Poprzednie części: nieciągłość
nieciągłość
nożyczki wbite w przeciwległe rzeki
stoją na przekór nurtom
te same wciąż dwa razy
podwójność losu
jak niewybrane szanse
spełniają nas
pomiędzy kontestacją punktów
tych
które się łączyć nie mogą
mowisz do okna że kochasz
szyba przyjmie każdy oddech
powtarzaj proszę
Komentarze (2)
😂
A skąd ten uśmiech? :) czyli chcieliby ale nie chcą albo nie mogą. O trzeba tak od razu z nożyczkami jakby nie było róż 🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania