Nie przebijaj tętnicy nożyczkami fryzjerskimi

Nie przebijaj tętnicy nożyczkami

Fryzjerskimi

W domu

 

Zrób to na dworcu

Wiesz lubię dworce

Brudne pełne życia i śmierci

Zamieszkajmy tam

 

Nie przebijaj tętnicy nożyczkami fryzjerskimi

Na moich oczach

Kim ja wtedy będę?

Taką samą egoistką

Z traumą

 

Pokrzyczmy chodząc po torach

Z nożyczkami fryzjerskimi

W kieszeniach

Krzyczmy że się zmieniliśmy

Uśmiechajmy się

Chociaż straciliśmy zdolność

Uśmiechania

 

Ale nie przebijaj tętnicy nożyczkami fryzjerskimi

W mojej obecności

 

I rozmawiajmy z innymi

Bezdomnymi brudasami

Życzmy im śmierci

Chcą tego jak my

Machajmy nożyczkami fryzjerskimi

Przed ich twarzami

Niech zazdroszczą

 

Ale nie przebijaj tętnicy

Kurwa

 

Pomóż temu panu wstać

Jest pijany co innego jakby był chory

Chory nie da ci prawie litra wódki

Grzecznie podziękuje

Pijany co innego

 

Ale nie przebijaj tętnicy nożyczkami fryzjerskimi

Zlituj się

 

Zapytaj dziewczynkę w różowej sukience

Czy zrobić jej zdjęcie z jej koleżankami

Kiedy nikogo nie będzie obok niej

Patrz na nią takim wzrokiem

 

Jakim patrzyłeś

Kiedy przebiłeś tętnice nożyczkami fryzjerskimi

 

Chodź na inny dworzec

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Nazareth 06.06.2016
    Nie będę udawał ze rozumiem twoja poezje (przynajmniej nie zawsze) ale czyta sie ja niezmiennie z wielka lekkością mimo niekiedy makabrycznych opisów 5 ;)
    P.S. Wczoraj widziałem jak sie obcina nozyczkami pozostałości palca, nie na dworcu ale w szpitalu. Wole sobie nie wyobrażać co stało by sie po ich zetknięciu z tętnicą...
  • O-Ren Ishii 06.06.2016
    Wiesz, Naz, ja akurat widziałam zetknięcie nożyczek z tętnicą. Przykra sprawa.
    I dzięki, nie jestem pewna czy sama ją rozumiem.
  • Nazareth 06.06.2016
    O-Ren Ishii przykro mi, może kiedyś wymienimy sie relacjami w celach terapeutycznych.
    Ważne ze tworzysz ze jesteś tu z nami. Nie istotnym jest czy twoje wiersze cokolwiek znaczą ja nadal będę je czytał Poprostu dlatego ze sprawia mi to przyjemność (nie mów nikomu XD )
  • O-Ren Ishii 06.06.2016
    Nazareth, o, no możnaby było spróbować takiej "terapii".
    Aw, aw. Moje wiersze znaczą, przynajmniej dla mnie, ale powiem tak... Ja zawsze rozumiem części, nie zawsze całość. No i miło mi, że sprawia Ci przyjemność czytanie tego czegoś. :) spoko, nie powiem XD
  • 60secondsToDie 06.06.2016
    "Zapytaj dziewczynkę w różowej sukience
    Czy zrobić jej zdjęcie z jej koleżankami
    Kiedy nikogo nie będzie obok niej"
    Mój ulubiony fragment.
    5 ;-;
  • O-Ren Ishii 06.06.2016
    Dziękuję! :)
  • NIka 06.06.2016
    Krzyczmy że się zmieniliśmy
    Uśmiechajmy się
    Chociaż straciliśmy zdolność
    Uśmiechania --- Poezja, dosłownie, dla moich oczu i umysłu. Świetne. Zostawiam jak najbardziej zasłużone 5 i czytam jeszcze raz :)
  • O-Ren Ishii 06.06.2016
    Jejku, bardzo mi miło! Dziękuję!
  • Ritha 06.06.2016
    Ale psychodela, dajesz czadu, idealna na poniedziałkowe przedpołudnie po bardzo krótkiej nocy. Cinque
  • Okropny 06.06.2016
    Sęk?
  • Ritha 06.06.2016
    "Czinkłe"
  • O-Ren Ishii 06.06.2016
    Psychodela? Kurde, moje życie. Część tego, co miałam Ci dziś opowiedzieć.
  • Ritha 06.06.2016
    O-Ren Ishii no jeden fragment wydał mi się znajomy:) Czekam na opowieści w takim razie ;)
  • O-Ren Ishii 06.06.2016
    Ritha, ten fragment, o ktorym pewnie myślisz jest najprzyjemniejszy. Już Ci piszę.
  • Lotta 06.06.2016
    Wow, wow, wow. No i kolejne cudeńko. Kocham! ❤ 5 ;D
  • O-Ren Ishii 06.06.2016
    Ja nie bardzo kocham, ale dziekuje ❤
  • O-Ren Ishii 06.06.2016
    Dziękuję za anonimowe.
  • alfonsyna 06.06.2016
    Załapałaś mnie już pierwszą zwrotką - "Nie przebijaj [...] w domu" - jak już musisz, to chociaż nie każ mi na to patrzeć (i przy okazji nie zapaskudź mi dywanu - to już moje głupkowate, bezsensowne skojarzenie :D). Lubię tą Twoją zabawę słowami, która niejednokrotnie skłania do podjęcia pewnego wysiłku umysłowego, ale zawsze jest tego warta. 5 ;)
  • O-Ren Ishii 06.06.2016
    Właściwie fajna metafora byłaby z tego skojarzenia. Brudzenie dywanu. :)
    Dziękuję!
  • Rasia 06.06.2016
    Bardzo emocjonalny i przemyślany wiersz. Po części podmiot stara się uchronić kogoś bliskiego (?) przed podjęciem ostatecznej decyzji, ale równocześnie kieruje nim taka nuta egoizmu, bo główną pobudką jest to, że podmiot nie chce oglądać tak drastycznych scen z udziałem kogoś, kogo zna. Próbuje odwieść go od tego pomysłu, ale zdaje się, że na marne. Przynajmniej ja to tak odbieram. Zostawiam 5 :)
  • O-Ren Ishii 06.06.2016
    Prawie tak jest, prawie. Więc baaaaardzo dobrze węszysz. Dziekuje :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania