Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Niech Bóg nam wybaczy…

Demony i potwory są nie tylko w koszmarach. Istnieją naprawdę w naszym życiu. Często nie widzimy ich, bo umiejętnie ukrywają się. Sąsiad z sąsiedniego domu na peryferiach, który jest na co dzień miły i sympatyczny ukrywa przed innymi fakt, że jest sadystą. Nikt nie słyszy bitej przez zwyrodnialca żony i płaczu dzieci, którym ojciec przypala ręce i nogi papierosami.

 

Miły nauczyciel, który uczy twoje dzieci matematyki jest pijakiem i hazardzistą. Kiedyś był dobrym i uczciwym człowiekiem, ale chora chęć zarobienia pokaźnej kwoty pieniędzy zrobiła z niego drania i cwaniaka. Hazard spowodował, że stracił rodzinę i ma spore długi u szefa mafii hazardowej. Czy było warto to wszystko? Odpowiedź nasuwa się sama…

 

Pan listonosz ma piękną wybrankę życia. W zeszłym tygodniu wzięli ślub. Jednak żona nie wie, że jej mąż zdradził ją na wieczorze kawalerskim z dziwką. Zaczęło się niewinnie. Wynajęty lokal w dyskotece, muzyka, duże ilości wódki i niestety podli „koledzy”, którzy namówili przyszłego pana młodego do zamówienia striptizerki. Dalej wydarzenia potoczyły się w złą stronę i doszło do gwałtu.

 

Młoda mama za dużo wypiła. Rzeczywistość zafałszowały narkotyki. Dziecko płakało za głośno. Pijana i naćpana matka nie pamięta jak zakryła poduszką główkę małego i niewinnego Jasia… Chciała tylko, żeby był cicho. Czy Jaś zasłużył na taką śmierć. Za co? Nie zrobił nikomu krzywdy.

 

Dlaczego ludzie stają się potworami? Gdzie jest Bóg? Dlaczego nie reagował? Dlaczego pozwolił sąsiadowi znęcać się nad rodziną? Dlaczego chytry matematyk wpadł w szpony hazardu i stracił żonę? Dlaczego listonosz zgwałcił striptizerkę? Gdzie wtedy był Bóg? Gdzie był jak pijana i naćpana matka zabiła małego Jasia?

 

Na te pytania każdy z nas musi sam sobie odpowiedzieć. Jednak nasza odpowiedź nie będzie łatwa. Niech Bóg nam wybaczy. Czy bita żona i przypalane papierosami dzieci wybaczą tacie? Czy Jaś jako aniołek będzie w Niebie szczęśliwy? Grzeszymy, bo jesteśmy ludźmi. Jednak to właśnie grzech zamienia nas w potwory. Ale Bóg nam wybaczy…

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • zsrrknight pół roku temu
    Bóg jest absolutem - wszystko już wybaczył i wszystko będzie wybaczać do końca świata. A ludzie mają wolną wolę i mogą wybierać zło - świadomie lub nie.
    A sam tekst - no nie wiem - raczej trochę zbyt suchy by skłaniać do przemyśleń
  • najmniejsza pół roku temu
    Co to znaczy zbyt suchy?
  • Tekst, który został przedstawiony, rysuje mroczny obraz ludzkiej natury, sugerując, że za fasadą codziennej normalności kryją się potwory – sadystyczni sąsiedzi, hazardziści, zdrajcy i mordercy. Choć nie można zaprzeczyć, że tacy ludzie istnieją, przedstawienie ich jako wszechobecnych jest przesadą. Sąsiad bijący żonę, nauczyciel hazardzista, listonosz zdradzający narzeczoną czy matka zabijająca własne dziecko to drastyczne przykłady, ale nie są one normą. Większość ludzi nie ukrywa takich tajemnic – są to raczej zwykli obywatele, którzy starają się żyć uczciwie i czynić dobro. Twierdzenie, że potwory czają się za każdym rogiem, jest nie tylko pesymistyczne, ale i krzywdzące dla tych, którzy każdego dnia wybierają moralność zamiast grzechu. Problem zła: dlaczego Bóg nie reaguje? Tekst stawia pytanie, które od wieków nurtuje filozofów i teologów: dlaczego Bóg pozwala na zło? Jeśli jest wszechmocny i dobry, dlaczego sąsiad może znęcać się nad rodziną, a matka zabić własne dziecko? To klasyczny problem teologiczny, znany jako problem zła. Odpowiedzi na to pytanie są złożone: niektórzy wskazują na wolną wolę, która pozwala ludziom dokonywać złych wyborów; inni widzą w cierpieniu szansę na duchowy rozwój lub próbę wiary. Tekst jednak nie próbuje zgłębić tych możliwości – rzuca dramatyczne "Gdzie jest Bóg?" i przechodzi dalej, sugerując, że odpowiedzi nie ma lub że jest ona nieistotna. To zbyt proste podejście do kwestii, która zasługuje na poważną refleksję. Wybaczenie: rozwiązanie czy wymówka? Najbardziej kontrowersyjnym elementem tekstu jest powtarzające się stwierdzenie: "Niech Bóg nam wybaczy". Sugeruje ono, że bez względu na to, jak potworne są ludzkie czyny – od przemocy domowej po morderstwo – Bóg i tak udzieli przebaczenia. Wybaczenie jest ważnym elementem wielu religii, ale nie może być traktowane jako magiczne wymazanie winy. Czy bita żona i dzieci przypalane papierosami powinny po prostu wybaczyć sadystycznemu ojcu, bo "Bóg mu wybaczy"? Czy śmierć małego Jasia, uduszonego przez naćpaną matkę, zostaje usprawiedliwiona boskim miłosierdziem? Wybaczenie nie znosi odpowiedzialności ani nie przywraca sprawiedliwości. Ofiary zasługują na coś więcej niż puste zapewnienie, że grzesznik zostanie rozgrzeszony, a społeczeństwo potrzebuje mechanizmów, które zapewnią konsekwencje takich czynów. Ludzka natura: potwory czy coś więcej? Tekst zakłada, że grzech jest nieodłączną częścią człowieczeństwa i że to on zamienia nas w potwory. Zgoda – ludzie grzeszą, bo są niedoskonali. Ale ta sama ludzka natura zdolna jest do heroizmu, altruizmu i miłości. Gdzie w tekście są ci, którzy pomagają bliźnim, walczą o sprawiedliwość czy po prostu żyją uczciwie? Skupiając się wyłącznie na mroku, autor pomija światło, które również definiuje nas jako ludzi. Nie jesteśmy jedynie potworami – mamy wybór, a wielu z nas wybiera dobro. Podsumowanie Tekst porusza ważne kwestie: istnienie zła, ludzką słabość i pytanie o rolę Boga. Jednak jego wizja jest jednostronna i zbyt uproszczona. Ludzkość to nie tylko sadystyczni sąsiedzi i mordercze matki – to także ci, którzy budują, tworzą i naprawiają. Problem zła nie znajduje odpowiedzi w prostym "Bóg wybaczy", a sprawiedliwość i odpowiedzialność nie mogą ustąpić miejsca łatwemu przebaczeniu. Potrzebujemy spojrzenia bardziej wyważonego, które dostrzeże zarówno grzech, jak i dobro w ludzkiej naturze, i które nie ucieknie od trudnych pytań o moralność i konsekwencje.
  • SwanSong pół roku temu
    Ai wklejasz?
  • Aleks99 pół roku temu
    Ale to jest żałosne...
  • najmniejsza pół roku temu
    Prawda
  • Bettina pół roku temu
    SwanSong
    Wieśnuara.
  • Bettina pół roku temu
    Znaczy kobieta z prowincji
  • Bettina pół roku temu
    * wieśniara to chyba prawidlowa forma od wieśniak?
  • Vampire Fangs pół roku temu
    Wojtku – dziękuję za wyczerpujący komentarz😉
  • SwanSong Nie ma Pan racji.
  • Lotos pół roku temu
    No i dalej piszesz jak uczeń trzeciej klasy podstawowej.
  • najmniejsza pół roku temu
    Zainspirowałeś mnie ,chyba spróbuję też coś opisać ...teraz gdy juz coraz mniej boję się tego chorego i zepsutego świata ,teraz gdy juz nie pozwalam się tłamsić i zamykać ust.
  • Mysz Kościelna pół roku temu
    Strasznie naiwne.
  • Mysz Kościelna pół roku temu
    Aż mam ochotę cię pobić i zapytać boga o przebaczenie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania