nie złotem, nie srebrem
rozedrgany, a może tylko niespokojny, zbyt chwiejny,
albo poruszony, może przejęty, gdy nocą sunie przez moczary.
w bagnach zatapia garb za garbem, potyka się,
podnosi z trudem, jakby ciężarem był dla siebie.
dla innych.
dawno już go nie ma i nie pamięta czy był wczoraj,
czy było wczoraj, czy jest dzisiaj.
na drodze.
z klatki do klatki trasą bez luster. z kamieniami. w kieszeniach,
w butach, gdzie popadnie albo gdzie trafi bez chybienia.
czasem na ślepo. na wyczucie, często na ile sił wystarczy.
z wiarą na finisz, gdzieś przy brzegu, lub na krawędzi,
na granicy, gdzie znów granice przekroczone.
i tylko pełzać jeszcze w stanie, jeszcze szorować nędzą o dno.
Komentarze (49)
Albo ja jestem jakiś głupi, albo z i nnego świata, albo może Ty, Grafka funkcjonujesz w innej rzeczywistości. Już wprawdzie kiedyś wspominałem, że prosty chłopak jestem, ale tym razem naprawdę nic nie rozumiem...
nie szkodzi...
Ma to fajny, ciężki klimat - czujesz mokro pod butem i zmęczenie w krzyżu. Najbardziej kupiło mnie „trasa bez luster”, bo to jeden prosty obraz, a robi robotę.
Dziękuję, NinjaC.
Tak, to ciężki klimat...
Małostkowość fascynuje./
NO!
Może spier...laj...
Grafomanka skąd w tobie tyle złości?
Wiesz, że kochasz się , w nie w tym łukaszce
tylko w jego koledze.
bo ci wysłał jego zdjęcie.
Ale klub!
A ja słyszałem na mieście, że ty stałaś na Pigalaku
a on ukaszko był twoim alfonsem,
O! przepraszam - Opiekunem!
Prawda to?
NO!
To zawsze lepsze, niż w pace pochylać się dla każdego...
Grafomanka ,
Marne to.
Starszy Woźny, na jaki poziom wlazłeś, z takiego ci odpisałam...
TAKICH WAS KOCHAM NAJBARDZIEJ XD
Nie masz czego się wstydzić, ja sam dwa razy korzystałem ze skweru Wspólna/Poznańska.
są takie chwile.
Lukaszka i grafka, to wzór moralności.
A poetyka jaka?
NO!
I na tym skwerze złapałeś syfa? Myślałam, że w więzieniu... trzeba było się jednak leczyć, byłbyś może dzisiaj zdrowy, a tak na łeb już pada...
Wożny, daj spokój Łukaszence to dobry człowiek, jestem tego pewien!
Anka, nie daj się wciągnąć... To nie przystoi damie
😱😱😱
Bardzo mi się podoba. O miłości?
uważaj, bo zaraz ktoś doda że o płatnej
a jest niepłatna?
Istnieje?
o nim pseud zależy czego się szuka
To ty pierwsza zarzuciłaś mi , że jestem czyimś opiekunem.
Zacząłęm drążyć. Kto to taki. Dopasowałem .
Na podstawie kom. i innych wypowiedzi tutejszych i i innych
Stwierdziłem, że pasujesz do Mej wybranki.
Trochę to trwało. ++++++++++++++
To ty grafomanka.
"byłaś na pigalaku i td.
Mogę przedstawić na jakiej podstawię
to wnioskuję
Na podstawie licznych komentarzy tytaj i nie tylko.
Co ?
Sąd!
może zajełabyś się szydełkowaniem?
woźny, blefujesz! Nie masz żadnych dowodów
Powiem ci tak szczerze wożny, że zdenerwowanie na szanownego Łukaszenkę nie jest powodem aby sugerować grafomance prostytucję!
Wpadałeś pod moje publikacje i dostawałeś pierdolca o jakąś Laurkę, gdzie śmiałam się, że jest facetem... zresztą ona miała inne podejście, z humorem raczej...
Zapytałam, czy jesteś jej opiekunem, bo te napady złości były bardzo niezdrowe, jakby coś padało na łeb... ale na starość, jak się zobaczy ładną laskę, może i pada...
Niemniej nie potrafiłeś się odczepić... i nie potrafisz. Jesteś jak wrzód na dupie, ciągle z bolączką.
Piszesz takie komentarze, że żul spod budki z piwem, lepsze by napisał, bardziej na poziomie. Nie wiem z jakiego środowiska się wywodzisz, ale widać, ze patologia nie jest ci obca...
Grafomanka z więziennego, przecież sam napisał...
W pierwszej chwili pomyślałem: to Piotr. To on tak mówił. Droga przez bagna to okazja do zrzucenia garbów - przyklejonych oskarżeń, fałszywych zarzutów, tego wszystkiego co nam narzucono, co wzięliśmy niepotrzebnie na siebie i zatopienia głęboko by nikt ich nie wydobył. Naprawdę trzeba aż tak wiele by zrozumieć sens prawdziwego życia? Ruszyłaś trudny, niepokojący temat.
Wiem, ale czasami trzeba...
Ja stosuję twoj mechanizm.
Wiem, ,,,,,,,,,,,ze bywałaś na pogalaku.
A twój Apollo to tutejszy rozrywkowy.
Wiem!!!
Gnoisz jak ktoś inaczej.
To twoja gra,
Grasz dalej ,?
Przyparta do muru:
To
Był żart/
Tak samo twój lukancjo.
NO!
ty chyba masz problem, z twoją weneryczną chorobą żadna, za wszystkie pieniądze świata nie pójdzie z tobą w tany seksualne
Albo dla pozorów piszesz, że lubisz kobiety. Nie z nami te numery mistrzu grypserki ;)
Jak ja bum ci chętnie obił morde likaszenko..
NO!
to są groźby karalne, licz się ze słowami, chcesz do paki wrócić?
I nie obrażaj Łukaszenki, to żywy pomnik cnót moralnych. NO!
Dzięki temu wybitnemu człowiekowi, opowi stało się wiodącym portalem literackim. Uważam, że powinieneś go przeprosić. NO!
A może jego sugestie co do ciebie są prawdą i niechcąco obnażył twój homoseksualizm? Jeśli tak, nie masz się czego wstydzić. Dla takich też jest miejsce w społeczeństwie, bądź z siebie dumny xD
Jak się już uspokoiłeś, to teraz proszę o szczere przeprosiny dla szanownej grafomanki i mentora portalowego Łukaszenki. NO!
Może zawołam il cuore żeby tobie zluzowała napięcie?
Pewnie teraz się wstydzisz swojego zachowania, powinieneś. NO!
https://www.opowi.pl/nie-zlotem-nie-srebrem-a115612/
Prosta rzecz, a pod tekstem odetchnęło.
https://www.youtube.com/watch?v=WkBRA3HN_m0&list=RDWkBRA3HN_m0&start_radio=1
Dziękuję, Grain, lubię Demarczyk...
Grafomanka, ja za Taki śmieszny i Wiersze wojenny
z klatki do klatki trasą bez luster... ten fragment robi świetną robotę. Cały tekst jest mocny, taki mimo tych wszystkich "może" i "jakby" - bezkompromisowy. Bardzo mi się podoba.
Dziękuję, Roma, za przeczytanie i komentarz
Dużo tu ciągłości i jednego tonu - tekst idzie jak marsz, bez wyraźnych punktów oddechu. To buduje klimat zmęczenia i trwania. Ciekawy wybór formalny.
Dziękuję, Mona, za komentarz i czas poświęcony na przeczytanie...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania