nie pierwszy raz
nie wiem skąd w tobie tyle siły
znów przyszło ci łykać cudzy żal
krzyże kładą się na wyciągniętych ramionach
delikatnie domykają powieki
mówmy sobie po imieniu
tytuły zostawiając wierszom
nienapisanym powieściom o wszystkim i niczym
świat dowie się z gazet
jeśli tylko odważy się wyjrzeć za drzwi
bo leje od tygodnia
i chyba tylko po to by przelała się
ostatnia czara
goryczy u nas dostatek
a gdyby przemienić ją w chleb nie byłoby głodu
ani wojen odbijających się echem na klatce
gdy akurat próbujesz odespać ostatnią pełnię
ta kurczyła się wprost proporcjonalnie do odległości
i pewnie dlatego odchodząc drobiłaś kroki
ale to za mało żeby zostać
za dużo by nie żałować że nikt nie zawołał
na zimnej ulicy
wciśniętej między czekanie a bezczas
nieruchome kamienice a tłum
który nie chce cię zatrzymać
Komentarze (61)
Przecudny, robi wrażenie, wnika gdzieś w głąb czytającego.
Ehhh, znowu szkoda gadać...
Angela - dzięki.
Chyba masz specjalny magazyn pseudomyśli? Ten "przecudny" bełkot jest niesamowicie wciagający bo niektórych tak wciąga że mózg im się lasuje.
Bosz, a kto Tobie czytać każe? U góry ekranu jest strzałka w lewo, jeśli nie wiesz, tamtędy wydostaniesz
się z pod wiersza i nic Ci się nie zlasuje.
Angela - a co u Niego może się zlasować?
Jak tam tylko niczym nieograniczona pustka.
IgaIga ale mnie złości. Tylko mam takie nieodparte wrażenie, no nie wiem, kojarzy mi się z kimś.
Geniuszka: " ostatnia pełnia kurczyła się proporcjonalnie do odleglości" hehehe
Angela Ty mi sie tez kojarzysz...
Marsjasz boję się zapytać z czym lub kim...
Angela moja słodka tajemnica. Angela, Angela :)
Angela mi też.
JamCi ale nie będę nad tym myśleć, nie mam głowy do tego : )
Branoc
Zamiast obśmiewać to co piszę zajmij się powyższym tekstem.
Angela Ja tak z do skoku, nie wiem o co chodzi, ale widzę, że nadal to samo ;D Beni Hill
Marsjasz Tu nikt się poważnie nie zajmuje głąbem.
To moje teksty są oceniane ze względu na wrażenia.
Lepsze, albo gorsze.
To tylko u ciebie jest pieprzenie o niczym, bo o tekście, to wiadomo...
Tobie zależy tylko na zadymie, bo nie umiesz zwyczajnie pisać, a dym kochasz.
Marsjasz Tylko nie mów mi proszę co mam robić, bo jak czytam takie komenty, jak ten twój,
zęby mi rosną.
Co do tekstu powyżej, już pisałam, że zrobił na mnie wrażenie.
A. Hope.S ano, dzień jak co dzień
Angela Nie było do Ciebie - do Igalgi
A. Hope.S Tu wystarczy jeden w pięciu osobach plus bliźniaki jednojajowe i jest 500 komentów.
I nie powiem, że jestem bez winy.
puszczyk nie pusz się tak. To objawy manii wielkości. Współczuję.
Marsjasz to zaznaczaj na przyszłość, co bym się nie stresiła.
Marsjasz No i co z tego?
Ja zwyczajnie potrafię pisać, a ty tylko robić hejt.
To jest między nami zasadnicza różnica.
Angela OK
puszczyk O mnie to może kiedyś podyskutujemy. Kiedyś. W hejcie masz większe doświadczenie niż ja. :D
Marsjasz Spadaj psychotyczny klonie.
puszczyk Sam sobie winien. raz na celowniku - zawsze na celowniku. Nie moja sprawa.
A. Hope.S
trochę żal ludzia, ale ja zwyczajnie strzelam.
Głupota jest w centrum tarczy.
A dajże spokój...
To portalowy obszczymur, a tutaj sobie może poużywać, bo kontroli brak.
Zaraz swoje kloniki podeślesz. Już s.....i dostałeś? Możesz swoje komenty pod moim adresem do swoich pustych butelczyn schować.
Marsjasz Daj spokój Boguś.
Nie gorączkuj :)
Mnie jak zwykle się podoba. →Pozdrawiam:) →5
Dziękuję, DD.
Pozdrawiam.
Igalga, przepraszam za ten spam, więcej tu nie wlezę.
Dobrej nocy.
Angela - spam, to robią Bogusie.
Dobranoc.
I ja też idę.
Ten idiota ma nadprodukcję, bo musi się wyżyć, czyli jest walnięty.
Jak stworzy stado klonów, to może dodawać bez ograniczeń i walić te oceny z różnych kont.
Psychol zwyczajny.
Piszesz to o sobie. Tajemnica poliszynela. :)
Jasne kloniku. Ty masz świadomość, że ludzie mają mózgi i świetnie czytają te pierdolety pisane z różnych kont, a styl i poglądy te same?
Czy ty głębiu widzisz, że gadasz u siebie sam z sobą?
To faktycznie objaw zdrowia psychicznego :)
No tego bym się nie spodziewał: Ty jesteś Mną? Chłe, Chłe
Debil.
Nawet czytać nie umie w ferworze pieprzenia.
A takiej kary nawet Bóg - konkwistador by nie wymyślił, abym pomylił siebie z baranem.
Jesteś w stanie pomylić się nie tylko z baranem ale i z amebą hahahaha
W tym wypadku nie ma specjalnie różnicy.
Całościowo podoba mi się bardzo, choć wiersz w paru miejscach nieprzyjemnie zatrzymuje nadmiarem. Po kilku czytaniach oswoiłam go (stwierdzając "a niech sama se utnie :D). Przy końcu jednak mogłabyś przemyśleć, bo informacje niby nie do końca te same, jednak się dublują. (zaraz wyjaśnie o co mi cho)
To na mnie bardzo obrazowo podziałało:
"gdy akurat próbujesz odespać ostatnią pełnię
ta kurczyła się wprost proporcjonalnie do odległości
i pewnie dlatego odchodząc drobiłaś kroki"
Widzę kobietę, która z każdym krokiem zagłębiała się w ciemność (kurcząca pełnia). Jak traci determinację, zwalnia, robi coraz mniejsze kroki.
Dalej piszesz:
"ale to za mało żeby zostać" (czyli co, za słabo się tej ciemności boi?)
"za dużo by nie żałować że nikt nie zawołał" - nikt się nie zainteresował, nikt nie zareagował...
Powyższy dwuwers brzmi efektownie, ale niejako pali puentę:
"tłum
który nie chce cię zatrzymać"
Napisane inaczej, ale jednak chodzi o to samo.
Tyle ode mnie.
Aaa... A pan B znowu ni w ząb...
Sowa - trochę inną miałam wizję podczas pisania. Dlatego msz nic się nie pali :D
Ale co tam kto wyczytał. Wiadomo.
Dziękuję za tak rozwinięty komentarz. Tylko co Ty robisz o tej porze na internetach?! Noc jest. A nocą się śpi.
IgaIga ale czy to w tym przypadku ma znaczenie innea wizja, czy sens poszczególnych zwrotów?
Nocą się śpi? Aaa możliwe.;)
Chociaż wiesz, sowy...
A co było Twoją inspiracją?
Tjeri - gupie* ludzie.
IgaIga hmmm, no spox
IgaIga i jeszcze w kwestii tych zwrotów, bo może mało jasno napisałam. Nie chodzi mi o to, że znaczą to samo... Tylko o podobny kierunek myśli, tą samą półkę. W tym kontekście puenta niczego nowego nie wprowadza.
Też się w pewnych miejscach zastanawiałam przy przepisywaniu. To dosyć stary tekst.
Po pierwszej strofoidzie wymiękłem. Nudy.
Nudy, bo nikogo nie obrażam, nikomu nie narzucam swoich poglądów?
IgaIga nudny, bo ni w ząb nie zrozumiał o czym jest wiersz.
IgaIga Nudny, bo już raz go dziś komentował
i nadal nie rozumie.
Tjeri - bidulek:(
Angela - ech.
IgaIga trudno narzucać czego samemu się nie ma
Tjeri kolejna wyznawczyni teorii spiskowej
Boś zwyczajnie głupi buc poetycki.
Nie pierwszy raz mnie się Twój tekst podoba. To nie tylko ładnie ułożone słowa. To coś więcej, co nie potrafię zdefiniować.
Dziękuję, DD.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania