nie tak

Stoję z otwartymi dłońmi.

I mimo że nigdy ich tam nie było, to widzisz w nich pięści.

 

Przeszłość ma zbyt ostre krawędzie,

by dało się ją gładko wygładzić.

Każde moje „teraz” potyka się o tamto „kiedyś”.

Chcę naprawić.

Słyszę tylko trzask. A w środku lawina.

 

Wszystkiego z miejsca nie na miejscu.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • il cuore 2 godz. temu

    /gładko wygładzić/ – powinienem to przecież wiedzieć 🫣🍓

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Powinno Ci to pójść gładko, nie?

  • Marabut 2 godz. temu

    ***** na miejscu bud

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Na miejscu bud 👌

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania