Nieczułość
Nieczułość ludzka
nieczułość mi problemem
na błędy świata
na innych pustych ludzi
tych co bez rozumu
w marnym głuchym tłumie
radzą tak sobie
gdzie to uciąć nogę
temu biedakowi
co mu rosną rogi
które wyrażają
tylko jedno - grzechy
dla swego otoczenia
również dobre leki
dla swego sumienia
szansę do ucieczki - nogi
z łaską mu darują
by przekroczyć progi
zwykłego człowieczeństwa
Komentarze (10)
Czytałam dwa razy, aż zrozumiałam, trochę inny ten wiersz od poprzednich. Najbardziej podobało mi się zakończenie : ) 5
Każdy jest różny, w pewnym sensie odzwierciedla inną część mnie, czasem sobie przeczącą. Forma też się często zmienia, ale to chyba normalne? :) Dziękuję bardzo. ^^
Bardzo mi się podoba, uwielbiam poruszanie takiej tematyki, to jest taki strzał w dziesiątkę jak dla mnie, te zagadnienia naszego człowieczeństwa bądź jego braku. Zostawiam 5, chociaż w środeczku troszkę coś zgrzytnęło, że wyrwało mnie z takiego ciągu czytania, ale to może tylko złudne wrażenie :)
Cieszę się, że przypadł Ci do gustu ;) Dziękuję :)
Mi też się wiersz bardzo spodobał. Był taki... inny. Choć w dobrym znaczeniu tego słowa. Był wyjątkowy :) 5 ^^
Miło, że zajrzałaś ;) Dziękuję za miły komentarz. :)
Mnie również się bardzo podoba Twój wiersz, to też zostawiam 5. :D
Dziękuję bardzo :)
I ode mnie 5 do kompletu :)
Dziękuję ^^
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania