutego znalazły się w strefie dywanowego nalotu na Drezno; 21 ogierów zostało bezpowrotnie straconych. Dzięki heroicznej wręcz postawie Jana Ziniewicza, który w czasie nalotu utrzymał prowadzone przez siebie konie, ocalone zostały Witraż i Wielki Szlem ! Ludzie i uratowane konie 23 lutego dotarli do Torgau, skąd koleją stadnina przewieziona została na północ Niemiec, do Schonbocken trafiła młodzież, a klacze i ogiery do Nettelau k/Kilonii. Tam doczekały końca wojny."Odpowiedz
•
Akwadar 7 min. temu
Patriota na bazie jakich koni odbudowano, wystarczy wejść w bazę koni (ogólnodostępna) i wczytać się w rodowody. Proste jak metr sznurka w kieszeni.Odpowiedz
•
Patriota 22 min. temu
Das polnische Araber Hauptgestut Janów Podlaski
We wrześniu 1939 roku Rosjanie, którzy 17 września wkroczyli do Polski od wschodu, zrabowali wszystkie konie i majątek z Państwowej Stadniny Janów Podlaski. Tym samym przestała istnieć najlepsza stadnina arabska w Europie. Ze stada liczącego wg danych z 1938 roku 27 klaczy czystej krwi arabskiej pozostała w Janowie tylko Najada, która szczęśliwie nie dała się wyprowadzić z boksu. Z zagarniętych przez sowiecką armię klaczy 6 zaginęło po drodze, a 20 ostatecznie trafiło do rosyjskiej stadniny w Tiersku na Kaukazie.
A więc ich Akwadar nigdy nie odzyskano. Stado założone przez tego Szwaba było całkiem nowe.Odpowiedz
•
Patriota 8 min. temu
Ale Twój wpis, o Rosjanach i Niemcach, którzy nie uczynili stadninie, nie tylko zresztą tej jednej, żadnych szkód, był po prostu głupi i powinieneś za niego przeprosić. To się należy tym biednym koniom.Odpowiedz
•
Akwadar 5 min. temu
Żadnych szkód... czytanie ze zrozumieniem jest u ciebie na poziomie klas początkowych szkoły podstawowej.
Patriota jednak jesteś kretyn, ale już to ci napisałem.Odpowiedz
•
Patriota 4 min. temu
Akwadar bądź mężczyzną i przyznaj się do błędu. To się należy tym koniom. Mój tekst jest hołdem dla jednego z nich. Zrób coś dobrego i napisz o tym tekst, na pewno go skomentuję, i to nie złośliwie.Odpowiedz
•
Akwadar przed chwilą
Wskaż fragment gdzie napisałem, że nie zrobiono żadnych szkód.
Patriota ,bądź mężczyzną i przyznaj się do błędu. To się należy tym koniom i ludziom, którzy je ratowali. A jak napiszesz tekst własnymi słowami, a nie przedrukami wybranych fragmentów na pewno go skomentuję, i to nie złośliwie.Odpowiedz
•
Akwadar godzinę temu
Wskaż fragment gdzie napisałem, że nie zrobiono żadnych szkód.
Patriota ,bądź mężczyzną i przyznaj się do błędu. To się należy tym koniom i ludziom, którzy je ratowali. A jak napiszesz tekst własnymi słowami, a nie przedrukami wybranych fragmentów na pewno go skomentuję, i to nie złośliwie.Odpowiedz
•
Patriota godzinę temu
Akwadar akurat mój tekst jest napisany własnymi słowami, dla pewności co do dat i miejscowości podałem linki, bo pamięć jest zawodna, można sprawdzić. Więc proszę, żebyś popełnił podobny co do tematu. Oczywiście liczę, że napiszesz lepszy, bo w końcu jesteś fachowcem z branży zarówno jeśli chodzi o konie, jak i pisarstwo.Odpowiedz
Akwadar czyli nie wycofujesz się ze swoich kłamliwych słów, o dobroczynnym wpływie Niemców i sowietów na rzecz stadniny w Janowie. Szkoda.
Patriota właśnie dla przypominki wkleiłem twoje pierdolety... a chcesz manipulacji? Proszę bardzo :)
Odpowiedź na twoje żałosne manipulowanie tekstem:
Akwadar 8 min. temu
Patriota nie manipuluj, bo faktów nie zmienisz. nie wybieraj tylko odpowiadających ci fragmentów. Wklejaj wszystko.
"Rok 1939 …
Wybuch II wojny światowej brutalnie przerwał 20-letni okres pracy hodowlanej, która podziwiana była daleko poza granicami Polski. Naoczny świadek i czynny uczestnik wydarzeń tragicznych dni września 1939 r. Andrzej Krzyształowicz opisuje dzień po dniu heroiczne wysiłki janowskiej załogi dla ratowania powierzonych im koni. Tu ograniczymy się do kilku fragmentów jego wspomnień:
…W dniu 1 września 1939 r. praca w stadninie zaczęła się o godz. 4.00, jak każdego dnia w okresie letnim. Około godz. 5.00 dały się słyszeć silne i liczne detonacje… O godz. 7.00 już powszechnie było wiadomym, że te wybuchy to bomby niemieckiego lotnictwa rzucone na Podlaską Wytwórnię Samolotów (PWS) w Białej Podlaskiej, że zaczęła się druga wojna światowa… W dniu 4 września w godzinach popołudniowych, kiedy konie były już w stajniach, niemieckie samoloty zaatakowały obiekty stadniny i stada. Ostrzelane zostały stajnie z broni maszynowej, samoloty zrzuciły kilka bomb - zresztą niecelnie. Pociski karabinowe uszkodziły dachy i wybiły kilkanaście szyb. Nikt z ludzi ani koni nie doznał żadnych obrażeń... W dniu 8 września wszystkie instytucje płatne z budżetu (a więc i PSK i PSO) otrzymały polecenie wypłacenia trzymiesięcznego wynagrodzenia z góry i bez żadnych potrąceń. Równocześnie stadnina i stado otrzymały polecenie z Ministerstwa Rolnictwa przygotowania się do ewakuacji…
W dniu 10 września wyszły z Janowa ogiery PSO. Każdy masztalerz jadący konno miał przy boku drugiego ogiera. Do wozów, do których zaprzęgnięte były ogiery uwiązane były jeden lub dwa dalsze ogiery… Znacznie gorzej przedstawiała się sprawa prowadzenia klaczy ze źrebakami i młodzieży, ok. 100 klaczy i 150 sztuk młodzieży trzeba było prowadzić w ręku… Zgłosiło się wielu chętnych do prowadzenia koni …W dniu 11 września ok. godz. 17 wyszło ze stadniny w kierunku południo-wschodnim ok. 260 koni i 19 wozów konnych. Kierownik stadniny wspólnie z kierownikiem zakładu treningowego postanowili: marsze tylko nocą celem uniknięcia ataków lotnictwa niemieckiego, możliwe tylko bocznymi drogami ze względu na kopyta niekutych koni, długość jednego etapu 20-30km…
Najtrudniejszy był pierwszy dzień marszu… Po przejściu kilkudziesięciu kilometrów bocznymi drogami stadnina chcąc przekroczyć rzekę Krzynę, musiała przejść odcinek ok. 2km szosą bitą. Do szosy kolumna doszła ok. godz. 1 w nocy... Kolumna stadniny miała ok. 2km długości, użytkownicy szosy powinni byli przepuścić całą kolumnę. Niestety tak się nie stało. Po wyjściu na szosę ponad połowy koni jeden z niecierpliwych kierowców wojskowej ciężarówki włączył światła i na sygnale zaczął wyprzedzać będące na szosie konie. Wystarczyło, że jedna czwórka młodych koni spiętych ze sobą wyrwała się prowadzącemu i galopowała przed jadącą tuż za nią ciężarówką. Tętent koni galopują¬cych, światła samochodu, warkot silnika płoszyły mijane konie, które przestraszone wyrywały się prowadzącym… Był to pierwszy tragiczny moment w czasie ewakuacji stadniny. Po przejściu mostu pomimo ciemności zos¬tał zrobiony remanent wśród koni. Ustalono, że tej nocy uciekło ponad 80 koni w różnym wieku, przeważnie młodzież. Ze starszych koni zginęła jedynie ze źrebakiem córka Kuhailana Haifi Oda… Wzdłuż dróg były zasieki; w następnych dniach duże nie¬bezpieczeństwo dodatkowo powodowały konie, które się wyrwały i biegały wzdłuż lub w poprzek kolumny, nierzadko ciągnąc za sobą przyczepiony do nogi lub ogona kawałek drutu, czasem nawet z przyczepionym wyrwanym z ziemi słupkiem. Sytuacja stawała się dramatyczna, gdyż coraz więcej koni biegało płosząc te jeszcze trzymane przez prowadzących. Z nastaniem świtu sprawę opanowano; kilkanaście koni było pokaleczonych trzeba bvło zgładzić 3 konie starsze ze złamanymi nogami. Wśród tych ostatnich była siostra Kaszmira Laka (Farys-Hebda). Ofir tak sobie zaplątał tylne nogi, że upadł, tylko dzięki spokojnemu zachowaniu można było go z drutów uwolnić….
Po kilku dniach dotarła do stadniny wiadomość, że armia radziecka wkroczyła do Polski! Decyzja - powrót!… Kierownik stadniny dowiedział się, że wojska radzieckie znacznie zbliżyły się do stadniny i przysłowiowo „depczą jej po piętach". Wobec tego postanowił ostatnie dzielące stad¬ninę do Janowa 80km pokonać bez dłuższych postojów… Do Janowa konie doszły (niektóre prawie dowlekły się) 25 września o godz. 3.30. W ciągu 14-dniowej wędrówki przeszły około 350km… Tydzień od 25 września do 1 paź¬dziernika minął raczej spokojnie. Konie trochę odpoczęły, odjadły się, lekarz częściowo zaleczył rany. Jedynie od czasu do czasu przyjeżdżał jakiś oficer radziecki na kulawym, chu¬dym koniu, zabierał w zamian ze stadniny ogiera z siodłem sportowym. Zakaz rekwizycji koni stadniny i stada wydany na prośbę kierownika stadniny przez radzieckiego komen¬danta rejonu, został podarty przez pierwszego, któremu go pokazano… 2 października stacjonujący między stajniami oddział radziecki sprowadził ludność zza Buga i wspólnie z nią wyprowadził za Bug (promem) wszystkie ogiery stada, czo¬łowe ze stadniny i z zakładu treningowego. Nie potrzebne były spisy, wykazy, birki - konie zabierano w największym jak można sobie wyobrazić bałaganie i rozgardiaszu. Po zapad¬nięciu zmroku na terenie stadniny zostali tylko żołnierze radzieccy koczujący na dworze. Teren oświetlali i sami się grzali ogniskami, na które początkowo brano ogrodzenia wybiegów i pastwisk, a w miarę jak ich zabrakło urządzenia stajenne (ściany boksów, drzwi, okna itp.)… 3 października na sygnał dany ręczną syreną pożarową przez żołnierzy radzieckich na teren stadniny wpadło kilkuset mieszkańców wiosek położonych za Bugiem. W pierwszym rzędzie rozgrabione zostały konie, zabierane ze stajen w straszliwym chaosie… Po koniach przyszła kolej na uprzęże, siodła i wszystko to, co było w stajniach i w gospodarstwie. Tłum szalał, pławił się w grabieży, kradł i niszczył to, co było „solą w oku" przez 20 lat niepodległości Państwa Polskiego… Od dnia 10 października nastał całkowity spokój na terenie stadniny, która robiła wrażenie olbrzymiego śmietnika… W stajniach została jedynie Najada (Fetysz- Gazella II), siwa, urodz. 1932r., która nie pozwoliła się wyprowadzić z boksu rabującym konie. W nocy zabrał ją gospodarz z sąsiedniej wioski i później wróciła do stadniny.
Pierwszy etap historii janowskiej stadniny zakończył się po ewakuacji koni w głąb carskiej Rosji w 1915r. Drugi w dniu 10 października 1939r., kiedy nie było w stajniach żadnego konia, a wszystkie urządzenia były zniszczone. Tak smutnie zakończył się wspaniały rozwój stadniny w okresie międzywo¬jennym.
13 października w godzinach popołudniowych pojawiły się w stadninie pancerne wozy niemieckiego Wermachtu. Niemcy byli zaskoczeni, że armia radziecka sprzątnęła im „sprzed nosa" konie, a obiekt zostawiła prawie doszczętnie zrujno¬wany… Do pracy zaangażowano wszystkich masztalerzy… W tym też okresie został wydele¬gowany na teren powiatu Biała Podlaska koniuszy stadniny Stanisław Więcek, w celu odnalezienia koni zgubionych podczas pierwszego etapu ewakuacji wrześniowej. Wyznaczona została nagroda, początkowo w wysokości 250 zł, a następnie 500 zł za oddanie janowskiego konia... Po remoncie najmniej zniszczonych stajen tzw. czołowej i wyścigowej w dniu 19 grudnia wojskowymi samochodami zostały przetransportowane do Janowa pierwsze konie z tych znalezionych. Było ich 21. Wśród koni zgubionych w pierwszym dniu ewakuacji stadniny i odnalezionych przez koniuszego St. Więcka znalazły się między innymi: Trypolis (Enwer Bey - Kahira), siwy, 1937r., Wielki Szlem (Ofir - Elegantka), gn., 1938r. i Witraż (Ofir - Makata), gn. 1938r.Te trzy ogiery, używane podczas wojny jako czo¬łowe, walnie przyczyniły się do odbudowy hodowli konia arabskiego w Polsce po II wojnie światowej. Tak się zaczęła ponowna odbudowa hodowli w janowskiej stadninie. Dalsze znale¬zione konie, przychodziły w ciągu 1940r. W styczniu 1940 r. przyszły do Janowa pierwsze ogiery ze stad ogie¬rów w Prusach Wschodnich. Niemiecka komenda stadniny i stada, poza masztalerzami, zatrudniła przedwojennych rze¬mieślników, a także na stanowiskach technicznych asysten¬tów kierownika Stanisława Pohoskiego i Tadeusza Mar¬chowieckiego…
... do 1945 roku
Ze stada 32 klaczy zarodowych z 1939 r. pozostała w Janowie jedynie Najada; niemieckie raporty podają, że odnaleziono dwie roczne klaczki Wierną i Wilgę oraz źrebię od klaczy Makata – Zalotną. Ogrom strat jakie poniosła stadnina obrazuje wykaz koni wpisanych do rosyjskiej księgi stadnej jako „sprowadzone” z Polski w 1939 r., są wśród nich: Gazela II, Bajka, Dziwa, Kewa, Krucica, Makata, Narada i wiele innych (z 32 aż 23!). Niemcom, którzy przejęli stadninę udało się odnaleźć 53 konie, w tym 4 klaczki i 13 ogierków czystej krwi. Stado klaczy odbudowywano zakupami oraz sprowadzaniem klaczy wcześniej wybrakowanych z Janowa; przybyły Norma, Okupacja, Cecylia, Saga, Elsissa, Iwonka III (matka m.in. Bałałajki, babka Bandoli i Baska). W 1944 r. stado matek czystej krwi liczyło 15 klaczy. W okresie okupacji komendantami janowskiej stadniny byli Egon Grimm (1939-1930), Hans Fellgibel (1940-1944) i Oberst v. Bonnet (1944-1945). Największe zasługi dla stadniny miał Hans Fellgibel; nie szczędził sił i środków na odbudowę stadniny i przywrócenie jej dawnej pozycji hodowlanej, otaczał opieką polskich pracowników stadniny. Przy ich pomocy organizował tzw. Hengstparady dla niemieckich żołnierzy i okolicznej ludności prezentując ogiery i klacze „w ręku” , pod siodłem oraz w zaprzęgach. Musiał dobrze zasłużyć się swoją działalnością, bo w 1956 r. został zaproszony do Polski jako gość Ministerstwa Rolnictwa, a jego przewodnikiem był pełniący wówczas funkcję inspektora ZHK Andrzej Krzyształowicz, który w czasie wojny był najpierw asystentem, a później kierownikiem stadniny odpowiedzialnym za sprawy hodowlane. Przedwojenny hodowca, twórca janowskiego stada Stanisław Pohoski aż do swojej śmierci w 1944 r. przebywał w Janowie i dzielił się swoim doświadczeniem; jego opinie często cytowane były w raportach wysyłanych do Gustawa Raua, który był szefem stad i stadnin na terenach okupowanych.
Zbliżający się front wschodni oznaczał dla janowskich koni kolejną ewakuację – 13 lipca 1944 r. zostało ewakuowane stado ogierów do PSO Łąck, a 16 lipca 34 wagonami podstawionymi na stację w Białej Podlaskiej odjechały do zakładu treningowego w Sohland w Saksonii 244 konie – towarzyszył im Andrzej Krzyształowicz z rodziną i janowscy masztalerze. 12 sierpnia dołączyły do nich ogiery z PSO Łącka i tak janowska stadnina ponownie opustoszała.
A w 1945 r. konie janowskie wyruszyły w dalszą wędrówkę; 13 lutego marszem pieszym do koszar kawaleryjskich w Dreźnie. Ogiery poprzedzające idące wolniej klacze w nocy 13/14 lutego znalazły się w strefie dywanowego nalotu na Drezno; 21 ogierów zostało bezpowrotnie straconych. Dzięki heroicznej wręcz postawie Jana Ziniewicza, który w czasie nalotu utrzymał prowadzone przez siebie konie, ocalone zostały Witraż i Wielki Szlem ! Ludzie i uratowane konie 23 lutego dotarli do Torgau, skąd koleją stadnina przewieziona została na północ Niemiec, do Schonbocken trafiła młodzież, a klacze i ogiery do Nettelau k/Kilonii. Tam doczekały końca wojny."Odpowiedz
Akwadar Historii koni może nie, ale tępotę patrioty każdy,
Akwadar nie musisz się wysilać, zostałeś skompromitowany, i to Ty, taki niby miłośnik koni.
Patriota Przeczytaj od początku co wkleiłem i przypomnij sobie o kłamstwach jakie pisałeś i pomyśl, co teraz piszesz, bo wszystko jest wklejone, domorosły histeryku oszukańcu.
Patriota ha, ha wyszedłeś na kłamcę i nie jesteś żadnym historykiem.
Akwadar No widzisz wodniak.
Pokaż świrowi fakty, a zaprzeczy faktom.
A wie, że ta stadnina to twoja słabość.
Jest debilem, ale sprawnym manipulatorem.
Przynajmniej dla innych debili i manipulatorów.
Patriota to żaden problem, robię kopiuj - wklej i już patriot wychodzi na ignoranta :))
pansowa grunt, że inni potrafią czytać ze zrozumieniem, to że patriot nie ma pojęcia o czym mowa jest drugorzędne.
Akwadar nie jestem żadnym historykiem, mamy już tutaj tuza od wpisów nie na temat, ja tylko handluję śrubkami, ale Twoja sprawa dotyczyła stadniny w Janowie, i dobroczynnego wpływu Niemców i Rosjan bolszewików na stadninę, a temat Hubala to temat poboczny. Wybacz. Nie chcesz przeprosić, Twoja sprawa. Nie zmuszę Cię w żaden sposób.
Patriota przeproś się sam, za to że durnia z siebie robisz :)
Akwadar Kupczyk ewidentnie chce cię wkurzyć ignorancją na twój ulubiony temat.
To zwyczajny głąb, który che zaistnieć.
Akwadar jakoś tak, ja w przeciwieństwie do Ciebie, wpisów nie kolekcjonuję, ale zacytuję z pamięci, Niemcy i bolszewicy nie zrobili tyle złego w Janowie ile PiS. Myślałeś, że błyśniesz, a jak się dowiedziałeś ode mnie, stadnina została rozwalona do jednej, słowienie, jednej klaczy, która ocalała, bo się nie dała wyprowadzić ze stajni. Najpierw bombardowali stadninę Niemcy, a później bolszewicy rozkradli konie. Więc przeproś za swoją ignorancję, albo zamilcz. Czy pis zbombardował stadninę, albo porozkradał konie? Nie.
pansowa nie może tego zrobić, mam wszystko skopiowane razem z tym jego tekścikiem, biedny człowieczek od śrubek... Nic mu tak w życiu nie wyszło jak śrubki i kłamanie :)
Patriota wyżej masz wszystko wklejone, kłamczuszku :)
Akwadar wiesz, ja się zajmuję koniami mechanicznymi, a Ty żyjesz jeszcze w czasach średniowiecza.
Akwadar Zapomniałeś o włosach.
Wodniak, nie ma znaczenia co masz skopiowane.
Rżnięcie głupa jest istotą jego istnienia, choćbyś miał sto dowodów, że to psychol.
Patriota biedaku i tak to właśnie cię konie zglanowały..
Patriota To Hubal uratował konie w Janowie?
pansowa a co mi tam, to tylko kopiuj - wklej. mam skopiowane jego idiotyzmy, warto je wykorzystać, gdy znowu będzie kłamał głupiec.
pansowa wszystkie! Wynosił je na rękach, gdy płonęły.
Akwadar na szczęście bohaterscy piloci Luftwaffe chybili celu i skończyło się tylko na zniszczeniach budynków stadniny i powybijanych szybach. Ale zrzucanie bomb na tego typu obiekt, to wyjątkowe barbarzyństwo, przyznasz chyba, że Twoje słowa bolą, bo wyglądają na wybielanie.
Akwadar To ważne, aby potwierdził to co pisał.
To dowód na to, jak jest wiarygodny w swoich wypocinach.
Patriota Hubal je uratował, czy nie?
Patriota mów dalej...
Akwadar zdemaskowałem tylko Twoją małą wiedzę. W przypadku tak Ci bliskim, stadnin i koni, to nie najlepiej o Tobie świadczy. A zainterweniowałem, żebyś nie robił ludziom wody z mózgu.
Patriota Uratował Hubal, czy nie?
Sam pisałeś :)
Ha, ha, ha, ha
Akwadar szkoda, że Ci szkoda, słowa przepraszam.
Patriota jesteś śmieszny:
"•
Akwadar godzinę temu
Wskaż fragment gdzie napisałem, że nie zrobiono żadnych szkód.
Patriota ,bądź mężczyzną i przyznaj się do błędu. To się należy tym koniom i ludziom, którzy je ratowali. A jak napiszesz tekst własnymi słowami, a nie przedrukami wybranych fragmentów na pewno go skomentuję, i to nie złośliwie.Odpowiedz
•
Patriota godzinę temu
Akwadar akurat mój tekst jest napisany własnymi słowami, dla pewności co do dat i miejscowości podałem linki, bo pamięć jest zawodna, można sprawdzić. Więc proszę, żebyś popełnił podobny co do tematu. Oczywiście liczę, że napiszesz lepszy, bo w końcu jesteś fachowcem z branży zarówno jeśli chodzi o konie, jak i pisarstwo.Odpowiedz"
Patriota przyznaj się panie śrubka, żeś krętacz :))
Patriota Jesteś w stanie błaźnie udzielić odpowiedzi?
pansowa nie jest, bo próbuje odwrócić uwagę od wklejonego tekstu, który obnaża jego nieudolność, ignorancję i niewyobrażalną niewiedzę. ;)
Akwadar No wiem, dlatego tylko dopytuję o to, co sam napisał.
pansowa zakończę słowami wicemarszałka: określając jego poziom umysłowy - kretyn ;)
Akwadar Nie obrażaj kretynów.
Nie dostaniemy odpowiedzi wprost.
Idiota uciekł.
i pierwotniaki
ja bym wytłukł wszystkich staruchów za to że tak memłają i nie pracują. i wszystkie dzieci w ogóle. bo nie pracują, są infantylne i się garbią. i kobiety w ciąży. nie mogę patrzeć jak się obnoszą ostentacyjnie z tymi wielkimi brzuchami. no i straż miejską oczywiście
Toś brat dla patriotów.
Jednostki nieużyteczne należy eliminować.
I te co wyjezdżają za granicę, aby za wraże piniędze interesy otwierac!
Akwadar Sprzedawczki i zdrajcy.
Potęgę Rzeszy budują!
pansowa a ja Holendrów... i dobrze mi z tym :))
Akwadar Zdrajca!!!
pansowa i to jaki!
Akwadar Kurczę, ja też!
Czy powieszą mnie zamiast łamać kołem, że konto i podatki są w Polsce?
pansowa źle się ustawiles...
Akwadar Wiem, NFZ mi to uświadomi.
pansowa jak nic uswiadomi :)))
Akwadar Zadrżałem (((:
pansowa bój się!
recepty na sraczkę ci nie dadzą...
Akwadar Dadzą.
Znowu akcja srania aż do nocy. Po staremu.
No pasaran.
pansowa to moze chociaż paracetamol... przynajmnie koronowirusa podleczysz...
żyjemy pod tym samym niebem :/
Naprawdę?!
Do którego jest dalej, niż do galaktyki GN-z11.
nie wiem, wyslij sperme tam moze dzieci sie dowiedza
trocinowyzamek Ileż ty tych klonów namnożysz oszołomie?
Jakaś terapia jest potrzebna na takie kompulsywne i maniakalne zachowania.
pansowa przepraszam myslalem ze jestes dorosly
trocinowyzamek Nie obrażaj mnie :)))
Nic głupszego nie ma niż dorosłość.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania